AUSTIN, Teksas (RNS) — Trzy matki z Houstonu wniosły pozew mający na celu powstrzymanie wywieszania w klasach szkół publicznych w Teksasie Dziesięciu Przykazań, twierdząc, że takie działania naruszają texańską ustawę o przywracaniu wolności religijnej oraz zatwierdzoną przez wyborców poprawkę dotyczącą praw rodzicielskich.
Ich sprawa stanowi najnowsze wyzwanie wobec Ustawy Senate Bill 10 — tym razem oparte na prawie stanowym. Do tej pory inne próby zakazu prezentowania Dziesięciu Przykazań w szkołach publicznych na mocy prawa federalnego — przede wszystkim gwarancji rozdziału Kościoła od państwa w Pierwszej Poprawce — zakończyły się niepowodzeniem.
Pozew matek, złożony w hrabstwie Harris w czwartek (30 lipca), domaga się usunięcia plakatów i wezwania sądu do działania przed połową sierpnia, gdy zaczyna się rok szkolny. Ustawa została podpisana przez gubernatora w zeszłym roku.
Emily Roth, jedna z powórek, powiedziała w piątkowym porannym komunikacie prasowym, że plakat z Dziesięciu Przykazań eksponowany w stanie ignoruje różnice religijne w klasie i sprawia, że uczniowie czują się wykluczeni.
„Uczy uczniów i ich nauczycieli, że wykluczenie jest dopuszczalne, a może nawet preferowane” — powiedziała. „To nie lekcja, której chcę, aby moje dzieci wyniosły z państwa Teksas.”
Rodzice wnoszą pozew na podstawie Teksańskiej Ustawy o Przywracaniu Wolności Religijnej, którą legislatura uchwaliła w 1999 roku, i która stwierdza, że „agencja rządowa nie może w znaczący sposób ograniczać wolnego praktykowania religii przez osobę.”
Wnoszą również pozew na podstawie niedawno zatwierdzonej Propozycji 15 w Teksasie — znaną również jako poprawka dotycząca praw rodzicielskich — która gwarantuje rodzicom prawo „do wykonywania opieki, opieki i kontroli nad dzieckiem rodzica, w tym prawo do podejmowania decyzji dotyczących jego wychowania.”
Ustawa Senate Bill 10 wymaga, by klasy w Teksasie wywieszały ofiarowane plakaty z Dziesięciu Przykazań w przekładzie Królewskiej Wersji (King James Version). Plakaty muszą być widoczne w sali lekcyjnej i nie mogą być mniejsze niż 16 na 20 cali.
Jednak różne wyznania — takie jak tradycje żydowskie, katolickie i protestanckie — liczą i formułują przykazania w różny sposób, zwrócił uwagę w swoim komunikacie powód.
Szesnaście rodzin złożyło pozwy przeciwko jedenastu okręgom szkolnym w lipcu 2025 roku, domagając się blokady nowego prawa. Argumentowali, że narusza to rozdział kościoła od państwa i naciska uczniów do przyjęcia zasad religijnych i wartości, które mogą nie odpowiadać ich przekonaniom.
W sierpniu 2025 roku sędzia okręgowy USA Fred Biery zablokował prawo w objętych działaniach okręgach.
Orzeczenie Sądu Piątego Kręgu (5th Circuit) ze wiosny tego roku zezwoliło na egzekwowanie Ustawy Senate Bill 10, stwierdzając, że texaskie prawo nie narusza Konstytucji. Sąd ten również wyraził zgodę na podobne prawo w Luizjanie.
Prokurator generalny Teksasu Ken Paxton od dawna twierdzi, że Dziesięć Przykazań stanowi ważny element dziedzictwa i historii Stanów Zjednoczonych. Prawnicy z jego biura argumentują, że ponieważ plakaty są eksponowane, a nie nauczane, nie kwalifikują się jako przymusowe, gdyż uczniowie mogą je zignorować.
Ta sprawa pojawia się mniej niż dwa miesiące po tym, jak Radzie Edukacyjnej Teksasu zatwierdzono nowy program nauczania wzbogacony Biblią dla szkół publicznych.
Trzy matki wnoszące pozew w Houstonie to Roth, Audrey Rosa Nath oraz Sanjam Kaur Sohal.
Roth wychowuje swoje dzieci bez religii; Nath wychowuje je w rodzinie o zróżnicowanych tradycjach religijnych, w tym dżainizmie, hinduizmie, judaizmie i kwakrystach; Sohal jest sikhinem, według komunikatu prasowego.
Megan Hassan, główna radczyni powódki, powiedziała, że mimo różnych przekonań religijnych wszystkie chcą tego samego: „aby ich dzieci mogły chodzić do szkoły bez przymusu wywieszania przekazu, który koliduje z ich wiarą.”
„Nie zależało im na walce prawnej ze stanem Teksas, — dodała. — Chciały, aby plakat zniknął ze ściany klasy. To nie powinno było wymagać procesu.”
Ta historia powstała w wyniku współpracy Religion News Service i The Texas Tribune.
