Dlaczego sprawa Sądu Najwyższego w sprawie fryzury może być ciosem dla wolności religijnej

(The Conversation) — Przez ponad dwie dekady Sąd Najwyższy wydawał długą serię zwycięstw powódcom dążącym do ochrony swoich praktyk religijnych. Jednak 23 czerwca 2026 r. większość wydała w tej kontrowersyjnej kwestii nietypową porażkę.

Landor v. Louisiana Department of Public Education and Safety, wyrok 6-3, odrzucił roszczenie Damona Landora, Rastafarianina, którego włosy zostały mu przymusowo ogolone w więzieniu. Landor nosił długie dredy przez prawie 20 lat jako wyraz swoich przekonań – część biblijnej praktyki znanej jako „ślub Nazaritów”. Jak sędziowie sądów niższych instancji, Sąd Najwyższy nie zaprzeczył, że urzędnicy naruszyli prawa Landora. Jednak większość w Nowej Izbie orzekła, że nie mógł on wytoczyć powództwa przeciwko poszczególnym funkcjonariuszom więzienia.

Sprawa ta wyróżnia się przynajmniej trzema innymi względami.

Po pierwsze, Landor v. Louisiana podkreśla złożoność i daleko idący charakter przepisów dotyczących wolności religijnej w Stanach Zjednoczonych oraz rosnąco zróżnicowane tradycje wiary, do których one się odnoszą. Chrześcijanie stanowią obecnie 62% populacji amerykańskiej, mniej niż 78% w 2007 roku, podczas gdy 29% nie przynależy do żadnej religii, a 7% należy do innych tradycji religijnych.

Po drugie, sprawa Landora zyskała poparcie wielu grup, które zazwyczaj są w sporze co do ochrony wolności religijnej – grup, które były rozczarowane decyzją z tego tygodnia.

Wreszcie, sprawa podkreśla prawa religijne prawie 2 milionów osób przebywających w amerykańskich więzieniach, aresztach i innych instytucjach detencji i resocjalizacji – oraz wyzwanie, jak pociągać do odpowiedzialności publicznych pracowników, gdy te prawa są naruszane.

Ślub religijny

Landor został osadzony w Luizjanie w 2020 r. za posiadanie metamfetaminy, kokainy, amfetaminy i marihuany.

Początkowo urzędnicy szanowali jego praktykę religijną. Zaledwie trzy lata wcześniej federalny sąd apelacyjny potwierdził, że więźniowie Rastafarian powinni mieć prawo do zachowania swoich dredów na mocy federalnego prawa uchwalonego w 2000 roku: Ustawa Religijnego Wykorzystania Zasobów i Osób Zinstytucjonalizowanych (RLUIPA).

Jako znak wiary wielu Rastafarian nie obcina włosów.
Mattstone911/Wikimedia Commons, CC BY-SA

Pod koniec swojego wyroku Landor został przeniesiony do innego zakładu penitencjarnego w stanie. Tam – na trzy tygodnie przed zakończeniem kary – dyrektor więzienia zignorował orzeczenie sądu, nakazując strażnikom zakucie Landora w kajdanki i przymusowe ogolenie mu głowy.

Po zakończeniu wyroku Landor złożył powództwo o odszkodowanie pieniężne na podstawie Ustawy Religijnego Wykorzystania Zasobów i Osób Zinstytucjonalizowanych (RLUIPA). Ustawa zabrania rządowi i jego urzędnikom nakładania na osadzonych „istotnego obciążenia” prawa pierwszej poprawki do swobodnego wyznawania religii. Chroni także grupy religijne przed dyskryminacją poprzez ograniczenia planistyczne.

Droga przez sądy

W 2022 r. federalny sąd okręgowy w Luizjanie potępił traktowanie Landora, lecz odrzucił jego roszczenie, stwierdzając, że odszkodowania pieniężne nie są odpowiednim środkiem na mocy ustawy.

W roku następnym Piąty Obwodowy Sąd Apelacyjny w USA „głośno potępił” traktowanie, którego doznał Landor. Jednak skład jednogłośnie utrzymał decyzję sądu niższej instancji, opierając się na wcześniejszym orzeczeniu, że powództwa przeciwko urzędnikom państwowym w ich indywidualnych funkcjach w sprawach o odszkodowanie pieniężne nie są dozwolone – mogą być kierowane jedynie przeciwko instytucji.

Prawnicy Landora zwrócili się następnie o rozpatrzenie sprawy w trybie en banc. W tej nietypowej procedurze strony domagają się ponownego rozpatrzenia przez wszystkich sędziów w okręgu federalnym. Trybunał odrzucił ten wniosek, ponieważ większość sędziów okręgu uznała, że to kwestia do rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy.

Sąd Najwyższy zgodził się wysłuchać apelacji po tym, jak różne organizacje, w tym rząd federalny, złożyły pisma amicus curiae, czyli „przyjaciel sądu” po stronie Landora. Do nich należały na przykład Americans United for Separation of Church and State, które zazwyczaj wspiera powódów chcących utrzymać religię z dala od życia publicznego. Były także Becket Fund, który zazwyczaj reprezentuje osoby dążące do zwiększenia roli wiary w życiu publicznym, oraz administracja Trumpa.

W sporze nie chodziło o to, czy prawa Landora zostały naruszone, lecz czy mógł on wytoczyć powództwo przeciwko pojedynczemu urzędnikowi, mianowicie dyrektorowi, o odszkodowanie pieniężne. Podczas ustnych argumentów 10 listopada 2025 r. Sąd Najwyższy wydawał się sceptyczny.

Dylemat prawny

Ta sceptyczność znalazła odzwierciedlenie w ostatecznym orzeczeniu sądu. Było to zasadniczo orzeczenie proceduralne dotyczące Ustawy Religijnego Wykorzystania Zasobów i Osób Zinstytucjonalizowanych (RLUIPA), a nie orzeczenie merytoryczne w sprawie meritum roszczenia Landora o wolność religijną.

Sędzia Neil Gorsuch napisał opinię większości, do której dołączyli przewodniczący Sadu Najwyższego John Roberts oraz sędziowie Clarence Thomas, Samuel Alito, Brett Kavanaugh i Amy Coney Barrett. Wraz z tym odrębne zdanie sędzi Ketanji Brown Jackson napisała, które podpisały sędziny Sonia Sotomayor i Elena Kagan.

Several rows of seated men and women, many of whom are wearing long black robes.

Sędziowie Sądu Najwyższego USA uczestniczą w ceremonii zaprzysiężenia w rotundzie Kapitolu w Waszyngtonie, 20 stycznia 2025 r.
Chip Somodevilla/Getty Images

Główna teza większości, że Landor nie mógł wytoczyć powództwa przeciwko pojedynczemu urzędnikowi, koncentrowała się wokół klauzuli wydatkowej Konstytucji USA – źródła upoważnienia Kongresu do ustanowienia Ustawy Religijnego Wykorzystania Zasobów i Osób Zinstytucjonalizowanych. Klauzula wydatkowa daje ustawodawcy możliwość wydawania pieniędzy w celu zapewnienia „ogólnego dobra Stanów Zjednoczonych.” Jeśli stan lub instytucja korzysta ze środków federalnych, ich urzędnicy zgadzają się na pewne warunki; jeśli naruszą te warunki, Kongres może odcinać finansowanie.

Ale klauzula wydatkowa nie daje Kongresowi uprawnienia do pociągania do odpowiedzialności poszczególnych pracowników, argumentował Gorsuch w swojej 18-stronicowej opinii. Funkcjonariusze więzienni nie „dobrowolnie i świadomie wyrazili zgodę na odpowiadanie na prywatne powództwa” na mocy ustawy, więc nie mogli być bezpośrednio pociągani do odpowiedzialności pieniężnej. W przeciwnym razie Kongres miałby „praktycznie nieograniczoną władzę policyjną.”

Dissent Jacksona, trzymany w liczbie 29 stron, nie zgadzał się z interpretacją większości klauzuli wydatkowej. Orzeczenie, jak twierdziła, „wyrzuca ‘długą linię precedensów tego Sądu’,” na mocy których „Kongres mógł użyć swojej mocy wydatkowej, by wykraczać poza bezpośrednich beneficjentów funduszy federalnych.” W związku z tym obawiała się, że orzeczenie narzuca „nowy wymóg zgody.”

Jackson również żałowała potencjalnych konsekwencji decyzji dla więźniów. Chociaż celem Ustawy Religijnego Wykorzystania Zasobów i Osób Zinstytucjonalizowanych (RLUIPA) było ochronienie praktyk religijnych więźniów, obawiała się, że ludzie „podobni do Landora, którzy doświadczają naruszeń wolności religijnej w więzieniach stanowych – niezależnie od oczywistości naruszenia – często będą pozostawieni bez środków napadowych.”

Szerszy kontekst

Patrząc na to przez pryzmat sprawy Landora, na pierwszy rzut oka wydaje się to spór proceduralny, a nie spór o wolność religijną.

Jednak uważam, że Landor przeciwko Luizjanie musi być postrzegany jako krok wstecz dla wolności religijnej, stawiający poważne pytanie, czy mniejszościowe wyznania mają taką samą ochronę na mocy Pierwszej Poprawki jak większe religie. Decyzja ta zaskoczyła mnie także, ponieważ Sąd Najwyższy niedawno podtrzymywał prawo do swobodnego wyznawania religii w wielu głośnych sprawach, z których prawie każda dotyczy chrześcijaństwa – na przykład prawo trenerów sportowych do modlitwy na boisku po meczach w szkołach publicznych.

Fragmenty tego artykułu pojawiły się wcześniej w artykule opublikowanym 6 listopada 2025 r.

(Charles J. Russo, Chair Beaty w Edukacji i Profesor Prawa Badawczego im. Josepha Panzera, University of Dayton. Poglądy wyrażone w niniejszym komentarzu niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko Religion News Service.)

The Conversation

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności