Dlaczego tak wiele młodych kobiet odchodzą od Mormonizmu?

(RNS) — Niedawny artykuł w BYU Studies zwraca uwagę na dwa wyraźne trendy w Kościele Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich w Stanach Zjednoczonych. Pierwszy to to, że Mormoni odnoszą sukcesy na wielu płaszczyznach — modlimy się częściej, częściej uczęszczamy do kościoła i zgłaszamy, że jesteśmy szczęśliwsi niż większa część innych Amerykanów.

Drugim trendem jest to, że znacznie mniej osób pozostaje w Kościele. Utrzymujemy około połowy, co stanowi duży spadek w porównaniu z tym, co było kiedyś. W latach 80. ubiegłego wieku utrzymywaliśmy około 8 na 10 członków będących od dziecka w Kościele.

A największa sensacja? Kobiety teraz częściej odchodzą niż mężczyźni, zwłaszcza jeśli są młodsze.

Weźmy pod uwagę Spiritual Seismology Survey 2025 Ryana Burge’a, obejmujące łączną próbkę 100 741 dorosłych Amerykanów, w tym 1 177 osób wychowanych w LDS. Badanie wykazało, że tylko około 4 na 10 kobiet z pokolenia Z, które dorastały w LDS, nadal pozostaje w Kościele. Dla najmłodszych, 18-letnich kobiet-Mormon, wskaźnik utrzymania wynosił zaledwie 37,5%.

 

Badanie Pew 2023–24 Religious Landscape Study pokazuje podobny ogólny trend, choć nieco mniej drastyczny. Dwie trzecie kobiet powyżej 50 roku życia pozostaje członkiniami, w porównaniu z nieco poniżej połowy młodszych. To różnica w retencji na poziomie 17 punktów.

 

Wśród osób wychowanych jako Święci w Dniach Ostatnich, % identyfikujących się jako Święci w Dniach Ostatnich (Mormon) w dorosłości

  % Zakres przedziału ufności
Mężczyźni w wieku 18–49 54 43,8 – 63,4
Kobiety 18–49 49 40,7 – 56,9
Mężczyźni 50+ 57 46,9 – 67,3
Kobiety 50+ 66 55,9 – 74,0
     

Źródło: Badanie Pew 2023–24 Religious Landscape Study

Dlaczego tak się dzieje? Na podstawie badań Benjamina Knolla i moich własnych prac nad nadchodzącą książką „Opuszczenie Mormonizmu: Kto opuszcza Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich — i dlaczego” mam pewne pomysły. sprowadzamy je do trzech „P”: młode kobiety reagują na politykę, kulturę czystości i bezsilność.

Młode kobiety są bardziej liberalne, a liberałowie częściej opuszczają religię:

Najnowsze ankiety w USA pokazują, że młode kobiety stają się bardziej liberalne niż mężczyźni w ich wieku. Gallup z czasem rozkłada te dane: dwadzieścia lat temu różnica wynosiła zaledwie trzypunkowa przewaga kobiet skłaniających się ku lewicy (28%) nad młodymi mężczyznami (25%). Obecnie różnica ta powiększyła się do 15 punktów (40% vs 25%). PRRI i Change Research także stwierdziły, że kobiety z Gen Z to jedna z najbardziej liberalnych grup demograficznych w Ameryce.

Dlaczego ma to znaczenie dla retencji LDS?

Ma to znaczenie, ponieważ polityka coraz częściej determinuje przynależność religijną i jej utratę w Ameryce. W ciągu ostatnich 50 lat konserwatyści religijni zjednoczyli się z Partią Republikańską, a religijni „brak wyznania” skłaniają się ku Partii Demokratycznej.

Tymczasem nasze tożsamości polityczne z biegiem czasu stały się ważniejsze w tym, jak definiujemy samych siebie — dla wielu ludzi ważniejsze niż religia.

Patrząc na te zjawiska razem, bycie liberalnym w konserwatywnym kościele, w tym w Kościele Mormonów, może być samotne i bolesne.

To dyskomfort, zwłaszcza u młodych kobiet, wynika z faktu, że niektóre z kwestii politycznych, z którymi Kościół LDS publicznie walczył, to te same, które młode kobiety najprawdopodobniej popierają.

Kobiety Gen Z prowadzą wszystkie grupy demograficzne w dążeniu do pełnej równości osób LGBTQ+ pod prawem, podczas gdy Kościół prowadził ogromne wysiłki polityczne, aby powstrzymać małżeństwa jednopłciowe, gdy te kobiety były dziećmi.

Kobiety Gen Z pragną równych praw dla kobiet, podczas gdy Kościół publicznie sprzeciwiał się poprawce dotyczącej równych praw (ERA) nie tylko w latach 70., ale także w latach 2019–2020.

Chcą legalnego dostępu do aborcji, któremu Kościół sprzeciwia się, z wyjątkiem rzadkich przypadków.

Młode kobiety reagują na skrajnie tzw. „kulturę czystości” z początku lat 2000:

Powiązane z ich ogólnie liberalnym podejściem do wychowywania i seksualności, dzisiejsze odłączanie może być reakcją na tę skrajną kulturową presję czystości seksualnej, która była dominująca, gdy wiele młodych kobiet-LDS było nastolatkami.

Jedno badanie śledziło wytyczne Kościoła dotyczące skromnego ubioru w jego oficjalnych magazynach. Do lat 90. Kościół uczył nastolatków i dorosłych obu płci ubierania się skromnie i dbania o ciało. W wczesnych latach 2000. ostrzeżenia skierowane do nastoletnich dziewcząt poszybowały w górę. Dziewczęta sprzed 20 lat słyszały about nieprzyzwoitego ubioru około sześć razy częściej niż chłopcy w magazynach kościelnych. Paradigmatem tej epoki był ówczesny apostoł Dallin Oaks, który w 2005 r. ostrzegł dziewczęta, że jeśli będą ubierać się nie skromnie, stają się „pornografią” dla mężczyzn.

To skupienie wywołało u młodych kobiet LDS niepokój, które prowadziłem wywiady. Dla Nicole, 23-letniej dziewczyny, stała się to stała kontrola ciała i myśli Kościoła, co doprowadziło, że jako nastolatka „nauczyła się unikać odczuwania seksualności” — po prostu to zablokowała. W momencie naszego wywiadu była poza Kościołem od dwóch lat, lecz wciąż była głęboko niekomfortowa ze swoją własną seksualnością. Uznawała kulturę czystości za jeden z najbardziej szkodliwych aspektów dorastania Mormonem i część powodu, dla którego odeszła. Nie jest w tym sama.

Młode kobiety mają teraz równą władzę w niemal każdej sferze życia — z wyjątkiem Kościoła:

Wreszcie rośnie rozdźwięk między tym, jak silne są młode kobiety w praktyce w wielu aspektach życia, a bezsilnością, jaką odczuwają w kościele. W Kościele kobiety nie mogą pełnić kapłaństwa, błogosławić ani rozdawać sakramentu, chrzcić nawróconego czy podejmować decyzji politycznych. (I nie, proszę, nie rób mi wykładu, że skoro nastoletnie dziewczyny mogą planować niektóre zajęcia wieczorne, to czyni je „równymi”.)

W poprzednich pokoleniach wykluczenie kobiet z przywództwa było normą w szerszym społeczeństwie, więc Kościół LDS nie był wyjątkiem. Nierówność płci była normą w Ameryce. Jednak dla rosnącego pokolenia — wychowanego w ruchu „girl power” i obiecanego, że mogą zrobić wszystko — to odczucie jest bolesnym cios.

Kościół poczynił w ostatnich latach pewne kroki naprzód. W 2025 roku wreszcie zezwolił kobietom na służbę misyjną w tym samym wieku, w jakim mogą to robić mężczyźni — oraz wprowadził bezrękawowe stroje świątynne dla kobiet. Przypuszczam, że obie te zmiany to ciche próby powstrzymania odpływu tylu członkiń. Czas pokaże, czy takie zmiany przynoszą efekt.

Ponieważ w kościele, który nie zezwala kobietom na pomoc przy tworzeniu decyzji politycznych dotyczących ich, niektórzy czują, że jedynym sposobem by być usłyszanym, jest odejście z Kościoła.

Powiązane:

USA: Kobiety Gen Z i milenialsi opuszczają Kościół LDS, potwierdzają dane

Kobiety Gen Z odchodzą od religii, ale zwiększają aktywność polityczną

„Secret Lives” ukazuje, jak Mormonki pracują nad zrozumieniem szkód kultury czystości w czasie rzeczywistym

 

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności