Gloria Steinem, dziennikarka i organizatorka, która stała się najbardziej rozpoznawalną twarzą współczesnego ruchu kobiet w Ameryce, zmarła w środę w swoim domu w Nowym Jorku. Miała 92 lata.
Przez ponad pół wieku Steinem motywowała amerykańskie kobiety do wyobrażania sobie życia poza granicami narzucanymi przez społeczeństwo. Współzałożyła magazyn Ms., pomogła założyć Narodowy Komitet Polityczny Kobiet i przekształciła zwroty takie jak „molestowanie seksualne” z anonimowych doświadczeń w tematy debaty na skalę krajową.
Steinem była córką żydowskiego ojca, Leo Steinem, i protestanckiej matki, Ruth Nuneviller. Wychowano ją bez silnego związku z religią i ogólnie określała siebie jako świecką, ale była jednoznaczna w swojej postawie, gdy Żydzi byli prześladowani: „Nigdy w życiu nie identyfikowałam się jako chrześcijanka — powiedziała — ale gdziekolwiek pojawia się antysemityzm, identyfikuję się jako Żydówka.”
Jej matka nauczyła ją cenić swoje żydowskie korzenie. Steinem powiedziała Forward w 2015 roku, że jej ojciec rzadko omawiał swoje dziedzictwo; to jej nieżydowska matka przedstawiła judaizm jako coś pozytywnego — „Powiedziała także, że żydowscy mężczyźni stanowili lepszych mężów” — i nauczyła ją o swojej babci ze strony ojca.
Ta babcia była feministycznym pionierem na własny rachunek. Pauline Steinem, która trzymała koszerną dietę, była edukatorką, sufrażystką, delegatką na 1908 r. Międzynarodową Radę Kobiet i pierwszą kobietą wybraną do rady szkolnej w Toledo — a w czasie rosnącego nazizmu w połowie lat 30. XX wieku pracowała nad uratowaniem członków swojej rodziny z Europy.
Feministyczny Seder stał się jej najważniejszym połączeniem z żydowskim rytuałem. Steinem przez dziesięciolecia uczestniczyła w corocznym Sederze Kobiet, nazywając go pierwszym duchowo ukierunkowanym doświadczeniem w jej feministycznym życiu. To, co pociągało ją do judaizmu, nie było prawem — to była „mistyczna część, Kabała, Shechinah.”
Uznawała, że antysemityzm i mizoginia karmią się nawzajem. W swojej pamiętnikowej książce Steinem wspominała taksówkarza mówiącego jej, że feminizm to żydowski spisek mający zniszczyć chrześcijańską rodzinę. Jej odpowiedzią na taką nienawiść nie było dystansowanie się od Żydów, lecz silniejsze identyfikowanie się z nimi.
To identyfikowanie przetrwało po niej. Gloria i jej siostra Susanne przekazały Muzeum Holokaustu w USA katalog biżuterii skonfiskowanej ofiarom nazistów — ku czci ich babci.
Steinem kontynuowała pisanie i wypowiadanie się w sprawie równości aż do swoich późnych lat dziewięćdziesiątych. Jej ostatnia książka, An Unexpected Life, ma zostać opublikowana pod koniec tego miesiąca.
Ta historia została pierwotnie opublikowana na Forward.
window.dataLayer = window.dataLayer || [];function gtag(){dataLayer.push(arguments)}gtag(’js’, new Date());gtag(’config’, 'G-M5T63K49VC’, { 'page_location’: 'https://forward.com/news/848303/gloria-steinem-death-jewish-legacy/’, 'page_referrer’: window.location.href, 'campaign_source’:’republication’, 'campaign_medium’:’web’, 'author_id’: 1516});
