Etyka środowiskowa rolnika-poety Wendella Berry’ego: zakorzeniona w wierze chrześcijańskiej i trosce o stworzenie

(The Conversation) — Przez resztę swoich 92 lat Wendell Berry uprawiał swoją farmę na Lane’s Landing w hrabstwie Henry w Kentucky, stosując metody, które szanowały ziemię. Wolał konie pociągowe od traktorów z napędem diesla i stosował płodozmian oraz nawóz z obornika, aby naturalnie odżywiać swoje pola.

Szeroko ceniony poeta-rolnik, który pisał z pasją o amerykańskim życiu wiejskim i o odpowiedzialności ludzi za opiekę nad ziemią, wierzył w praktykowanie tego, co głosił.

Te przekonania były wyraźnie zakorzenione w jego chrześcijańskiej wierze baptystycznej.

Wendell Berry – wywiad przeprowadzony przez Billa Moyersa. The Berry Center.

Przez całe życie Berry, który zmarł 31 sierpnia 2026 roku, był wiodącym orędownikiem zarządzania środowiskiem. Można by rozpoznać jego system przekonań w tym, co dzisiaj nazywane jest troską o stworzenie.

Ona obejmuje odpowiedzialność za opiekę nad Ziemią i wszystkimi jej stworzeniami. Berry coraz bardziej dostrzegał, że ta etyka była naruszana przez industrializację rolnictwa i ignorowana przez teologię dominionistyczną, głoszoną przez niektórych znanych amerykańskich chrześcijan, która twierdzi, że ludzie mają Boże prawo do eksploatowania zasobów Ziemi.

Biblijna baza etyki środowiskowej Berry’ego

Etyka środowiskowa Berry’ego miała swoje podstawy w Księdze Rodzaju, pierwszej księdze Biblii, która podkreśla, że ludzie nie są właścicielami Ziemi, lecz mają być opiekunami i czuwaczami nad planetą. Napisał: „Nie wolno nam ustanawiać żadnych wyjątków — obowiązek każdego człowieka wobec stworzenia podsumowany jest w dwóch słowach z Rodzaju 2:15: 'Zachowaj to’.”

W przeciwieństwie do tego dominionistyczne podejście podkreśla Rodzaju 1:28, które według niektórych interpretatorów ma oznaczać, że ludzie mają zdołać Ziemię i ustanowić chrześcijańską dominację.

Berry sprzeciwiał się idei, że chrześcijańskie pisma popierają środowiskowo destrukcyjne praktyki, takie jak wydobycie węgla w sposób usuwający wierzchołki gór, co doprowadziło do zniszczenia potoków i lasów w jego rodzinnym stanie Kentucky. W 2011 roku brał udział w kilkudniowym proteście siedzącym przeciwko praktykom wydobywczym, mówiąc: „Mam zamiar pozostawać zaangażowany w to, o ile Pan mi pozwoli.”

Wendell Berry, który zmarł 31 sierpnia 2026 r., podzielił się kilkoma przemyśleniami na Instagramie w 2024 roku.
WendellBerryPoems/Instagram

Jestem uczonym w dziedzinie amerykańskiego chrześcijaństwa i całe swoje życie poświęciłem badaniom i pisaniu o tym, jak chrześcijanie praktykują swoje przekonania. Byłem obecny w publiczności, kiedy Berry otrzymał w 2013 roku nagrodę American Academy of Religion im. Martina Marty’ego za Publiczne Zrozumienie Religii. Przez ponad godzinę słuchałem z zapartym tchem, podobnie jak reszta tłumu, gdy opisywał swoją miłość do ziemi, wspólnoty i swojej żony, Tanyi.

Uczyłem też studentów przy użyciu jego książki „Jayber Crow” o życiu w małym mieście, religii i wspólnocie, w moim honors course na małym college’u o profilu liberal arts na Środkowym Zachodzie. Wróciłem do jego prac, kiedy badałem współczesne rolnictwo w Iowa na potrzeby mojej książki „Meatpacking America.”

A book cover with a farmer in a field

Okładka książek Berry’ego na ujęciu z rolnikiem w polu oddaje jego szacunek do ziemi.
Penguin Random House

Widzę, jak przekonania Berry’ego, że ludzie mają odpowiedzialność za opiekę nad Ziemią, kształtowały jego krytykę „agripoweru”, którą postrzegał jako brak szacunku dla żyzności gleby oraz dla „zdrowia, mądrości, oszczędności lub troski” ze strony społeczności rolniczej. Jego poezja, proza i non-fiction często popierały ograniczenie konsumpcji i życie bardziej wspólnotowe.

Te przekonania opierały się na jego zaangażowaniu w opiekę nad Bożym stworzeniem.

Koncepcja „wystarczającego”

Chrześcijańskie zabarwienie agraryzmu Berry’ego zyskało na sile w latach 70. i przyczyniło się do popularyzowania rodzinnych gospodarstw, rolnictwa ekologicznego i idei „z pola na stół”.

Współczesny ruch troski o stworzenie wyłonił się w ramach szerszej sieci amerykańskich ruchów na rzecz sprawiedliwości społecznej. Ukształtował się w latach 80. i 90., zwłaszcza wśród chrześcijańskich ewangelików, którzy czytali Księgę Rodzaju jako nakaz troski o wszystkie Boże stworzenia. Dziś troska o stworzenie to szeroki ruch chrześcijański, który domaga się ochrony środowiska, naprawienia szkód wyrządzonych środowisku przez ludzi oraz wiary w kochającego Boga, odpowiedzialnego za stworzenie Ziemi.

Jak napisała badaczka studiów religijnych, Laurel Kerns, chrześcijański ruch środowiskowy, który narodził się w latach 80., położył teologiczną podstawę pod troskę o stworzenie. Dziś liczne oddziały troski o stworzenie stanowią część ruchu religijnego środowiskowego, który wzywa chrześcijan do przyjęcia opieki, duchowości stworzenia i ekologicznej sprawiedliwości.

Opisując swoją najnowszą pracę z 1977 roku „The Unsettling of America”, Berry był ostrym krytykiem agribiznesu i amerykańskiej kultury marnowania i konsumpcjonizmu. Podziwiał styl życia Amish, który zrezygnował z nowoczesnych wygód na rzecz prostego życia rolniczego skoncentrowanego na Bogu i rodzinie. Napisał: „Wydaje mi się, że można powiedzieć, iż mamy do czynienia z chrześcijańskim rolnictwem, które opiera się na przekonaniu, iż grzeszne jest używanie lub niszczenie tego, czego się nie stworzyło. Stworzenie jest unikalnym, niezastąpionym darem, dlatego należy z niego korzystać z pokorą, szacunkiem i umiejętnością.”

Berry zachęcał ludzi, niezależnie od tego, czy identyfikują się jako chrześcijanie, czy nie, aby kwestionowali technologię tak, jak robią to Amish, aby rozważyć jej wpływ na środowisko, a także na ludzkie życie, i aby rozwijać koncepcję „wystarczającego”. Chciał, aby ludzie byli bardziej celowi i refleksyjni w swoich myślach, słowach i czynach.

We wszystkich swoich wierszach i innych tekstach Berry błagał czytelników, aby skupili się na tym, czego naprawdę potrzebują, a nie na tym, czego pragną lub co uważają, że potrzebują. „Idea 'wystarczającego’ jest obca kapitalizmowi, który nie szanuje żadnych granic,” napisał.

Dziedzictwo Wendella Berry’ego w kontekście reakcji na sztuczną inteligencję

Berry i jego żona oraz współpracowniczka przez 69 lat, Tanya Amyx Berry, zbudowali sposób życia i opowiadali się za stylem życia, który szedł pod prąd dominującej kultury amerykańskiej i światowej.

W ponad 50 książkach i wielu wierszach oraz wystąpieniach Berry pomógł stworzyć teologiczną, etyczną i praktyczną podstawę ruchu troski o stworzenie, który rozprzestrzenił się po całym świecie. Konsekwentnie piętnował eksploatacyjne, destrukcyjne ludzkie zachowania, które zagrażały przyszłości planety.

Wendell Berry reads from a book.

Wendell Berry czyta jeden ze swoich wierszy z „This Day: Collected & New Sabbath Poems” podczas festiwalu The Center for Interfaith Relations w Louisville w stanie Kentucky w 2014 roku.
Festival of Faiths, CC BY

Jak jego dziedzictwo zostanie spełnione, wciąż pozostaje do ujrzenia, ale jeśli rosnąca międzygeneracyjna publiczna niechęć do centrów danych AI i innych form eksploatacji zasobów jest jakimś wskaźnikiem, wierzę, że dziedzictwo Wendella Berry’ego będzie miało długie i owocne życie po jego śmierci.

Artykuł ten został zaktualizowany, aby skorygować lokalizację drugiego wersetu biblijnego do 1:28.

(Kristy Nabhan-Warren, Katedra w zakresie Katolickich Studiów, University of Iowa. Poglądy wyrażone w tej opinii niekoniecznie odzwierciedlają poglądy Religion News Service.)

The Conversation

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności