MADRID (RNS) — W historycznym przemówieniu do hiszpańskiego parlamentu, wygłoszonym w poniedziałek (8 czerwca), papież Leo XIV, według własnego opisu, przekazał „spokojne i stanowcze słowo” na rzecz poszanowania ludzkiego życia, od czasu poczęcia po migrantów i osoby starsze. Eksperci twierdzą, że jego przesłanie ma być ostrzeżeniem dla całej Europy.
Istnienie ludzkie jest zagrożone przez „kulturę wyrzucania”, jak powiedział Leo, nawiązując do słów swojego poprzednika, papieża Franciszka. Leo kwestionował, jaką przyszłość może mieć społeczeństwo, które ignoruje ludzkie życie. „Czy wspólnota, która skazuje na zapomnienie dziecko nienarodzone, osoby starsze, chorych, tych, którzy cierpią w milczeniu, lub tych, którzy całkowicie polegają na opiece innych, może być nazwana w pełni sprawiedliwą?” zapytał.
Obrona ludzkiego życia nie jest „kwestą ciekawości czy interesem religijnym”; — powiedział Leo — „to cel cywilizacji.”
„Każde ludzkie życie musi być uznane i chronione od poczęcia aż do naturalnego końca, w każdej okoliczności jego istnienia,” powiedział papież, dodając, że dzięki tej zasadzie „wyraża się moralna wielkość narodu”.
Hiszpania należy do państw europejskich o jednym z najbardziej liberalnych charakterów społecznych. Chociaż historycznie była katolicka — a znaczna część Hiszpanów nadal identyfikuje się jako katolicy (około 55%) — regularne uczestnictwo w praktykach kościoła jest znacznie mniejsze, a rosnący odsetek ludności identyfikuje się jako ateiści, agnostycy lub bezwyznaniowi. Kraj rozważa podążenie za śladem Francji i wprowadzenie nowelizacji konstytucyjnej w celu ochrony prawa do aborcji. W 2021 roku, podczas pandemii Covid-19, Hiszpania zalegalizowała również eutanazję i medialnie wspomaganą śmierć.
Madryt był pierwszym przystankiem w tygodniowej wizycie Leo po Hiszpanii (6–12 czerwca), po czym papież udał się do Barcelony i Wysp Kanaryjskich. Jego przemówienie przed zgromadzeniem hiszpańskich prawodawców, znanym jako Las Cortes, zostało nagrodzone 7-minutową, stojącą owacją i uznane za „historyczny moment”, według redaktora naczelnego hiszpańskiej stacji radiowej COPE, José Restána, ponieważ żaden papież wcześniej bezpośrednio nie przemawiał do paramentarzystów tego kraju.
„Papież przychodzi tam i przemawia do wszystkich — powiedział Restán. „Myślę, że z Hiszpanii papież może wysłać wiadomość do całej Europy.”
W swoim przemówieniu Leo kładł szczególny nacisk na migrację, jako na kwestię, która stała się źródłem napięć politycznych w wielu krajach europejskich. W tym roku rząd Hiszpanii ośrodkowowo-lewicowy zatwierdził plan nadania legalnego statusu 500 000 imigrantów bez dokumentów, a w 2024 roku kraj znaturalizował ponad 250 000 obcokrajowców.
„Migracja jest powodem silnych podziałów i może być wykorzystywana przez jedną stronę i drugą w nadchodzących wyborach,” powiedział Restán. Według Narodowego Instytutu Statystycznego Hiszpanii (INE) w Hiszpanii mieszka około 9,5 miliona imigrantów, co stanowi około 20% z niemal 50 milionów mieszkańców kraju. Większość pochodzi z Maroka, Kolumbii, Rumunii, Wenezueli i Ukrainy.
W swoim przemówieniu Leo ujął kwestię migracyjną jako problem „moralny i prawny”, stwierdzając, że dyskryminacja migrantów narusza uniwersalne zasady równej ludzkiej godności dla wszystkich. Papież powiedział, że istnieją dwa główne problemy, które trzeba rozwiązać: tworzenie prawnych ścieżek do obywatelstwa wraz z promowaniem i integracją migrantów w społeczeństwie; oraz zapewnienie, że ludzie mogą pozostawać w swoich krajach rodzinnych poprzez zapewnienie bezpieczeństwa, godności i pokoju.
„Koordynowana, wspierająca i skuteczna odpowiedź jest niezbędna, taka, która potrafi zapewnić ochronę, gościnność i prawdziwe możliwości integracji tym, którzy migrują,” powiedział Leo.
Pokój był kolejnym centralnym tematem przemówienia papieża. „Dlatego budzi niepokój fakt, że w różnych częściach świata, również w Europie, ponownie przedstawiane jest zbrojenie jako niemal nieunikniona odpowiedź na kruchość sytuacji międzynarodowej,” powiedział.
Bezpieczeństwo, dodał, można osiągnąć poprzez „sprawiedliwość, cierpliwy dialog, szacunek dla prawa międzynarodowego.” Życie ludzi powinno mieć pierwszeństwo przed interesami, które czerpią z wojny. Leo potępił także użycie sztucznej inteligencji w prowadzeniu działań wojennych, stwierdzając, że czynności zabójcze muszą pozostawać ludzką odpowiedzialnością.
Pedro Sánchez, premier Hiszpanii z partii centrolewicowej, uczynił z tego kraju jeden z najbardziej głośnych głosów sprzeciwu wobec amerykańskiej wojny z Iranem, nazywając ją „nieuzasadnioną” i „nielegalną.”
Podczas gdy Kościół Katolicki w Hiszpanii współpracował z obecną władzę w niektórych kwestiach, istniały tarcia między kościołem a państwem. „W kwestiach takich jak migracja, wojna i inne problemy, może się wydawać, że istnieją punkty zbieżności między niektórymi oświadczeniami rządu a tymi, które wypowiada Kościół,” powiedział arcybiskup Luis Argüello z Valladolid, przewodniczący Konferencji Biskupów Hiszpanii.
Ale w kwestiach dotyczących życia, arcybiskup stwierdził, że kościół i Sánchez nie mogliby być dalej od siebie. „Klucz do wszystkiego polega na tym, jak pojmujesz człowieka,” powiedział, potwierdzając stanowisko kościoła przeciwko aborcji i eutanazji.
„Ważne jest, aby cokolwiek było proponowane, człowiek był traktowany z godnością,” Argüello dodał.
Przemówienie Leo zaczęło się od długiego wstępu na temat historii Hiszpanii jako miejsca kultury i nauki. Wspomniał Szkołę Salamanki, grupę prawników i teologów, którzy w XVI wieku położyli podwaliny pod prawa człowieka i prawo międzynarodowe.
Podkreślił potrzebę zapewnienia wolności religijnej jako „decydującego zagadnienia dla każdej prawdziwie demokratycznej społeczności.” Leo wezwał do poszanowania rodzin, które mają prawo wyboru edukacji swoich dzieci na podstawie swoich przekonań moralnych, kulturowych i religijnych. Rząd Hiszpanii dążył do ograniczenia roli religii w szkołach publicznych, co doprowadziło do napięć z lokalnym Kościołem.
Zaapelował również o prawne gwarancje dla sakramentalnego sekretu spowiedzi, który stał się tematem debaty w niektórych krajach europejskich w następstwie kryzysu nadużyć seksualnych.
W bardzo spolaryzowanej debacie politycznej w Hiszpanii istnieje ryzyko, że słowa papieża staną się narzędziami politycznymi w nadchodzących tygodniach, powiedział Rafael Rubio, koordynator ds. komunikacji hiszpańskich organizatorów pielgrzymki papieskiej. „Ale przesłanie papieża jest zbyt ważne, aby można było go zlekceważyć,” dodał.
Leo uznał podziały w hiszpańskim społeczeństwie, które odzwierciedlają te obecne w wielu krajach Zachodu, i powtórzył swoją prośbę o „rozbrojenie języka” oraz promowanie społeczeństwa opartego na dialogu i dyplomacji.
