„Jeden naród pod Bogiem?”: 5 kluczowych wniosków z transmisji na żywo RNS i NPR „1A”

(RNS) — Jak ocenić chrześcijańską stronę mszy modlitewnej „ponownego poświęcenia” Ameryki Bogu na National Mall? A co z tym, że sekretarz obrony Pete Hegseth nazywa dziennikarzy „faryzeuszami”?

Takie pytania były osnową „One Nation Under God?”, specjalnego, transmitowanego na żywo programu NPR „1A” we współpracy z Religion News Service we wtorek (19 maja), który badał chrześcijańską wiarę założycieli Ameryki i to, jak wygląda wolność religii w kraju 250 lat później.

W dyskusji udział wzięli podczas rozmowy w American University w Waszyngtonie, D.C., dziennikarka i prowadząca Niala Boodhoo oraz krajowy reporter RNS Jack Jenkins, prawnik od wolności religijnej i badacz tożsamości muzułmańskiej Asma T. Uddin, Mark D. Hall z Regent University oraz Jeffrey Rosen z National Constitution Center.

Oto pięć wniosków z wydarzenia.

1. Modlitwa na National Mall ukazuje zderzenie historii i chrześcijańskiego nacjonalizmu.

„Rededicate 250”, modlitwa na National Mall w niedzielę, była finansowana partnerstwem publiczno-prywatnym i Jenkins odbierał ją jako próbę powiązania historii założenia Ameryki z konserwatywnymi wartościami chrześcijańskimi.

Dla wielu uczestników, którzy przybyli tłumnie, udział w wydarzeniu był także sposobem na potwierdzenie poparcia dla prezydenta Donalda Trumpa, który przemawiał do tłumu za pośrednictwem wideo i czytał z Drugiego Listu do Koryntian.

„W tłumie było wiele czapek MAGA i podobnych rzeczy, które były rozsiane wśród zgromadzonych, a to działo się równolegle z ludźmi, którzy mieli bardzo emocjonalne religijne reakcje na to” — powiedział Jenkins.

Ale pomimo podkreślania chrześcijańskiej tożsamości założycieli USA i wiązania jej z przyszłością narodu, wydarzenie zgromadziło przeważnie mówców pochodzących z konserwatywnych kręgów ewangelikalnych — a nie z głównonurtowych wyznań założycieli Ameryki, zauważyli mówcy „1A”.

Wyraźnie Jenkins dodał, że „Rededicate 250” miało niewiele wystąpień osób niezwiązanych z chrześcijaństwem — jedynie rabina Meira Soloveichika i dyrektora Wywiadu Narodowego Tulsi Gabbard, choć ona nie wspomniała o swojej wierze hinduistycznej.

Podczas transmisji „1A” jeden z uczestników skomentował drogą mailową, że mimo wsparcia wydarzenia przez prezydenta jego fizyczna nieobecność rodzi pytania o to, w jaki sposób skorzystał ze wsparcia chrześcijańskiego, nie angażując się w tę wiarę w istotny sposób.

2. Chrześcijańscy założyciele? Tak. Chrześcijański naród? Nie.

Rosen zauważył, że chociaż większość założycieli była chrześcijanami, nie zamierzali oni stworzyć chrześcijańskiego narodu. Klauzula ustanawiająca w Konstytucji jest tego przykładem, ponieważ zabrania Kongresowi tworzenia jakichkolwiek praw ustanawiających oficjalną religię lub faworyzujących jedną religię nad inną.

James Madison, czwarty prezydent kraju, „nalegał na to, by rząd był niezaangażowany w religię, i rozwinął ten pogląd podczas kluczowej batalii w jego wczesnej karierze przeciwko religijnym ustanowieniom w Wirginii,” dodał Rosen.

Jednak Hall powiedział, że warto pamiętać, iż założyciele Ameryki kształtowali swoją wizję narodu w otoczeniu przeważnie chrześcijańskim, ponieważ większość z nich była protestantami pochodzenia europejskiego i żyła wśród niewielkich mniejszości religijnych. To, jego zdaniem, pomaga wyjaśnić, jak chrześcijaństwo wplatało się w amerykańską historię.

„W ich wyobrażeniu religia równała się chrześcijaństwu. … Oczywiście dzisiaj jesteśmy zupełnie innym krajem, i rozsądne jest pytać: ‚Czy nie jest możliwe, że inne religie, inne tradycje wiary mogą wytworzyć pewien rodzaj moralności niezbędny dla republikańskiego ukształtowania rządu?’ Uważam, że z pewnością tak.” — dodał, zaznaczając, że założyciele mieli rozbudowaną wizję wolności religijnej, która chroniłaby wszystkich Amerykanów.

„Myślę, że świadomie zbudowali naród otwarty na wszystkie narody, wszystkie wyznania i na brak wyznania w ogóle,” powiedział.

Jeden z uczestników widowni, zastanawiając się, czy założyciele mieli na celu stworzenie chrześcijańskiego narodu, powiedział: „Przypadliśmy na ramowy system od założycieli, ale podobnie jak opowieść, nie należy już do autorów. Rządzenie następuje tylko za zgodą rządzonych, a założyciele nie są już tu, by wyrazić zgodę.”

3. Chrześcijański język jest używany regularnie przez administrację Trumpa.

Dziennikarz RNS Jenkins zwrócił uwagę, że chrześcijański język stojący w centrum niedzielnego wydarzenia przeniknął do różnych szczebli rządu, a nawet do przekazu administracji dotyczącego jej polityk.

Wskazał na to, że Hegseth nazywa członków prasy „faryzeuszami” podczas niedawnej konferencji prasowej Pentagonu. Jenkins, obecny na konferencji prasowej, powiedział, że Hegseth odnosił się do kazania w Christ Church w Waszyngtonie, podczas nabożeństwa prowadzonego przez Douga Wilsona, pastora siebie określającego jako nacjonalistę chrześcijańskiego, którego główny kościół mieści się w Moscow, Idaho.

„Odwoływali się do faryzeuszów, tych biblijnych postaci, które często stoją w opozycji do Jezusa w narracji biblijnej, i spojrzał na reporterów, w tym na mnie, i powiedział: ‚Prasa jest właśnie jak ci faryzeusze’” — powiedział.

Jenkins zauważył, że Hegseth od tego czasu podwoił ten pogląd na swoich mediach społecznościowych.

4. Dyskurs chrześcijańskiego nacjonalizmu zjednoczył religijną lewicę

Ale administracja Trumpa, mocno opierająca się na dyskursie chrześcijańskiego nacjonalizmu, również zainspirowała koalicje postępowych ruchów religijnych w całym kraju, powiedzieli paneliści.

Od pierwszego dnia urzędowania Trumpa, liderzy religijni z kręgu postępowego dążyli do przeciwstawienia się politycznym przekazom opierającym się na chrześcijańskim kontekście, powiedział Jenkins. Wskazał na Rt. Rev. Mariann Budde, biskupa Episkopalnego Waszyngtonu, która wezwała Trumpa do okazania miłosierdzia wobec imigrantów podczas jego inauguracji. Jenkins wspominał także duchownych prowadzących protesty przeciw ICE w Minnesocie i Michiganie.

„To faktycznie znacznie zjednoczyło lewicę religijną w zakresie aktywności obywatelskiej,” powiedział Jenkins. „… Widziałem znaczny ruch aktywności wśród muzułmańskich Amerykanów i żydowskich Amerykanów również.”

Ta dyskusja zainspirowała również ambicje polityczne wśród członków lewicy religijnej, z niektórymi przyciągającymi znaczną uwagę, jak Texas Rep. James Talarico, Demokratyczny kandydat na senatora w stanie Teksas.

„W pewnym sensie to naprawdę interesujące, ile uwagi zdobywa, zważywszy na to, że jest on w dużej mierze zwykłym przedstawicielem głównego nurtu w wielu aspektach,” powiedział Jenkins.

Inni duchowni, w tym niektórzy biali duchowni głównego nurtu i protestanccy pastorzy czarnoskórzy, również zainspirowali się, by wystartować w wyborach. 

5. Kto należy, a kto nie?

Reagując na to, że wiceprezydent JD Vance, sekretarz stanu Marco Rubio i przewodniczący Izby Mike Johnson podkreślili obchodzenie Ameryki jako „One Nation Under God” podczas niedzielnego wydarzenia, Uddin stwierdziła, że wysłało to jasny sygnał na temat tego, które grupy religijne mają miejsce w amerykańskiej historii.

Uddin powiedziała, że widziała w rządzie — i poprzez ustawodawstwo — próby twierdzenia, że islam nie jest religią, w próbie pozbawienia muzułmańskich Amerykanów praw do wolności religijnej. Stwierdziła, że dyskurs chrześcijańskiego nacjonalizmu prowadzony przez rząd ostatecznie dąży do ograniczenia tego, kto może rościć sobie prawa w Ameryce.

NOWOŚĆ: Wprowadź więcej zagadek i zabaw do swojego tygodnia z RNS Games

„Kiedy słyszę ten fragment, dokładnie o tym myślę — o bardzo oczywistych próbach wyodrębnienia, kto otrzymuje ochronę, a kto nie,” powiedziała Uddin, odnosząc się do politycznych wystąpień w niedzielę.

Tego typu przekazy tworzą dwie klasy Amerykanów, powiedziała: tych „którzy należą”, oraz wszystkich innych, którzy są tylko gośćmi.

Uddin, która wspomniała o poniedziałkowym śmiertelnym strzelaninie w Islamskim Centrum San Diego, dodała, że osoby niechrześcijańskie często są postrzegane jako „niezbyt mile widziane goście.”

Nagranie wydarzenia jest tutaj.

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności