Waszyngton (RNS) — Tysiące osób zgromadziły się przed Pomnikiem Lincolna z okazji 63. rocznicy Marszu na Waszyngton, by w piątek (28 sierpnia) uczestniczyć w programie otoczonym modlitwami i skupionym na prawach wyborczych.
Syn pastora Martina Lutera Kinga Jr., który tego dnia — ponad sześć dekad wcześniej — wygłosił słynne przemówienie „I Have a Dream”, potępił stan praw wyborczych w Ameryce, odnosząc się do faktu, że Sąd Najwyższy w tym roku osłabił przełomową ustawę o prawach wyborczych z 1965 roku.
„Fakt, że wciąż musimy walczyć o utrzymanie i odnowienie praw wyborczych w tym kraju, jest skrajnie żałosny i prawdziwą narodową hańbą” — powiedział w piątek Martin Luther King III. „Jeśli niektórzy nie zmienią swoich postaw, nie minie wiele czasu, a wszyscy doświadczymy dyskomfortu boskiego wyroku, który Bóg obiecał.”
Pasterz Al Sharpton, prezes Narodowej Sieci Działania na Rzecz Praw Obywatelskich, powiedział, że nadszedł czas, by zorganizować ruch na nowym poziomie w sprawie praw wyborczych.
„Musimy obrócić ten kraj do góry nogami wraz z wybranymi urzędnikami, którzy zabierają nam prawo do głosowania — powiedział, wywołując okrzyki entuzjazmu. „Decyzja Callais wydana przez Sąd Najwyższy wystrzeliła strzałę prosto w serce praw wyborczych, ale nie rozumieją, że nie wrócimy. Nie pozwolimy, by odwrócili bieg czasu.”
Sieć Sharptona i Drum Major Institute, instytucje młodsze Kinga zajmujące się kwestiami sprawiedliwości społecznej, dołączyły do wydarzenia liderów organizacji religijnych, politycznych, związkowych i studenckich, którzy przez kilka godzin zajmowali scenę w cieniu Lincolnowego pomnika.
Rabbi Jonah Dov Pesner, dyrektor Religious Action Center of Reform Judaism, zagrał na szofarze, tradycyjnym żydowskim instrumencie z rogu barana, zanim wygłosił swoje uwagi.
ZWIĄZANE: Czarny duchowieństwo strategizuje, głosi i wzywa do udziału w wyborach po osłabieniu Ustawy o Prawach Wyborczych
Wraz z dźwiękiem szofaru, którego używano tysiące lat temu, gdy ludy hebrajskie dążyły do wyzwolenia z egipskiego niewolnictwa, Pesner powiedział, że nadszedł czas, by „obudzić się” i dążyć do „solidnej, wielorasowej, inkluzywnej demokracji, w której każdy głos jest słyszany, bo każdy głos jest policzony.”
Zgromadzeni zgromadzili się wokół publiczności, podczas gdy niektórzy stali w ostrym słońcu obok zakrytej Płyty Odbicia, a inni tłoczyli się w cieplejszych miejscach pod drzewami dalej. Zapytany, „Czy będziemy na to akceptować?” Pesner zwrócił uwagę na to, że niektórzy chcą uniemożliwić innym oddanie głosu. „Czy będziemy na to pozwalać?”
„Nie!” – padła odpowiedź.

Niektórzy z tłumu, który bywał cichy i czasem gwarny, wydawali się gotowi zabrać ze sobą lekcje dnia, aby podzielić się nimi z innymi. Pastor Gregory Ross z Thankful Baptist Church w Filadelfii notował notatki.
„Nigdy nie przegapiłem głosu od momentu ukończenia 18. roku życia” — powiedział, wyrażając nadzieję, że jego zbór i społeczność potraktują nadchodzące wybory poważniej po tym, co usłyszał na marszu. „Wierzę, że jeśli będziemy promować pozytywne informacje, doprowadzi to do pozytywnych działań.”

Na początku programu odmawiano modlitwy różnych wyznań przez chrześcijańskich i muzułmańskich mówców, po czym nastąpiły dziesiątki przemówień, które często koncentrowały się na prawach wyborczych i zbliżających się wyborach śródokresowych, ale poruszały także inne kwestie, w tym wsparcie dla przystępnej opieki zdrowotnej oraz na rzecz różnorodności, równości i włączenia.
Zanim tłum ruszył w kierunku Pomnika Martina Luthera Kinga Jr. wraz z liderami takimi jak aktor i reżyser Spike Lee oraz przewodniczący Congress of National Black Churches, Rev. W. Franklyn Richardson, tłum zgromadził się, aby wysłuchać kilku polityków. Do mówców należeli przewodnicząca Kongresu Czarnych Klubów w Kongresie Yvette Clarke z Nowego Jorku, niezależny senator Vermont Bernie Sanders oraz rep. Alexandria Ocasio-Cortez z Nowego Jorku. Inni mówcy to Yusef Jackson, syn zmarłego Rev. Jesse Jacksona, który objął po ojcu kierownictwo Rainbow PUSH Coalition.
Po wygłoszeniu przemówień tłum z okrzykami i bębnem przeszedł z Pomnika Lincolna do Pomnika Kinga.

Zanim ruszyli, biskup Leah Daughtry, narodowa prelatka The House of the Lord Churches, wygłosiła modlitwę kończącą, uznając, że część Ustawy o Prawach Wyborczych została ograniczona.
„Głosy nasze zostały poddane w wątpliwość. Nasze prawa zostały zdegradowane. Nasza ludzkość została zniesiona pod wątpliwość” — modliła się Daughtry, która dwukrotnie pełniła funkcję dyrektora naczelnego Demokratycznego Komitetu Narodowego. „Lecz Panie, nie wyciągnąłeś ruchu, który polegał na dziewięciu głosach w marmurowym budynku. Wyprowadziłeś lud. I dlatego nie wysyłamy tych uczestników marszu w żałobie. Wysyłamy ich z mandatem do służby najuboższym, ostatnim i zagubionym.”
ZWIĄZANE: MLK był nastolatkiem agnostykiem, który odnalazł wiarę na farmie tytoniowej, nowa książka ujawnia
