Gdy Republikanie w Teksasie celują w Islam, niegdyś cicha muzułmańska społeczność zaczyna stawiać opór

AUSTIN, Texas (RNS) — Inshira Daher czekała godzinami, by zabrać głos na czerwcowym posiedzeniu Państwowej Rady Edukacji w Teksasie. Kiedy wreszcie przyszła jej kolej o godzinie 19:00, nauczycielka historii z piętnastoletnim stażem była prosta w wyrazie. „Te dzieci nie potrafią jeszcze odróżnić faktu od opinii,” powiedziała radzie. „A jednak jesteśmy tutaj, by priorytetować politycznie naładowaną treść nad fundamentami.”

Daher, będąca muzułmanką, była jedną z prawie 500 osób, które przybyły na spotkanie w Austin, aby wypowiedzieć się w sprawie proponowanego programu nauczania z zakresu historii i społeczeństwa, który mógłby wprowadzić czytania z Biblii do klas oraz uczyć islamu poprzez pryzmat fundamentalizmu i średniowiecznych podbojów.

Na zewnątrz sali przesłuchań już było widać walczące linie: w jednej nadmiarowej sali kobiety w hidżabach i liczni organizatorzy międzywyznaniowi planowali strategię; w innej uczestnicy trzymali Biblii, a niektórzy nosili czapki z napisem „Zakaz szariatu!”

Toto przekonanie najdirzej wyrażał Tony Robertson, lokalny lider Partii Republikańskiej, który apelował do rady: „Proszę, nie narzucajcie nam szariatu w Teksasie” — bez dowodów ostrzegając, że odrzucenie programu nauczania ostatecznie otworzy drzwi do islamistycznego prawa zastępującego Konstytucję USA.

Rada kierowana przez Republikanów przyjęła programy nauczania dla szkół podstawowych i średnich cztery dni później, a także podobnie kontrowersyjny program dla szkół średnich na początku września. Jednak gdy sześciogodzinne, 15-godzinne posiedzenie w czerwcu dobiegło końca, jedno było jasne: choć retoryka antymuzułmańska stała się w Teksasie powszechna, rosnąca grupa muzułmanów w stanie również zaczęła się przeciwstawiać, zdeterminowana, by nie pozwolić, aby aktywiści antyislami wyznaczali narrację.

W miarę jak niektórzy liderzy krajowej GOP uczynili islamofobiczną retorykę kamieniem węgielnym swoich kampanii w okresie wyborów śródkadencyjnych w 2026 roku, muzułmanie z Teksasu coraz częściej znajdowali się w centrum burzy. Spotykali się też z atakami, z których większość była prowadzona przez urzędników państwowych, od zakazu organizowania Eidowego przyjęcia pływackiego po to, że gubernator Teksasu uznał muzułmańską organizację praw obywatelskich za organizację terrorystyczną.

Właściwie musimy coś zrobić, by powstrzymać to zjawisko, bo inaczej nasze dzieci nie będą miały takich samych wolności, jakie my mieliśmy, dorastając.

Noor Wadi, adwokat z Dallas

Na miejscu aktywiści, prawnicy i zwykli mieszkańcy muzułmańscy zapełniają sesje rad miejskich, organizują protesty, wnoszą pozwiny i budują koalicje międzywyznaniowe. Jak na razie odnosili mieszane sukcesy. Mimo to wielu mówi, że toczą egzystencjalną walkę.

Senator stanowy z Partii Republikańskiej Bob Hall nosi antyszariacką przypinkę przed salą posiedzeń podczas publicznej sesji komentarzy w Państwowej Radzie Edukacji w Austynie, Texas, w poniedziałek 22 czerwca 2026 r. Hall zeznał wcześniej tego dnia przeciwko „prawu szariatu” w klasach. (Zdjęcie RNS/Angela Wang)

„Właściwie musimy coś zrobić, by powstrzymać to zjawisko, bo inaczej nasze dzieci nie będą miały takich samych wolności, jakie my mieliśmy w dorastaniu,” powiedziała Noor Wadi, adwokat z Dallas, która stała się kluczową postacią w wysiłkach, by się temu przeciwstawić.

W wywiadach z 20 mieszkańcami Austin i Dallas wielu powiedziało, że stanowcza odpowiedź ze strony muzułmańskich mieszkańców odzwierciedla szerszy zwrot wśród przeważająco imigranckiej wspólnoty. Przez dekady diasporowi muzułmanie unikali polityki, starając się nie „wstrząsać Forsą” i „nie robić hałasu”, powiedział Mustafaa Carroll, tymczasowy dyrektor wykonawczy texaskiego oddziału Council on American-Islamic Relations (CAIR), organizacji działającej na rzecz praw obywatelskich muzułmanów.

Ta zmiana rozwinęła się na przestrzeni ponad dekady w obliczu narastających punktów zapalnych, zaczynając od kampanii wyborczej Trumpa w 2016 roku — podczas której wzywał do „zakazu muzułmanów” — i przyspieszając po militarnym ataku Izraela na Gazę w 2023 roku po atakach Hamasu z 7 października. To ostatnie skłoniło pro-palestynskich działaczy w Teksasie do wywierania nacisków na lokalne władze miast, by przegłosowały symbolicze rezolucje wzywające do zawieszenia broni, a studentów Uniwersytetu Teksańskiego do demonstracji.

„Historycznie priorytetowaliśmy duchowe dobro, na przykład poprzez budowę części z 330 meczetów w stanie,” powiedział Imam Muhammad Abdullah z Masjid Al-Islam w Dallas, zabytkowego meczetu afroamerykańskiego. „Teraz widzimy, że musi istnieć druga strona, która skupia się na budowaniu siły, prawda? Bo siła chroni twoje prawa.”

Dane sugerują, że muzułmanie stanowią obecnie około dwóch procent populacji stanu, szacując od 300 000 do 500 000 mieszkańców. Populacja muzułmańska w Teksasie stała się piątą co do wielkości wśród stanów, po falach imigracji z południowej Azji, Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej po reformach federalnych w latach 60.

W międzyczasie muzułmanie zajmowali także stanowiska wybieralne. Obecnie w Teksasie jest 10 muzułmańskich urzędników w radach miejskich i urzędach burmistrzów oraz jeden sędzia federalny. W 2022 roku dwójka muzułmanów została po raz pierwszy wybrana do legislatury stanowej.

Idea, że samo bycie muzułmaninem to kwestia polityczna, naprawdę zmotywowała ludzi.

Niloufar Hafizi

Meczety stały się również coraz bardziej otwarte na organizowanie wydarzeń obywatelskich w ciągu ostatnich kilku lat, powiedziała Niloufar Hafizi, menedżerka ds. polityki w texaskim oddziale Emgage, organizacji zajmującej się obywatelskim i politycznym zaangażowaniem muzułmanów.

„Idea, że samo bycie muzułmaninem ma charakter polityczny, naprawdę aktywowała ludzi,” dodała.

Pierwszy duży test nastąpił w lutym 2025 r., gdy East Plano Islamic Center, jeden z największych meczetów w stanie, ujawnił plany „EPIC City” — 402-akrowy kompleks mieszkalny skierowany na muzułmanów w Północnym Teksasie. Projekt wywołał ostrą anty-muzułmańską reakcję, przy czym konserwatywni aktywiści w mediach społecznościowych przedstawiali go jako znak radykalnej islamskiej agendy. Liderzy republikańscy stanu i senator USA John Cornyn z Teksasu skrytykowali go jako potencjalnie dyskryminujący, twierdząc, że wyklucza nie-muzułmanów, co deweloperzy zaprzeczyli.

Aby wyjaśnić, prawo szariatu nie jest dozwolone w Teksasie.

Nie ma też miast szariatu.

Nie ma „stref zakazanych”, które to przedsięwzięcie sugeruje.

Podsumowując. Projekt zaproponowany w wideo nie jest dozwolony w Teksasie. https://t.co/5Sw5VdXD31

— Greg Abbott (@GregAbbott_TX) February 24, 2025

Gubernator Greg Abbott nakazał dwanaściorgu agencom państwowym wszcząć dochodzenie w sprawie EPIC City, a amerykański Departament Sprawiedliwości i Departament Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast również ogłosili własne dochodzenia (DOJ od tego czasu zamknął swoje dochodzenie). W maju sąd hrabstwa orzekł, że projekt, później przemianowany na The Meadow, może iść naprzód po zgodzie na przestrzeganie przepisów dotyczących równego dostępu do mieszkań i zrewidowanie materiałów promocyjnych.

Stan złożył odwołanie od tej decyzji, którą Abbott nazwał „błędnym orzeczeniem”, mówiąc: „Ta inwestycja nigdy nie ujrzy światła dziennego.”

Andrew Mahaleris, rzecznik prasowy gubernatora, nie odpowiedział na konkretne pytania dotyczące działań gubernatora mających powstrzymać The Meadow. Zamiast tego powiedział, że gubernator nieustannie atakuje „grupy radykalne, które próbują przymusowo narzucić prawo szariatu Teksańczykom” oraz że „wysiłki mające na celu stworzenie muzułmanom wyłącznie stref bez wjazdu zostały powstrzymane.”

Z perspektywy Hafizi, reakcja na EPIC była „ważnym ostrzeżeniem” dla tego, co miało nadejść — i koniecznością wspierania społeczności w reakcji.

Kilka miesięcy później, we wrześniu 2025 r., agenci ICE aresztowali Marwana Maroufa, uważanego za filar społeczności muzułmańskiej w Dallas. Będąc rezydentem USA od 1993 r., jego wniosek o zieloną kartę został odrzucony po tym, jak DHS zwrócił uwagę na jego darowizny w latach 90. dla muzułmańskiej organizacji charytatywnej, której liderzy zostali skazani za przekazywanie funduszy organizacjom Hamasu w 2008 r.

W aresztowaniu Maroufa zareagowali mocno działacze społeczności, w tym Wadi, przyjaciel Maroufa ze meczetu Muslim American Society w Dallas. Dwa tygodnie po zatrzymaniu Wadi i dziesiątki innych zapełnili sesję Rady Miasta Richardson w Texasie, by wywrzeć presję na radę, by wydać symbolicze oświadczenie w sprawie zwolnienia Maroufa (wysiłek zakończył się niepowodzeniem). Jako długoletni mieszkaniec Richardsona, Marouf niegdyś otrzymał nagrodę za służbę społeczną i przywództwo w mieście.

Wadi i inni zorganizowali konferencje prasowe, skontaktowali się z członkami Kongresu, by domagać się jego uwolnienia, a nawet wynajęli autobus, by przywieźć zwolenników z Dallas do Houston na federalne rozprawy dotyczące Maroufa.

„Ostatecznie chodzi o prawdę,” powiedział Marium Uddin, adwokat Maroufa. „Jeśli nie naprawimy narracji, którą prowadzi rząd, to czuję, że będziemy współwinni temu, że ich dobre imię zostanie zniszczone.”

Marouf został deportowany do Jordanii około trzech miesięcy po aresztowaniu.

Na początku października 2025 r., kilka dni po posiedzeniu Rady Miasta Richardsona, fotoreporter i działacz Yaakub Ira Vijandre został zatrzymany przez ICE. 39-letni filmowiec, który kręcił materiał do dokumentu o życiu muzułmanów w Dallas, będąc beneficjentem DACA, imigrował z Filipin w 2001 r.; ICE oskarżył go o to, że opublikował i polubił treści w mediach społecznościowych „glorifying terrorism.” Jego prawnicy odrzucili to określenie.

Złożyli petition o habeas corpus, twierdząc, że jego aresztowanie narusza jego prawa Pierwszą i Piątą Poprawkę. Sprawa jest w toku. 1 września federalny sędzia orzekł, że sprawa może się toczyć przed sądem federalnym, odrzucając roszczenie administracji Trumpa, że sądy federalne nie mają jurysdykcji do jej rozpatrzenia. ( Vijandre pozostaje w ośrodku ICE w Gruzji.)

Następny cios nadszedł pod koniec listopada 2025 r., gdy gubernator Abbott uznał CAIR za organizację terrorystyczną z zagranicy i za organizację przestępczą transnarodową, twierdząc, że „zatrudniała, była powiązana z i wspierała osoby promujące działania terrorystyczne.” CAIR zaprzeczył zarzutom i kwestionuje to mianowanie w sądzie, twierdząc, że łamie to ich prawo do wolności słowa, zgromadzeń i procesu. Sprawa jest w toku.

„Zamiast opuszczać głowy i nadal być wzorem obywateli, my się odwzajemniamy, stoimy w obronie siebie,” powiedział Imran Ghani, dyrektor CAIR-Houston.

W miarę jak ataki anty-muzułmańskie nadal narastały, coraz więcej muzułmanów w Teksasie zwracało się do sądów. W grupie WhatsApp stworzonej przez Dallas-Fort Worth Muslim Bar Association około 150 muzułmańskich adwokatów wymienia informacje, czasem łącząc siły w sprawach i opracowując strategie procesowe razem.

„Żaden dzień nie mija bez tworzenia się jakiejkolwiek podgrupy,” powiedział Uddin. „Ludzie są podekscytowani. Muzułmanie, których znam w tych grupach, chcą zrobić wszystko, co w ich mocy.”

Być może największy zauważalny sukces przyszedł wcześniej w tym roku w odpowiedzi na nowy program szkół rządowych stanu, który początkowo wykluczył z listy zatwierdzonych prywatne islamskie szkoły z akredytacją w stanie.

Po tym, jak Abbott uznał CAIR za grupę terrorystyczną, ówczesny tymczasowy Comptroller Kelly Hancock poprosił prokuratora generalnego Teksasu, Kena Paxtona, o wydanie opinii, czy Hancock mógłby wykluczać szkoły powiązane z „zagranicznymi organizacjami terrorystycznymi” i „transnarodowymi organizacjami przestępczymi”, takimi jak CAIR. Paxton dał Hancockowi zielone światło.

Prawnicy w grupie WhatsApp natychmiast przystąpili do działania, łącząc kilka islamskich szkół z representacją prawną. Do początku marca trzy islamskie szkoły oraz grupa muzułmańskich rodziców złożyły pozew kwestionujący wykluczenie. W ciągu tygodnia sędzia wydał wyrok na ich korzyść, wzywając państwowych urzędników do uwzględnienia szkół i przedłużenia terminu składania wniosków. Stan przyznał te szkoły wkrótce po tym.

Ehsan Sayed, muzułmański ojciec dzieci uczęszczających do szkoły będącej stroną pozwu, powiedział, że wygrana sądu dała muzułmańskim mieszkańcom poczucie, że mogą być traktowani równo zgodnie z prawem. Uważa również, że wysłała to jasny sygnał.

„To bardzo ważne, byśmy kontynuowali to … by władza rozumiała, że ludzie nie będą się na to zgadzać,” powiedział.

Fort Worth Independent School District spotyka się 23 czerwca 2026 r. w Fort Worth, Texas. (RNS zdjęcie/Ulaa Kuziez)

The plaintiffs now are asking the judge to certify a class-action lawsuit to ensure that the comptroller can’t discriminate against certain private schools in the future.

Biuro prokuratora generalnego Teksasu nie odpowiedziało na prośbę o komentarz w tej sprawie. Zgodnie z raportem ProPublica z lipca, urzędnicy państwowi sprzeciwiają się tej sprawie, twierdząc, że powództwo uzyskało to, o co prosił.

Ale nawet jeśli im się nie powiedzie, muzułmańscy adwokaci mówią, że kładą podwaliny pod przyszłe zwycięstwa poprzez budowanie relacji międzywyznaniowych i koalicji.

W maju 2026 r., gdy Shayma Alzubi, muzułmanka-palestyńsko-amerykańska dyrektorka szkoły, została przeniesiona po tym, jak konserwatywne konta zareagowały na stare wpisy w mediach społecznościowych, muzułmańscy działalacze, grupy edukacyjne i liderzy międzywyznaniowi zaczęli reagować.

„Wszyscy łączymy się w tych kwestiach w sposób, który ma na celu podniesienie siebie nawzajem, i myślę, że ludzie zaczynają dostrzegać, że to dotyka nas wszystkich,” powiedziała Wadi, która zorganizowała konferencje prasowe popierające przywrócenie Alzubi. (Alzubi straciła awans i została później przeniesiona).

Chociaż sam przeszł przez fale islamofobii wcześniej — po 11 września, po zapowiedzianym przez prezydenta Trumpa „muzułmańskim zakazie” i podczas ubiegania się o mandat do Rady Miasta Euless w 2017 roku — muzułmański demokrata stanowy senator Salman Bhojani powiedział, że ten moment jest czymś, czego wcześniej nie doświadczył.

W sierpniu 2025 r., po tym jak Bhojani ogłosił w mediach społecznościowych, że odwiedzi chorym członka rodziny w Pakistanie, republikański lider hrabstwa Tarrant Bo French, który także ubiega się o stanowisko w Komisji Kolejowej Stanu, wezwał do pozbawienia go naturalizacji i deportacji.

„Kiedy mówisz o odbieraniu obywatelstwa z powodu bycia muzułmaninem i robią to wobec reprezentanta stanu, pomyśl, co mogą zrobić ludziom, którzy nie mają platformy,” powiedział Bhojani podczas czerwcowowego wywiadu w kancelarii w Irving, Texas.

Podczas gdy French wcześniej wypowiadał się online w sposób antymuzyłem, niektóre wypowiedzi kierowane były w stronę Bhojani, atak ten nadszedł w wrażliwym momencie dla rodziny reprezentanta. Bhojani powiedział, że otrzymał groźby śmierci i że jego adres został „doxowany”, co zmusiło jego żonę i dzieci do przeprowadzki.

W kwietniu, w celu złagodzenia obaw, Bhojani opublikował cztero-minutowy film w mediach społecznościowych, w którym obalał twierdzenia, że muzułmanie dążą do zastąpienia Konstytucji USA szariatem, świętym prawem kierującym życiem osobistym muzułmanów. W filmie, poseł Jon Rosenthal, jedyny żydowski członek legislatury, porównał to do Halachy lub praw religijnych żydowskich.

Wszyscy mówią o „Prawie Szariatu” w Teksasie. Prawie nikt nie wie, co to naprawdę znaczy.
My

Muzułmanin. Lider chrześcijański. Żydowski prawodawca. Trzy religie, jeden przekaz — oddzielanie strachu od faktów, sąsiad od sąsiada.

Gniew rośnie szybko. Prawda szerzy się dalej. Obejrzyj … pic.twitter.com/AEdpRVsLgL

— Salman Bhojani (@SalmanBhojaniTX) April 15, 2026

Kolega z elektóratu Republikanów, Carl Tepper, odpowiedział zdjęciem z ataków z 11 września, ukazującym samolot uderzający w jedną z bliźniaczych wież World Trade Center. To, powiedział Bhojani, jeszcze go zdeterminowało.

„To jeszcze bardziej mnie zachęca, by powiedzieć, że to jest powód, dla którego walczę, by powstrzymać to pranie mózgów Teksańczyków, że muzułmanie są źli i groźni oraz podejrzanymi klasami,” powiedział.

Po tym, jak republikańscy przedstawiciele stanowi uruchomili w marcu Sharia Free Texas Caucus, obiecując, że „nie będą stać bezczynnie, gdy islamskie wpływy będą próbowały przekształcić nasz wspaniały stan w kolejne zdobyte terytorium,” Demokratyczni posłowie Bhojani i Suleman Lalani, dwójka muzułmańskich legislatorów stanu, założyli każdy swoją koalicję: Kaukus Wolności Religijnej i Texas Interfaith Legislators Caucus, odpowiednio.

Ich celem było zachęcenie do dialogu i promowanie wolności religijnej. Następnie, w czerwcu, Bhojani wyruszył w to, co nazwał „listening tour” — prowadził dyskusje w San Antonio i Houston. W wydarzeniach uczestniczyło dziewięciu prawodawców stanowych, w tym przynajmniej jeden z Republikanów, a każde z tych wydarzeń zgromadziło ponad 100 osób. Wśród uczestników byli chrześcijanie, Żydzi, muzułmanie, hindusi i Zoroastrianie, a także lokalni urzędnicy i członkowie rad szkolnych.

Bhojani powiedział, że słyszał wyraźny przekaz od uczestników: chcą więcej — więcej spotkań i więcej legislatorów, którzy będą wspierać oddzielenie kościoła od państwa.

Podczas ostatniej w Dallas konwencji śródkadencyjnej w Teksasie Republikanie, w tym Abbott i senator USA Ted Cruz, skierowali ataki na islam w swoich przemowieniach. Cruz zebrał brawa po stwierdzeniu, że islam „produkuje morderstwa i ucisk.”

Ale wraz z nasileniem ataków ze strony liderów państwowych, rośnie także determinacja społeczności, by im przeciwdziałać.

„Wiemy, z czym mamy do czynienia,” powiedział Uddin, prawnik. „Nie jesteśmy tą naiwną, niedojrzałą grupą ludzi, która nie zareaguje odwagą, uczciwością i godnością.”

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności