Papież Leon nie żartuje

(RNS) — W zeszłym tygodniu Vatican Media opublikowało artykuł napisanemu przez dyrektora redakcyjnego Andrea Tornielli, który zaczynał od słów: „Nawet gdy mówi o wojnie i pokoju, migracji lub o tym, jak pozostać człowiekiem w erze sztucznej inteligencji, Następca Piotra pozostaje, przede wszystkim, duchowym przywódcą.”

Możesz mieć ochotę powiedzieć: „No cóż.” Ale nie, widocznie, jeśli jesteś ambasadorem Donalda Trumpa przy Watykanie, Brianem Burchem.

W wywiadzie dla The New York Times na początku tego miesiąca Burch starał się zminimalizować krytykę papieża Leona wobec amerykańskiej wojny z Iranem, twierdząc, że papież przemawia nie jako lider Kościoła Katolickiego ani Wikariusz Chrystusa, lecz jako kolejny świecki głowa państwa. „Kiedy papież działa jako suwerenny przywódca Stolicy Apostolskiej, jest równy liderom światowym,” powiedział.

Na co Tornielli odpowiedział, cytując przemówienie papieża Pawła VI z 1965 r. do Zgromadzenia Ogólnego ONZ, w którym papież opisał siebie jako „waszego brata, a nawet jednego z najmniejszych spośród was, którzy reprezentują suwerenne państwa, bowiem posiada—jeśli zechcecie rozważać nas z tej perspektywy—tylko niewielką i praktycznie symboliczną władze doczesną: minimalnie potrzebną, by być wolnym w realizowaniu swojej duchowej misji i zapewnić tym, którzy mają z nim do czynienia, że jest niezależny od jakiejkolwiek suwerenności tego świata.”

Innymi słowy, Tornielli powiedział: „Panie Ambasadorze, proszę, nie bądź śmieszny.”

Problem nie polega tylko na tym, że — jak przyznał Burch — „kiedy Święty Ojciec zabiera głos, ludzie zwracają na niego uwagę.” Papież León to ktoś, kogo nie da się popchnąć na bok.

Przykład: sposób, w jaki poradził sobie z Towarzystwem St. Piusa X (SSPX), sekcią schizmatyczną, która popiera Mszę łacińską i odrzuca reformy Soboru Watykańskiego II. Gdy zignorowało jego prośby i przeszło do konsekracji czterech nowych biskupów 1 lipca, Watykan nie tylko natychmiast ogłosił ekskomunikę nowo konsekrowanych i sprawujących liturgię biskupów, ale także orzekł ekskomunikę wobec całego duchowieństwa i laikatu, którzy nadal należą do Bractwa.  

To stanowi wyraźny odchylenie od sposobu, w jaki SSPX była traktowana przez wcześniejszych papieży, w tym papieża Franciszka, który oferował grupie ustępstwa. Słusznie można powiedzieć, że lekcja Leona nie została zapomniana przez innych katolickich tradycjonalistów, w tym członków hierarchii, którzy cieszyli się zauważalnie dużą swobodą w krytykowaniu papieża Franciszka. Jakiekolwiek krytyki dotyczące traktowania SSPX były jednak na dalekim marginesie.

Podobnie, jeśli Trump i jego sojusznicy myślą, że mogą zmusić Leona do wycofania się z jego stanowisk w sprawach wojny i pokoju, migracji i sztucznej inteligencji, powinni jeszcze raz dobrze to przemyśleć. Nie wygląda też na to, by było to w ich interesie, by kontynuować ataki.

Z sondażu Pew z zeszłego miesiąca wynika, że 51% katolików amerykańskich uważa, że Trump był zbyt krytyczny wobec Leona, podczas gdy 18% twierdzi, że nie był wystarczająco krytyczny lub że zachował właściwą równowagę. Odwrotnie, tylko 19% z nich uważa, że Leo był zbyt krytyczny wobec Trumpa, podczas gdy 51% uważa, że nie był wystarczająco krytyczny lub zachował właściwą równowagę. Ogółem 78% postrzega Leona pozytywnie — o 30 punktów więcej niż ich poparcie dla Trumpa.

Czy między papieżem a prezydentem można mówić o lepszej współpracy? Warto zauważyć, że Trump pogratulował pierwszemu amerykańskiemu papieżowi w zeszłym roku i powiedział, że nie może się doczekać spotkania z nim. Jednak w przeciwieństwie do wielu innych głów państw, dotąd nie udało mu się tego dokonać. Podobnie wygląda na to, że nie skontaktował się bezpośrednio z papieżem, czy to telefonicznie, SMS-owo, czy w inny sposób.

Być może facet, który nie opuścił boiska na rzecz zwycięskiej hiszpańskiej drużyny piłkarskiej, żałuje, że po zostaniu papieżem Robert Francis Prevost pozbawił go miejsca wśród najsłynniejszych Amerykanów na świecie i przesunął go na drugie. Nic dziwnego, że nie jest „fanem”!

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności