Kuba w kryzysie: grupy wyznaniowe wpływają na politykę i dostarczają pomoc

(RNS) — W obliczu rosnącej kampanii nacisku ze strony USA, pogarszających się usług publicznych i ekonomicznej nieskuteczności, kubański rząd komunistyczny w czwartek (18 czerwca) ogłosił szeroko zakrojone reformy gospodarcze, największą prywatyzację od czasów przed rewolucją Fidela Castro w 1959 roku.

Since January, the Trump administration has made repeated threats of military action, and its sanctions and an oil blockade have been compounding Cuba’s existing fuel shortages, power outages and scarcity of food and medicines

W obliczu narastającego nacisku wewnętrznego i zewnętrznego wspólnoty religijne zaczęły zabierać głos i spotykać się zarówno z rządem USA, jak i kubańskim rządem.

Rządy Republikanów w USA od dawna postrzegają grupy religijne jako fundament pomocy humanitarnej i zaufania społecznego, podczas gdy naciskają na zmianę reżimu na Kubie. W ostatnich miesiącach najwyższy amerykański dyplomata na Kubie, Mike Hammer, spotkał się z czołowymi biskupami katolickimi, księdzem katolickim znanym z krytyki kubańskiego rządu, biskupem metodystów oraz członkami Alliance of Evangelical Churches in Cuba, które obejmuje kilka grup częściej krytycznych wobec władz, w tym Zgromadzenia Boże.

Rozpacz stała się intensywna, powiedziała Rita María García Morris, dyrektorka wykonawcza Centro Cristiano de Reflexión y Diálogo (Chrześcijańskiego Centrum Refleksji i Dialogu) z siedzibą w kubańskiej prowincji Matanzas, która wraz z zespołem pomagała w codziennym zaspokajaniu potrzeb osób wrażliwych i w propagowaniu pokoju, w tym podczas kilku spotkań z Hammerem i pastoremami z USA. 

„Samobójstwa, problemy psychiczne i rozpaczały — to skrajne, skrajne,” powiedziała García Morris po hiszpańsku. „Nasi psycholodzy nie nadążają. Mamy zespół psychologów pracujących nawet nocą, prowadzących telefony, i nie są w stanie nadążyć.”

García Morris, elder wyznania prezbiteriańskiego, powiedziała, że cierpienie z powodu wielodniowych blackoutów i zepsutego jedzenia jest powszechne. W grudniu musiała udać się do Dominikany, ponieważ rozwinęła ketoacydozę cukrzycową, stan, który może stać się zagrożeniem życia, gdyż nie mogła przechowywać insuliny w lodówce.

Powiedziała RNS, że czeka, aż reformy gospodarcze wpłyną na ludność. „Gdzie to pozostawia ludzi biednych i pokornych?” zapytała.

Kubańskie media państwowe podały, że wskaźnik przeżycia dzieci z nowotworami spadł z 85% do 65% od czasu rozpoczęcia blokady naftowej i że ponad 75% niezbędnych leków wyprodukowanych na wyspie nie da się teraz wyprodukować z powodu niedostępnych komponentów.

Przerwy w dostawie energii i brak mąki ograniczają również możliwość Kościoła Katolickiego w produkcji chleba bez konsekrowania na Komunię. Parafie portorykańskie i dominikańskie siostry zakonowe pracowały nad wysłaniem do Kuby w tym miesiącu prawie 300 000 hostii.

Outreach Aid to the Americas (OAA) dostarcza pomoc humanitarną do Kuby głównie za pośrednictwem kościołów ewangelikalnych niezależnych od rządu.

Teo Babun, prezes i dyrektor generalny OAA, będący Amerykaninem kubańskiego pochodzenia, został zacytowany w kontekście ważnej roli wspólnot wiary w raporcie z 2004 roku, opublikowanym przez Komisję do Pomocy dla Wolnej Kuby w administracji Busha. Ewangelikalny biznesmen powiedział RNS, że „większość z tych raportów, co ciekawe, ma zastosowanie również dzisiaj.”

Wyraził przekonanie, że rząd USA i organizacje ewangelikalne są gotowe zapewnić większy napływ pomocy humanitarnej, nawet przed zmianą reżimu.

„Jesteśmy świadomi wielu rozmów dotyczących Kuby i pomocy, którą trzeba zorganizować” — powiedział. „Stają się coraz bardziej świadomi faktu, że kościół ewangeliczny ma ogromne, szerokie zasoby i doświadczenie pracy na Kubie, aby móc udzielać pomocy humanitarnej we właściwym momencie.”

Od początku roku Departament Stanu USA przekazuje pomoc humanitarną do Kuby za pośrednictwem Kościoła Katolickiego, powołując się na obawy dotyczące korupcji rządu. Pierwsza partia 3 milionów dolarów została przeznaczona po huraganie Melissa w zeszłym roku i dystrybucja zajęła ponad cztery miesiące.

Departament Stanu ogłosił w lutym kolejnych 6 milionów dolarów w formie pomocy do dystrybucji za pośrednictwem Kościoła Katolickiego, lecz sekretarz stanu Marco Rubio powiedział w maju, że połowa tej kwoty nadal była blokowana przez kubański rząd ze względów związanych z zezwoleniami. Departament złożył także trzecią ofertę 100 milionów dolarów pomocy, dystrybuowanej zarówno przez Kościół Katolicki, jak i „inne wiarygodne niezależne organizacje humanitarne” w zeszłym miesiącu.

Kościół Katolicki kontynuuje także swoją długą historię dyplomatyczną, promującą dialog zamiast konfliktu zbrojnego w relacjach między USA a Kubą. W lutym upubliczniono kilka spotkań na wysokim szczeblu w Watykanie, w których amerykańscy i kubańscy przywódcy rozmawiali o kryzysie kubańskim.

„To najstarszy korpus dyplomatyczny na świecie i z pewnością jeden z najskuteczniejszych” — powiedział Peter Martin, były amerykański dyplomata przy Stolicy Apostolskiej, obecnie wykładowca na Boston College. 

Ci dyplomaci odegrali kluczowe role w niedawnej historii Kuby. W urodziny papieża Franciszka, 78. rocznicę, prezydent Barack Obama ogłosił, że rozpocznie normalizację relacji z Kubą, co było ostrym przełomem w ponad 50 latach polityki — i osobiście podziękował Franciszkowi za „moralny przykład” i rolę w wypracowaniu kluczowych uwolnień więźniów, które umożliwiły porozumienie.

To ogłoszenie nastąpiło po dekadach pracy Watykanu i biskupów USA. Amerykańscy biskupi zaczęli popierać apele kubańskich biskupów o zakończenie embargo USA na Kubę w 1972 roku, a przywódcy Watykanu odegrali kluczową rolę w złagodzeniu rządowych represji wobec grup religijnych w once-atheistnym kraju, zaczynając od podróży kardynała Rogera Etchegaraya w 1989 roku.

„Przedstawiciele Watykanu zawsze przekonują liderów, by rozważali ludzkie koszty wojny, agresji i sankcji gospodarczych,” powiedział Martin. „Z mojego doświadczenia, gdy urzędnicy Stolicy Apostolskiej podnosili te kwestie, nie prosili nas o zamknięcie oczu na nadużycia kubańskiego rządu; po prostu nalegali, byśmy podejmowali dialog i rozważali takie polityki, które nie zaszkodzą najbardziej wrażliwym.”

Anna Lee Stangl, kierująca działem rzecznictwa CSW, ecumenicznej organizacji chrześcijańskiej na rzecz wolności religijnej, powiedziała RNS, że możliwe jest jednoczesne wierzenie, iż sankcje USA są „niesprawiedliwe” i że kubański rząd dopuszcza się „systematycznego i poważnego naruszania podstawowych praw człowieka jednostek.”

Badania jej organizacji, prowadzone we współpracy z źródłami na Kubie, informują ocenę wolności religijnej skuteczną przez rząd USA i, jak mówi, kontynuują zbieranie wiarygodnych relacji o przywódcach religijnych doświadczeniach molestowania, grzywien, nadzoru i niesprawiedliwych uwięzień.

Katolicy nie byli jedynymi grupami religijnymi, które przyczyniły się do polityki administracji Obamy.

„Chcieli od nas usłyszeć i cenić naszą wiedzę, ponieważ wiedzieli, że nasi partnerzy na miejscu mają wiedzę o tym, co dokładnie dzieje się na Kubie bez filtrów” — powiedziała Catherine Gordon, przedstawicielka Kościoła Prezbiteriańskiego USA ds. międzynarodowych, odnosząc się do wysokiego szczebla spotkań między biurami wyznań a Narodową Radą Bezpieczeństwa.

Chociaż Watykan nadal odgrywa rolę w amerykańsko-kubańskiej dyplomacji, grupy wyznaniowe sprzeciwiające się karnej polityce gospodarczej USA w Kuby nie odnotowały zbyt wielu sukcesów od czasów Obamy. W pierwszym okresie prezydentury Trump ponownie nałożył ograniczenia na kraj wyspiarski, a mimo że niektóre grupy wyznaniowe spodziewały się, iż administracja Bidena odzwierciedli politykę Obamy wobec Kuby, kontynuował politykę administracji Trumpa i nałożył nowe sankcje.

Gordon powiedziała, że jej koalicja, w dużej mierze lewicowych protestanckich grup wyznaniowych, które pomogły kształtować kubańską politykę Obamy, została wyłączona ze współpracy od tamtej pory. Pod Bidenem „byliśmy postrzegani jako kolejna sieć do promowania ich agendy” — powiedziała Gordon, ale mimo zapewnień, że administracja rozważała zniesienie statusu kubańskiego państwa sponsorującego terroryzm, „nie pracowali nad tym,” jak mówi, dodając, że zaangażowanie administracji Bidena z tymi grupami miało mieć „złe intencje.”

Pod Trumpem te organizacje, które współpracują w ramach Interfaith Working Group on Cuba, próbowały alternatywnych strategii, aby ich idee były wciąż w dialogu. W lutym przekazali pismo do Białego Domu i Kongresu, wzywając polityków do zakończenia sankcji, umożliwienia pomocy humanitarnej i podjęcia dyplomacji.

NEW: Bring more puzzles and play to your week with RNS Games

Pod koniec marca grupa, w której skład wchodzili liderzy z World Council of Churches, World Communion of Reformed Churches, Angelańskiej Wspólnoty, World Methodist Council, Kościoła Presbiteriańskiego (USA) i United Church of Canada, odbyła wizytę solidarnościową na Kubie, mającą na celu ukazanie cierpienia Kub i potępienie sankcji USA, i spotkała się z kubańskimi przywódcami rządowymi.

A w kwietniu Gordon i grupa robocza zorganizowali także webinarium z Benem Rhodesem, prekursorem z administracji Obamy, który podkreślił znaczenie i potencjalną siłę wspólnot wiary w kształtowanie polityki wobec Kuby. „Istnieją argumenty oparte na wierze, które można przedstawić na temat ludzkiego cierpienia,” powiedział Rhodes.

Ale twierdzą, że do tej pory napotykają na mur w swoich wysiłkach. Carol Blythe, koordynatorka rzecznictwa Alliance of Baptists, opisała, że czuła się niesłyszana podczas styczniowego spotkania na Zoom z pracownikiem Departamentu Stanu, gdy stwierdziła, że ich kubańscy odpowiednicy mogą swobodnie się modlić, co stoi w sprzeczności z oceną departamentu, iż Kuba jest Krajem o Szczególnym Zaniepokojeniu Wolnością Religijną.

Pod koniec 2024 roku Blythe, wraz z Stanem Hastey, emerytowanym liderem denominacyjnym Alliance of Baptists, przygotowali raport o wolności religijnej oparty na ankiecie wśród pastorów na Kubie i zeznań partnerów z USA, który przekazali Departamentowi Stanu.

„Twierdzimy, że nie ma systemowych, stałych, rażących naruszeń wolności religijnej, które obejmują (1) tortury; (2) długotrwałe przetrzymywanie bez zarzutów; (3) przymusowe zaginienia; ani (4) inne rażące odmawianie życia, wolności lub bezpieczeństwa osób,” napisano w liście wprowadzającym raport ówczesnemu sekretarzowi stanu Antony’emu Blinkenowi.

W raporcie, który podkreśla postęp w wolności religijnej na Kubie, jeden amerykański pastor, który służył na Kubie, argumentował, że pilnowanie dysydencji politycznej i kontrolowanie wyrazu religijnego różni się znacząco.

Departament Stanu i ambasada USA na Kubie nie odpowiedziały na prośby o komentarz. 

„Wierzę, że Kościół, międzynarodowi przywódcy chrześcijańscy, mogą naprawdę wezwać do pokoju i nalegać na to, aby rządy prowadziły dialog,” powiedziała García Morris. „Kościół na Kubie i w Stanach Zjednoczonych nie był obojętny. Wierzę, że działa i nadal działa, aby zapobiec znacznie większej i gorszej katastrofie.”

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności