Międzywyznaniowa koalicja pro-palestyńska protestuje przeciwko szczytowi chrześcijańskiego syjonizmu

WASHINGTON (RNS) — Zaledwie dwa dni po tym, jak setki członków białej nacjonalistycznej grupy Patriot Front przybyły do Waszyngtonu, w dniu 4 lipca, różnorodna grupa około 200 protestujących, noszących keffije i kipy, pchających wózki dziecięce i chodziki inwalidzkie na kółkach, przeszła tą samą ulicą z zupełnie innym przesłaniem.

Przechodnie z różnych środowisk religijnych przeszli Capitol Hill w poniedziałek (6 lipca) w ramach demonstracji zorganizowanej przez Interfaith Action for Palestine w proteście przeciwko zwolnionemu w tym samym czasie szczytowi ogólnemu Christians United for Israel. CUFI opisuje siebie jako „największą w Stanach Zjednoczonych organizację pro-izraelską” i według jej strony internetowej liczy 10 milionów członków. Interfaith Action for Palestine to koalicja 11 organizacji chrześcijańskich, żydowskich, muzułmańskich i buddyjskich sprzeciwiających się CUFI.

Sprzeciwiając się temu, co nazywali amerykańskim poparciem dla „ludobójstwa w Gazie”, marszowcy starali się przedstawić alternatywną wizję wolności i współpracy międzywyznaniowej, domagając się jednocześnie zakończenia amerykańskiego wsparcia dla izraelskiej armii. Protestujący nieśli namalowane banery z hasłami takimi jak „Finansuj opiekę, nie wojnę”, „Wyślij chleb, nie bomby” i „Żadnych bomb Bożych dla dzieci”.

„W dużej mierze chodzi o to, aby społeczeństwo uświadomiło sobie, jaka jest nasza rola,” powiedział Steven Sellers Lapham z Gaithersburga w stanie Maryland, członek zarządu Unitarian Universalists for Justice in the Middle East. W wieku 70 lat maszerował godzinami, domagając się zakończenia amerykańskiego „dyplomatycznego wsparcia i funduszy” dla Izraela, które – jego zdaniem – służą do „zabijania palestyńskich dzieci.”

Koalicja zorganizowała także trzydniowe zgromadzenie wraz z międzywyznaniową jednostką kultu i odwiedzinami w 90% biur kongresowych, według organizatorów. Doroczny szczyt CUFI przyciąga tysiące chrześcijan i innych do Waszyngtonu, by lobbyować Kongres w sprawie proizraelskich inicjatyw, takich jak poparcie dla Iron Dome oraz legislacja przeciw bojkotom, wycofywaniu inwestycji i sankcjom. Wśród poprzednich speakerów szczytu znajdują się były ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ Nikki Haley, gubernator Florydy Ron DeSantis i były wiceprezydent Mike Pence.

CUFI nie skontaktowało się od razu w sprawie komentarza dotyczącego działania.

Od trzech lat Interfaith Action for Palestine zakłóca i prowadzi protesty podczas szczytów CUFI.

Po atakach Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku, w których zginęło około 1 200 osób, odpowiedź Izraela w Gazie spowodowała śmierć według Ministerstwa Zdrowia Gazie około 73 000 Palestyńczyków, które nie rozróżnia ofiar cywilnych od bojowników. Prawie jedna trzecia zgłoszonych ofiar to dzieci, według niezależnego organu śledczego Rady Praw Człowieka ONZ.

„Budujemy alternatywę dla chrześcijańskiego supremacjonizmu CUFI, ekskluzywnej, chrześcijańsko‑żydowskiej formy pracy między wyznaniami, opartej na równości, trosce i solidarności ze wszystkimi ludźmi” — powiedział Jonathan Brenneman, członek krajowego zespołu kierowniczego Christians for a Free Palestine, jednej z organizatorów tej akcji.

W tym roku grupa nie zakłócała intensywnie szczytu — tak jak miała to w zwyczaju w przeszłości — tak bardzo, jak miała na celu zaproponowanie alternatywy dla chrześcijańskiego syjonizmu, który marszowcy opisali jako „teologiczną deformację i moralną korupcję,” powołując się na palestyńskich teologów chrześcijańskich.

„Nie wszyscy ludzie wiary zgadzają się na to, by naszą wiarę i teologię wykorzystywać jako narzędzie do szkody Bożemu ludowi,” powiedziała Rev. Hannah Sachs, duchowna United Church of Christ z Falls Church w stanie Wirginia, która dorastała popierając chrześcijański syjonizm.

Wielu chrześcijan, z którymi RNS rozmawiało podczas marszu, powiedziało, że zdecydowali się wziąć udział, aby wyjaśnić, co ich zdaniem stanowi prawdziwą chrześcijańską praktykę. „To, co reprezentuje CUFI, nie jest tym, czym my reprezentujemy, i uważam, że wręcz stoi w sprzeczności z tym, co reprezentuje Chrystus,” powiedziała Bethany George z Maryland, która określiła się jako katoliczka.

Inni byli pociągani pragnieniem „budowania wspólnoty” i „budowania świadectwa,” jak mówili. Rev. Beth Johnson, duchowna Unitarian Universalist i członkini zarządu Unitarian Universalist Advocacy Network of Illinois, powiedziała, że to jej trzeci rok podróży z zewnętrznego Chicago. „Mój głos to tylko jeden głos. Ale gdy połączymy go z innymi, robiąc różnicę,” powiedziała.

Wielu przeciwników chrześcijańskiego syjonizmu twierdzi, że ideologia ta koncentruje się na powrocie Żydów do ziemi dawnego Izraela, by zapalić drugie przyjście Chrystusa. Eliana Fishman z Jewish Voice for Peace DC Metro, organizacja solidaryzująca Palestyńczyków, powiedziała, że ten światopogląd jest „przerażający”, ponieważ usprawiedliwia przemoc wobec Palestyńczyków i przewiduje ostateczną śmierć lub nawrócenie globalnej populacji żydowskiej.

„Nie chcę, by Palestyńczycy ginęli. Nie chcę, by ginęli Żydzi. Nie chcę, by ginął ktokolwiek,” powiedziała Fishman.

Chociaż CUFI twierdzi, że poparcie dla Izraela nie zależy od „teologicznego oczekiwania”, chrześcijański syjonizm, który promują, ma swoje korzenie w Biblii. Jego założyciel, teleewangelista i pastor John Hagee, często odwołuje się do Genesis 12:1-3, opisując, dlaczego chrześcijanie powinni wspierać Izrael, nawiązując do przymierza abrahamowego, w którym Jahwe obiecuje „błogosławić tych, którzy błogosławią” Abrahama i „przeklinać tych, którzy przeklinać” jego i jego potomków. Dla Hagee i innych chrześcijańskich syjonistów to obietnica ta wciąż ma znaczenie dla politycznego stosunku USA do współczesnego państwa Izrael.

Brenneman opisał chrześcijański syjonizm jako zakorzeniony w najwyższych szczeblach rządu USA. Na przykład amerykański ambasador w Izraelu, Mike Huckabee, zasugerował, że Izrael ma biblijnie prawo do całego terytorium między Nilem a Eufratem. Prorocza wyobraźnia chrześcijańskiego syjonizmu została poddana szczególnej krytyce w marcu, po doniesieniach, że dowódcy wojskowi poinformowali żołnierzy, iż wojna z Iranem miałaby przyspieszyć Armageddon, chociaż te roszczenia nie zostały jeszcze zweryfikowane.

Podczas gdy marsz i działania lobbingowe koncentrowały się na solidarności z Palestyńczykami i sprzeciwie wobec zniszczeń w Gazie, łączyły się z polityką USA. „Chrześcijański syjonizm to polityka zagraniczna białego chrześcijańskiego nacjonalizmu,” — powiedział Brenneman.

Innym celem marszu, według organizatorów, było wyraźniejsze powiązanie między różnymi sferami walk. Pomiędzy wersetami zapowiadającymi „Palestyna będzie wolna” marszowcy domagali się także, by „ICE opuściło nasze ulice.”

Marsz zatrzymał się na trzech lokalizacjach na Capitol Hill, które organizatorzy określili jako reprezentujące splecioną macierz chrześcijańskiego syjonizmu i chrześcijańskiego nacjonalizmu: Heritage Foundation, prawicowy think tank; Christ Church Washington, D.C., kościół Sekretarza Obrony Pete’a Hegsetha; i Museum of the Bible.

Claire Abilmona, mieszkanka Frederick County w stanie Maryland, która określa siebie jako abolicjonistkę i praktykanta afroamerykańskiej duchowości, wzięła udział w marszu, aby wyjaśnić swoją opozycję wobec amerykańskiego systemu karnego oraz „ludobójstw dziejących się na całym świecie.” Zabierając ze sobą sześcioletniego syna i pięcioletnią siostrzenicę, chciała pomóc im „zrozumieć świat, w którym dorastają.”

Dla kilku palestyńskich chrześcijan obecnych na marszu pokaz solidarności międzywyznaniowej był wyjątkowo ważny. Lydia El-Sayegh, mieszkanka DC pochodząca z Gazzy i wychowana w tradycji baptystycznej w USA, powiedziała, że odczuła żal z powodu milczenia jej kościoła na temat cierpienia jej rodziny i innych Palestyńczyków w Gazie. To zdarzenie było inne, jak zauważyła.

„Ludzie tutaj dzisiaj z pewnością pokazują mi, jak blisko Chrystus jest i jak doświadcza naszego bólu w solidarności z nami,” powiedziała. „W wielu aspektach to bardzo piękne.”

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności