VATICAN CITY (RNS) — Kardynał Camillo Ruini, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch i kluczowa postać w kulturze walki o to, jak Kościół ma funkcjonować po Soborze Watykańskim II, zmarł we wtorek (16 czerwca) w wieku 95 lat.
Ruini trafił do szpitala we wrześniu, by leczyć problemy nerkowe, a jego stan zdrowia pogorszył się w kolejnych miesiącach podczas leczenia w domu.
W telegramie Papież Leon XIV chwalił Ruiniego jako „człowieka Kościoła cenionego”, który służył swojej diecezji i Kościołowi włoskiemu z „hojnością”.
„Ruini służył Kościołowi z inteligencją, pasją pastoralną i głębokim poczuciem misji Kościoła,” brzmi oświadczenie podpisane przez przewodniczącego Konferencji Biskupów Włoch, kardynała Matteo Zuppiego.
Późny kardynał był teologicznym konserwatystą, ale obrońcą Soboru Watykańskiego II i otwartym na dialog z przeciwnikami kulturowymi i świeckimi. Do końca życia włączał się w politykę włoską i życie kościelne, dzieląc się swoimi przemyśleniami w esejach i wywiadach.
Śmierć Ruiniego oznacza symboliczny zachód słońca pokolenia, które toczyło walki po Soborze II w sprawach prawdy, relatywizmu i roli Kościoła w nowoczesnym świecie. Kościół włoski może być świadkiem końca wieku kardynała-kultury wojen.
Sobór Watykański II, zwany również II Watykanem, był głównym zgromadzeniem biskupów w Watykanie w latach 1962–1965, które dążyło do przekształcenia sposobu prezentowania Kościoła światu nowoczesnemu — od liturgii po dialog międzyreligijny i zwiększone zaangażowanie laikatu. Po tym wydarzeniu katolicy debatowali, czy Kościół zrobił zbyt wiele, czy zbyt mało, aby zaangażować się w nowoczesny świat.
Ruini urodził się 19 lutego 1931 r. w Sassuolo, w Emilii-Romagni, która później stała się jednym z obszarów socjalistycznych i lewicujących we Włoszech, mimo wybitnej obecności katolickiej. Studiował filozofię i teologię na Uniwersytecie Gregorianum, gdzie zetknął się z globalnymi debata teologicznymi kształtującymi Kościół.
Ruini nie był tylko uzdolnionym teologiem. Dorastał w środowisku, które skłaniało Kościół Katolicki do kwestionowania, organizowania i konkurowania o znaczenie, w kontekście żywiołowego społeczeństwa Emilia-Romagni, które wyprodukowało wielu politycznych liderów tamtych czasów.
W 1954 roku przyjął święcenia kapłańskie. Jan Paweł II mianował go arcybiskupem tytularnym Reggio Emilia i Guastalla w 1983 roku, a wyświęcono go na biskupa tego czerwca.
„Z całym wdziękiem wspominam jego wierną współpracę z Papieżem Janem Pawłem II, którego towarzyszył w kluczowych momentach w życiu Kościoła i społeczeństwa, zawsze kierując się pragnieniem świadczania Ewangelii w sercach ludzi i na świecie,” napisał kardynał Stanisław Dziwisz, długoletni osobisty sekretarz i bliski współpracownik Jana Pawła II, w środę po wiadomości o śmierci Ruiniego.
Gwiazda Ruiniego szybko wzrosła dzięki jego charyzmatycznym i intelektualnym zdolnościom. W 1991 roku został kardynałem i objął funkcję wikariusza generalnego Diecezji Rzymu, którą pełnił do 2008 roku; do 2007 był mianowany przewodniczącym włoskich biskupów.
„Jego przywództwo pozostawiło głęboki ślad, odzwierciedlający jego inteligencję w interpretowaniu obecności chrześcijan w mieście,” czytamy w oświadczeniu Diecezji Rzymu, diecezji papieskiej. Oświadczenie uznało Ruiniego za „przebiegłego” działacza, który rozumiał politykę Rzymu i Włoch „z katolicką dumą bycia kustodami dziedzictwa wartości, które nie mają być ukrywane, lecz chronione i bronione.”
W 2000 roku był członkiem Komitetu Jubileuszowego, przypieczętowując swoje rządy jako zastępca Jana Pawła II, nawiązując kontakt ze światem, ale na własnych warunkach Kościoła.
Ruini brał udział w konklaże 2005 roku, który wybrał Benedykta XVI. Choć Ruini i Benedikt XVI mieli dobre relacje, kardynał sprzeciwił się decyzji papieża o mianowaniu kardynała Tarcisio Bertone’a swoim prawą ręką na stanowisku Sekretariatu Stanu. Ruini zauważył w niedawnym eseju, że pontyfikat Benedykta był osłabiany „małą zdolnością do rządzenia”.
Bertone był uwikłany w znaczące skandale watykańskie, w tym wycieki dokumentów z 2012 r., znane jako Vatileaks, podczas gdy odnowienie jego luksusowego mieszkania po przejściu na emeryturę, finansowane z pieniędzy szpitala Bambino Gesù będącego własnością Watykanu, doprowadziło do procesu watykańskiego i starcia z stylem ubóstwa i pokory epoki Franciszka. Bertone zaprzeczył popełnieniu winy i nie został oskarżony w procesie Bambino Gesù.
Na emeryturze Ruini nadal służył Watykanowi, nadzorując międzynarodową Komisję Sanktuarium Maryjnego w Medjugorie w latach 2010–2014 i przewodnicząc Komisji Fundacji watykańskiej Joseph Ratzinger-Benedict XVI do 2015 roku.
Późny kardynał był krytyczny wobec pontyfikatu Papieża Franciszka, ale chwalił wybór Papieża LeonXIV, którego Ruini miał nadzieję „zjednoczyć Kościół Katolicki”. Ruini spotkał Leona podczas prywatnej audiencji 10 czerwca 2025 roku.
Przede wszystkim Ruini zapamiętany zostanie jako niezłomny wojownik kulturowy, broniący „wartości nienegocjowalnych” Kościoła w debacie publicznej. Jako wikariusz Rzymu odrzucił katolickie pogrzeb Piergiorgio Welby’ego, pacjenta z dystrofią mięśniową, którego wentylacja została odłączona na jego prośbę w 2006 roku. Ruini zabierał także głos w sprawie amerykańskiego przypadku Terri Schiavo, której rura żywieniowa została usunięta w 2005 roku po wieloletniej batalii prawnej.
Ruini gaymiewał stanowczo przeciwko propozycjom legalizacji badań embrionalnych i wspomaganego rozrodu oraz uznania prawnego dla związków jednopłciowych. Argumentował swoje stanowiska w kwestii relewantności Kościoła z zdecydowaniem, nawet wchodząc w 2007 roku w debatę między Ratzingerem a niemieckim filozofem Jürgenem Habermasem.
W oświadczeniu Watykan napisał, że Ruini rozumiał znaczenie zaangażowania się w kulturę.
„Chrześcijańskie przesłanie – jak zawsze podkreślał – musi angażować się w realne problemy ludzkości, społeczeństwa i kultury,” czytamy w oświadczeniu.
Papież Leon XIV będzie przewodniczył ceremonii pogrzebowej Ruiniego w Bazylice św. Piotra na Watykanie w czwartek.
