AUSTIN, Texas (RNS) — Podczas wysłuchania w Texas State Board of Education w poniedziałek (22 czerwca) zwolennicy propozycji, która miałaby nakazywać uczniom szkół publicznych w Teksasie czytanie biblijnych opowieści, argumentowali, że takie działanie byłoby uznaniem, iż naród został założony na judeo-chrześcijańskich wartościach.
Rabini i żydowscy liderzy obecni na zgromadzeniu skrytykowali jednak wybrane przez radę fragmenty biblijne jako przesiąknięte chrześcijaństwem i lekceważące judaizm. Oparcie poparcia dla tych środków na „wartościach judeo-chrześcijańskich” to — jak stwierdził jeden z nich — „fig leaf at inclusion”, czyli zasłona mająca ukryć inkluzję.
Rada Edukacji Stanowej rozpoczęła tydzień obrad od wysłuchania ponad 400 ekspertów, nauczycieli i zaniepokojonych obywateli na temat dwóch propozycji — jednej mającej całkowicie przebudować stanowy program nauczania historii społecznej, i drugiej, która stworzyłaby obowiązkowy zestaw lektur dla uczniów od przedszkola do 12. klasy. Obie propozycje zawierają odniesienia biblijne, fragmenty i opowieści. Ostateczny głos ma zapaść najpóźniej w piątek.
Wielu z mówców, którzy pochwalili proponowaną listę lektur, mówiło, że ważne jest, by dzieci uczyły się o dziedzictwie i wartościach judeo-chrześcijańskich.
„Nie kłamcie o tym, skąd pochodzimy jako Amerykanie,” powiedział świadek Richard Green. „To judeo-chrześcijański zestaw wartości stworzył największe, najpotężniejsze, najbogatsze, najwolniejsze i najpełniej wolne państwo w historii świata — państwo, które było najżyczliwsze ludziom.”
Larry Holland z konserwatywnej grupy oddolnej Citizens for Education Reform poparł listę lektur, ponieważ była ona zgodna z „narodem założonym na zasadach judeo-chrześcijańskiego dziedzictwa.”
Jednak kilku rabinów i Żydów odrzuciło użycie terminu „Judeo-Chrześcijańskie” jako sposobu na poparcie tej listy.
„Można by pomyśleć, że to wyrażenie ma na celu wywołanie przyjaźni między tymi dwoma religiami, ale ja nie dostrzegam tego tutaj — ani w języku opisującym wsparcie dla tej listy,” powiedział Blake Ziegler, teksański koordynator terenowy dla Religious Action Center of Reform Judaism.
Cameron Samuels, dyrektor wykonawczy Students Engaged in Advancing Texas, grupy, która ma na celu włączenie młodzieży w decyzje polityczne na szczeblu stanowym, sprzeciwił się użyciu „Judeo-Chrześcijańskiego” do przedstawiania wartości Teksasu.
„W mojej wierze żydowskiej nie można nakazać całych rozdziałów Biblii dla ponad pięciu i pół miliona uczniów w Teksasie i twierdzić, że to reprezentuje Żydów,” powiedział Samuels.
’Fig leaf at inclusion’
Termin Judeo-Chrześcijaństwo zyskał popularność w okresie zimnej wojny — konflikcie często opisywanym jako duchowa rywalizacja między wiarą a „bezwierzętnymi” wrogami za granicą, powiedział Robert O. Smith, adiunkt w Lutheran School of Theology w Chicago.
W Stanach Zjednoczonych termin ten zjednoczył protestantów, katolików i Żydów pod sztandarem wspólnych religijnych korzeni, które wykluczały muzułmanów, dodał.
„Konstrukcja 'protestant, katolik, Żyd’ judeo-chrześcijańskiego etosu opiera się na „odrzuceniu ateizmu i odrzuceniu islamu,” powiedział Smith w wywiadzie.
Chociaż judaizm jest osadzony w tym wyrażeniu, partnerstwo to nie było równorzędne — dodał Smith. Termin Judeo-Chrześcijaństwo „implikuje chrześcijańską konstrukcję istnienia Żydów,” w której „Żydzi istnieją z natury, by wypełniać chrześcijańskie cele,” powiedział.
„Chrześcijaństwo, od samego początku, ma bardzo ambiwalentny stosunek do Żydów i judaizmu,” powiedział Smith. „Istnieje pragnienie nawrócenia Żydów — i tym samym, aby judaizm zniknął w chrześcijaństwie — a z drugiej strony istnieje uznanie, że judaizm stanowi fundament chrześcijaństwa.”
Dla wielu liderów żydowskich, którzy zeznawali przed Komisją Edukacji Stanowej, obowiązkowe lektury ukazują sprzeczności stojące za pojęciem Judeo-Chrześcijaństwo.
Z około tuzina fragmentów Pism, które miały znaleźć się w proponowanej liście lektur dla uczniów, wiele pochodzi z hebrajskiej Biblii — wspólnego tekstu Żydów i Chrześcijan — jednak większość fragmentów pochodzi z wyraźnie chrześcijańskich przekładów.
Ziegler i rabin David Segal z Houston skrytykowali włączenie Lamentations 3, jedynego fragmentu biblijnego wyjętego z Tanachu, żydowskiego przekładu hebrajskiej Biblii. Program nauczania w Teksasie wymaga użycia przekładu wyprodukowanego w 1917 r. przez Jewish Publication Society, a wiele współczesnych społeczności żydowskich nie używa już go.
Ziegler powiedział radzie edukacyjnej, że przekład ten jest przestarzały i obawiał się, że fragment ten — „wizualnie brutalny” — nie nadaje się dla uczniów klasy ósmej.
Księga Lamentations 3 opisuje fizyczne, umysłowe i duchowe skutki gniewu Boga wobec tych, którzy go odstępują.
Ziegler skrytykował także umieszczanie Lamentations 3 obok literatury o Holokauście, takiej jak „Wieczernik” (Night) Elie Wiesel, w programie nauczania.
„Lamentations rozumie zniszczenie starożytnego świątyni w Jerozolimie jako karę Bożą za grzechy Izraelitów,” powiedział. „Kiedy jest nauczany obok literatury holokaustowej — sugerując, że była to podobnie boska kara za Żydów — to nie do przyjęcia implikacje, które prowokują antysemityzm i ranią Żydów w całym stanie.”
Segal się zgodził. „Oczywiście (ten przekład) jest przestarzały, ale co gorsza, osadziliście go w literaturze holokaustu, co skłania ósmoklasistów do rozważenia, czy Holokaust był karą Boga za Żydów,” powiedział radzie.
„Zakładam, że ten zły wybór wynika z ignorancji, nie z intencji, ale tak czy inaczej jest to nie do przyjęcia, podobnie jak sama lista, o którą proszę was, abyście odrzucili i zaczęli od nowa,” dodał Segal.
Rabin Joshua Fixler, rabin w Houstonie z Congregation Emanu El i członek Religious Action Center, powiedział, że program nauczania, opierający się niemal wyłącznie na chrześcijańskich interpretacjach i Pismach, doprowadzi do „jeszcze większej alienacji uczniów niebędących chrześcijanami.”
Po wystąpieniu Fixler powiedział, że prawie zawsze budzi w nim niepokój wywołany używaniem terminu „Judeo-Chrześcijańskie”, który — jego zdaniem — „sprawia, że działania chrześcijan wydają się bardziej inkluzywne przez włączenie Żydów do tego zwrotu.”
„To wygląda jak zasłona inkluzji,” powiedział Fixler. „Promują określoną wersję protestanckiego chrześcijaństwa w naszych szkołach publicznych i próbują użyć Żydów jako pokrycia, posługując się terminem Judeo-Chrześcijańskie.”
’Duma w naszych moralnych, kulturowych i obywatelskich tradycjach’
Kilku mówców powiedziało radzie edukacyjnej, że proponowana lista lektur honoruje dziedzictwo i wartości judeo-chrześcijańskie narodu.
Susan Perez z Citizens for Education Reform stwierdziła, że „naród został założony na Judeo-Chrześcijańskich wartościach”, dodając, że pewne części amerykańskiego systemu sądownictwa „zostały ustanowione pod Mojżeszem w Biblii.”
Kason Huddleston, pastor z Rockwall, powiedział, że lista lektur stworzyłaby „silnych czytelników … kochających Amerykę i rozumiejących naszą Konstytucję i judeo-chrześcijańskie fundamenty.”
„Nie musimy promować innych kultur, jak Islam,” powiedziała Patricia Franklin z Lubbock, zwracając uwagę, że skupienie się na judeo-chrześcijańskich ideach „wzmocni zrozumienie i dumę naszych uczniów z naszych moralnych, kulturowych i obywatelskich tradycji.”
Laurie Cardoza Moore, ewangeliczna chrześcijanka i założycielka Proclaiming Justice to the Nations (PJTN), organizacji mobilizującej poparcie dla Izraela, podkreśliła wpływ judaizmu na cywilizację zachodnią.
„Przez ponad dwie dekady PJTN ostrzegało, że propagandę antysprzeda Izraelowi, rewriting historii i ideologiczne aktywizmy wdzierają się do klas,” powiedziała.
„Uczniowie są eksponowani na narracje, które bagatelizują żydowskie korzenie cywilizacji zachodniej, wypaczają historię Izraela i pomijają wkład Żydów w założenie Ameryki,” dodała.
Kuk Judeo-Chrześcijańska Klubowa twierdzi, że jednoczy pastorów, legislatorów i obywateli, aby „pielęgnować i promować nasze judeo-chrześcijańskie dziedzictwo.” Dran Reese, prezes tej grupy, powiedział drogą mailową, że termin Judeo-Chrześcijaństwo uznaje dziedzictwo chrześcijańskie „i potwierdza ponadczasowe zasady moralne i etyczne podzielane przez Żydów i chrześcijan.” Grupa nie była reprezentowana na wysłuchaniu.
„Zjednoczeni przez te wspólne wartości” — mówił Reese — „dążymy do wzmocnienia wiary, rodziny, wolności i biblijnych fundamentów, które błogosławiły nasz naród i cywilizację.”
Fixler, rabin z Houston, ma inny punkt widzenia. Choć Żydzi byli obecni w Stanach Zjednoczonych przy założeniu państwa, powiedział, „nie byliśmy Ojców Założycieli.” Użycie „Judeo-Chrześcijańskiego” do opisania pochodzenia narodu to „świetny przykład” tego, jak termin ten przepisuje żydowskie doświadczenie, powiedział w wywiadzie.
Ojciec Założycieli był grupą mężczyzn reprezentujących różne przekonania religijne, którzy stworzyli „pierwszy na świecie rząd wyraźnie niezwiązany z religią,” dodał.
Fixler podczas zeznania nosił krawat z motywem Konstytucji — wybór, który później uzasadnił tym, że „święte zasady Konstytucji Stanów Zjednoczonych i naszej świeckiej demokracji są zagrożone.”
„Lista lektur i standardy nauczania z zakresu historii społecznej to część skoordynowanej próby osłabienia zasady rozdziału kościoła od państwa, która była tak ważna dla ludzi wszystkich wyznań w Ameryce przez 250-letnią historię,” dodał.
Dla Fixlera istnieje „duża różnica między nauczaniem o religii a nauczaniem religii.” Według niego lista realizuje tę drugą kwestię, i wolałby, aby znaczna część odniesień do Pism została wyeliminowana.
Żydowskie Federacje w Teksasie i Shalom Austin, żydowska grupa z centralnego Teksasu, zalecają użycie przekładu z 1985 r. Jewish Publication Society dla fragmentów z hebrajskiej Biblii, a także dodatkowych reprezentacji żydowskiego doświadczenia poza literaturą o Holokauście.
Segal również jest otwarty na uwzględnienie niektórych fragmentów Pism w liście lektur.
„Uważam, że powinno się to uczyć” w celu rozwijania umiejętności religijnej wiedzy, powiedział Segal w wywiadzie. Ale stwierdził, że żydowskie teksty nie powinny być nauczane „przez chrześcijańską lensę” ani niesprawiedliwie zestawiane z literaturą holokaustu.
Ziegler powiedział, że jeśli lekcje obejmują teksty religijne, „powinny odzwierciedlać różnorodność naszej społeczności.”
„Pierwsza Poprawka nie zezwala państwu na namaszczanie jednej tradycji religijnej nad innymi. Uczniowie w Teksasie zasługują na naukę, która poszerzy ich zrozumienie religijnych tradycji świata, a nie zawęża je,” powiedział.
Ta historia została opublikowana we współpracy The Texas Tribune i Religion News Service.
