Mając na uwadze prawa wyborcze, Progresywni Baptyści Narodowi jadą na Kapitol Hill

WASHINGTON (RNS) — W pierwszym pełnym dniu ich corocznej sesji, autobus z członkami Progresywnej Narodowej Konwencji Baptystycznej, historycznie czarnoskórej denominacji, którą domem nazywał pastor Martin Luther King Jr., udał się na Kapitol, aby spotkać się z członkami Kongresu w sprawie ich obaw dotyczących głosowania w nadchodzących wyborach uzupełniających i w ich przyszłych perspektywach.

„Nie możemy przyjechać do Waszyngtonu i nie prowadzić rozmów z naszymi federalnymi legislatorami,” powiedział Rev. Willie D. Francois III, współprzewodniczący Komisji Sprawiedliwości Społecznej PNBC, podczas transmisji na żywo młodzieżowego podcastu „The Pew and the Porch.” Francois wypowiedział się w odcinku w poniedziałek (20 lipca) w Omni Shoreham, na krótko przed tym, jak on i młodsi członkowie panelu wyruszyli na swoją wizytę w Kapitolu.

„Sąd Najwyższy, niedaleko stąd, zdecydował, że czarnoskórzy ludzie nie zasługują na reprezentację w Kongresie,” powiedział. „Nie tylko chcą osłabić nasz głos, teraz mówią nam, że nie możemy wybrać ludzi, których chcemy mieć na stanowiskach.”

Francois powiedział, że PNBC liczy na senatorów i przedstawicieli, aby podjęli działania w swojej gałęzi rządzenia po tym, jak Sąd Najwyższy zniszczył Ustawę o Prawach Głosowania, ogłaszając mapę okręgów Luizjany drugiego z dominującą czarnoskórą populacją za „niekonstytucyjny Gerrymander.”

„Idziemy tam, by powiedzieć: posłuchajcie, Sąd Najwyższy może podjąć jedną decyzję, ale wy, jako Kongres, macie odpowiedzialność przywrócić i wzmocnić Ustawę o Prawach Głosowania, i tylko wy możecie to zrobić,” dodał.

Decyzja Sądu Najwyższego spowodowała ożywienie i odnowienie wysiłków na rzecz mobilizacji wyborców, nawet jeśli prezydent Trump dąży do uchwalenia przez Kongres Ustawy SAVE America Act, która wymagałaby potwierdzenia obywatelstwa przy rejestracji do głosowania i ważnego dowodu tożsamości ze zdjęciem w lokalu wyborczym. Obywatelstwo już stanowi wymóg głosowania.

„To wstyd, że coś takiego w ogóle jest wprowadzane i rozważane,” powiedział prezes PNBC David Peoples w wywiadzie dla Religion News Service przed wyjazdem na Kapitol, zwracając uwagę na brak wiarygodnych dowodów na oszustwa wyborcze w USA.

„Dla osób starszych, dla tych, którzy mają trudności ze znalezieniem odpisu aktu urodzenia, to niepotrzebne, a co gorsza sprawia, że ktoś czuje, iż musi udowodnić, że masz być białym, zamiast postępować słusznie. Bo to dotyka, w rzeczywistości, przede wszystkim czarnych i brązowych ludzi,” powiedział Peoples.

Przewodnik Freedom Sunday 2026 tej denomincji — który zachęcał kościoły do obchodu niedzieli 5 lipca pod hasłem „Jaka jest 250. rocznica dla czarnych ludzi i czarnych kościołów?” — opisywał swoją „schemat aktywacji” od Wielkiego Postu, kiedy to toczyło rozważania nad kwestiami sprawiedliwości, aż do konwencji w tym tygodniu i wyborów uzupełniających.

Podobnie jak inni czarnoskórzy liderzy chrześcijańscy, Rev. Jamal Bryant, starszy pastor kościoła New Birth Missionary Baptist Church, jednego z czołowych megakościołów poza Atlantas, wskazał decyzję Louisiana v. Callais Sądu Najwyższego jako motywator do udziału we wizycie u członków Kongresu.

„Głos czarnego kościoła mówi, że mamy moralny kompas w odniesieniu do tego, co dzieje się w kraju i w kulturze, i aby zarejestrować nasze niezadowolenie z tego, co się dzieje w cofnięciu postępów, które wpływają na naszą wspólnotę,” powiedział Bryant w rozmowie z RNS.

Rev. Andre E. Johnson, dyrektor ds. sprawiedliwości społecznej w Southern region PNBC, powiedział, że osobiście nie uważa, iż rozmowy na Kapitolu w tak bliskim czasie do wyborów uzupełniających zmienią to, co niedawno wydarzyło się w redystrybucji granic lub gerrymanderingze. Jednak dodał, że większa mobilizacja ludzi do rejestracji i głosowania mogłaby sprawić, że stany południowe, takie jak Luizjana czy Tennessee, przyniosą wyniki inne niż oczekiwano.

„Świadectwo to położenie fundamentu pod przyszłą pracę,” powiedział Johnson, pastor z Memphis w stanie Tennessee i profesor komunikacji. „Jednym z rzeczy, które naprawdę chcemy zrobić, jest przypomnienie wybranym urzędnikom, że to, co myśleli, że będzie ich atutem, może być ich upadkiem.”

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności