Św. Faustyny przepis na spowiedź

Św. Faustyny przepis na spowiedź

 

Kto przeczytał chociaż fragmenty Dzienniczka św. siostry Faustyny Kowalskiej wie, jak ogromną wagę ta Apostołka Bożego Miłosierdzia przykładała do sakramentu pokuty. Sama przystępowała do niego co siedem dni, a i tak zdarzało się, że miała wątpliwości czy nie robi tego zbyt rzadko! Czytając jej zapiski dotyczące przeżywania spowiedzi świętej możemy bardzo się zawstydzić, kiedy popatrzymy na swoje własne przeżywanie tego sakramentu. Przyjrzyjmy się pokrótce wskazówkom, które pozostawiła nam ta niezwykła Święta.

    Według św. Faustyny ze spowiedzi świętej powinniśmy odnosić dwie korzyści: uleczenie oraz wychowanie – dusza nasza potrzebuje ciągłego wychowania, jak małe dziecko. Przed uklęknięciem przy kratkach konfesjonału powinniśmy pomodlić się za spowiednika o światło Ducha Świętego dla niego. Tak jak czyniła to za każdym razem św. Faustyna. Podaje ona również cztery cechy, które są niezbędne, aby spowiedź święta była dobra, owocna i pożyteczna dla penitenta. Po pierwsze są to szczerość i otwartość. Dusza nieszczera, skryta naraża się na wielkie niebezpieczeństwo w życiu duchownym i sam Pan Jezus nie udziela się takiej duszy w sposób wyższy, bo wie, że ona nie odniosłaby korzyści z tych łask szczególnych. – pisze św. Faustyna. Jaka jest moja spowiedź? Czy staję w prawdzie przed Bogiem i samym sobą? Czy nie kombinuję i wymyślam usprawiedliwienia, szukam okoliczności łagodzących? Czy co gorsza nie zatajam jakiegoś grzechu? Dalej św. Faustyna zwraca uwagę na konieczność posiadania pokory. Czytamy w Dzienniczku: Pycha duszę utrzymuje w ciemności. Ona nie wie i nie chce dokładnie wniknąć w głąb swej nędzy, maskuje się i unika wszystkiego, co by ją uleczyć miało. Czy potrafię przyznać się do winy? Czy posiadam szczerą intencję oczyszczenia się z grzechów i poprawy? Czy nie traktuję spowiedzi jak pralnię – pozbędę się brudu, a potem i tak wrócę do „starego życia”? Po trzecie, aby spowiedź była dobra potrzebne jest posłuszeństwo. Św. Faustyna uzasadnia to w następujący sposób: Dusza nieposłuszna nie odniesie żadnego zwycięstwa, chociażby ją sam Pan Jezus bezpośrednio spowiadał. Spowiednik najdoświadczeńszy nic takiej duszy nie pomoże. Na wielkie nieszczęścia naraża się dusza nieposłuszna i nic nie postąpi w doskonałości, i nie da rady w życiu duchownym. Bóg najhojniej obsypuje duszę łaskami, ale duszę posłuszną. Grzeszymy, ponieważ bardziej słuchamy świata, siebie i szatana niż Pana Boga. Czy moje przygotowanie do spowiedzi opiera się na posłuszeństwie Bożym przykazaniom? Czy nie tworzę własnych definicji grzechu, wybierając tylko to, co według mnie jest złe? Czy potrafię przyjąć słowa spowiednika, choćby te najsurowsze, ufając że pochodzą one od samego Jezusa?

       Spowiedź święta opierająca się na fundamencie szczerości, pokory i posłuszeństwa to spowiedź dobrze odbyta. Taka, która pozwala później przykładem św. Faustyny odczuć wdzięczność za dobrze przeżyty sakrament pokuty. Kiedy odejdę od kratki, obudzę w duszy mojej wielką wdzięczność ku Trójcy Świętej za ten cudowny i niepojęty cud miłosierdzia pisze siostra. Warto wziąć pod uwagę wskazówki Apostołki Miłosierdzia i dokonać rachunku sumienia pod kątem tych cnót, które ona podaje. W końcu Święci są po to, aby nie tylko nas zawstydzać, ale przede wszystkim stanowić przykład jak troszczyć się o życie duchowe, przecież przerabiali to na własnej skórze!

Magdalena Pawełczyk

Jak zrobić rachunek sumienia?

Decydujesz się ma spowiedź. Być może zwlekałeś z tym już od dłuższego czasu, a może od Twojej ostatniej spowiedzi minęło zaledwie kilka tygodni. Zarówno w pierwszej jak i drugiej sytuacji, potrzebujesz odpowiedniego przygotowania, które ma rozpocząć się od „przeglądu”...

Istota sakramentu pojednania: nawrócenie

  Jezus, powierzając Kościołowi dzieło zbawiania świata, pozostawił mu w sakramencie pokuty drogę i szansę powrotu do Ojca. Tylko On, Bóg sam, przebacza i odpuszcza grzechy i On przez Jezusa ustanowił sposób owego powrotu. Powołani do życia wiecznego i świętości,...

Chcę być czysta!

  „(...) Twoje serce niech strzeże nakazów, bo wiele dni i lat życia i pełnię ci szczęścia przyniosą” (Prz 3, 1-2). Większość z nas, mówiąc słowo “czystość”, ma na myśli: czystość seksualną, czystość przedmałżeńską. I słusznie. Ale… to tylko wycinek całej jej...

Spowiedź to nie terapia, terapia to nie spowiedź

  Często bywa tak, że do spowiedzi popycha nas ból duszy, wywołany wyrzutami sumienia, które są naturalnym (i zdrowym) objawem chorującej duchowości. Zdarza się wówczas, że zaczynamy traktować konfesjonał jak popularną kozetkę w gabinecie psychologa. Naszym...

Krótka historia spowiedzi – od kiedy? Jak? Co się zmieniło?

  U Jana Ewangelisty przeczytamy słowa wypowiedziane do Apostołów przez Zmartwychwstałego Jezusa: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” ( J 20, 22-23). Wszystko jasne. Nic od tamtego czasu się...

Grzechy powszednie czy spowszedniałe

  Można by powiedzieć: jaki jest grzech ciężki, każdy widzi. Na ogół łatwiej nam jest wskazać grzechy „cięższego kalibru” i jesteśmy bardziej świadomi ich popełnienia. Schody zaczynają się wówczas, kiedy nie mamy na koncie jakichś większych „wykroczeń” i, co gorsza,...

Najnowsze artykuły

Jak często się spowiadać, aby spowiadać się dobrze?

  Częstotliwość przystępowania do spowiedzi wyznaczają nam na ogół dwie rzeczywistości: nakaz związany z przykazaniem kościelnym i obietnica, którą przekazała światu św. Małgorzata Maria Alacoque. Czy któraś z nich jest gwarancją dobrej spowiedzi? Drugie przykazanie...

czytaj dalej

Dlaczego cenię sobie spowiedź świętą?

  Spowiedź święta to chyba jeden z najmniej lubianych sakramentów. Rzadko można znaleźć osobę, która mówi o częstym i chętnym przystępowaniu do spowiedzi świętej. Ze mną jest tak samo, wiele wysiłku kosztuje mnie systematyczne korzystanie z tego sakramentu. Ale...

czytaj dalej

Świadectwo księdza: młodzież a spowiedź

  Kiedy miałem piętnaście lat, nie rozumiałem jeszcze, że spowiedź może być naprawdę uwalniająca. Od tamtego czasu wiele się jednak wydarzyło. Zostałem księdzem. Teraz z ogromną radością pokazuję młodym ludziom piękno Bożej miłości i Bożego miłosierdzia, którego mogą...

czytaj dalej

Od konfesjonału do ołtarza

  Eucharystia powinna być centrum życia każdego chrześcijanina. Wydaje się, że często jednak przechodzimy nad nią do porządku dziennego i tak naprawdę nie rozumiemy jej sensu i znaczenia dla naszego życia. Ja sama odkryłam cud Eucharystii mając ponad 25 lat. Wcześniej...

czytaj dalej

Patron dobrej spowiedzi – św. Gerard Majella

  Prawie każdy z nas ma swojego patrona. Święci i błogosławieni, którzy noszą takie imiona, jakie nadali nam nasi rodzice, czują się w obowiązku opiekować się nami i wstawiać się za nami u Boga. Zwłaszcza jeśli sami o nich pamiętamy i zwracamy się do nich w modlitwie....

czytaj dalej

Dlaczego mam znienawidzić zło?

  Bardzo dobre pytanie! Jeśli nie postaramy się na nie odpowiedzieć, to nasze spowiedzi będą tylko sztuką dla sztuki, comiesięcznym lub nawet rzadszym rytuałem, który – według nas – musi być odpukany, ale wcale nie powoduje jakiejkolwiek przemiany… Zło jest...

czytaj dalej

Artykuły

Wróć do strony z artykułami i wybierz co więcej chciałbyś przeczytać. Wielu ludziom te teksty pomogły we właściwym przeżywaniu spowiedzi.

Pin It on Pinterest