Południowoafrykańscy liderzy religijni reagują na długotrwałą przemoc wobec migrantów

NAIROBI, Kenya (RNS) — Po prawie dwóch miesiącach utrzymującego się antyimigracyjnego zamieszania w kilku częściach Południowej Afryki, liderzy chrześcijańscy zintensyfikowali wysiłki na rzecz uspokojenia napięć, wsparcia wysiedlonych społeczności i zniechęcenia do samosądu, który zmusił ponad 160 000 obcokrajowców do opuszczenia kraju. 

Przemoc, która rozpętała się kilka tygodni temu i utrzymuje falami w kilku prowincjach, obejmowała protesty, zastraszanie i ataki skierowane w migrantów bez dokumentów. Choć niektóre demonstracje pozostawały pokojowe, inne przyniosły ofiary śmiertelne. Według danych AFP sporządzonych na podstawie informacji rządów repatriujących swoich obywateli, co najmniej 12 osób zginęło podczas tych niepokojów. 

Liderzy religijni twierdzą, że systematycznie angażują społeczności, wydają duchowe wskazówki i udzielają pomocy humanitarnej w miarę narastania kryzysu. 

Podczas niedawnego wydarzenia Globalnego Dnia Modlitwy, pastor Chris Oyakhilome, założyciel międzynarodowego ruchu Pentecostal Christ Embassy, ponownie wezwał do powściągliwości i szacunku dla praworządności, które sam i inni liderzy duchowi apelują o ostatnich tygodniach. 

„Nie niszczcie własnego kraju, myśląc, że próbujecie go uratować przed tymi imigrantami,” powiedział Oyakhilome. 

Przyznając, że obawy dotyczące przestępczości i migracji bez dokumentów narastały przez lata, podkreślił, iż ludzie nie powinni wymierzać sprawiedliwości na własną rękę. 

„Istnieje proces; jest sposób, by to zrobić,” dodał, dodając, że podejrzani powinni być przekazywani organom ścigania, a nie poddawani przemocy. 

Oyakhilome ostrzegał również, że akcje tłumu, gdy staną się normalne, mogą wymknąć się spod kontroli i zranić całe społeczności. 

„Tłum jest tak zły jak ogień, tak zły jak powódź,” powiedział. „Może zniszczyć całe miasto, zniszczyć cały kraj.” 

Przez ponad dekadę Południowa Afryka doświadcza okresowych wybuchów przemocy tłumu, napędzanych publicznym niezadowoleniem z powodu przestępczości, trudności gospodarczych i postrzegania bezczynności rządu. Organizacje praw człowieka mówią, że ataki ksenofobiczne na migrantów powracają od co najmniej 2008 roku, kiedy to przemoc wymierzona w migrantów z innych części Afryki doprowadziła do śmierci ponad 60 osób i przesiedlenia dziesiątek tysięcy. Podobne wybuchy w 2015 i 2019 roku doprowadziły do grabieży firm należących do cudzoziemców i ataków na migrantów, co wzmocniło schemat, w którym gniew społeczny kieruje się ku obcym. 

W miarę trwania niepokojów, kościoły w dotkniętych regionach coraz częściej odgrywają kluczowe role na pierwszej linii — nie tylko potępiając przemoc, lecz także reagując na jej konsekwencje. Zgromadzenia otwierają swe drzwi dla wysiedlonych rodzin, zapewniają jedzenie i tymczasowe schronienie oraz oferują pomoc w leczeniu traumy ofiarom, które straciły domy, firmy i źródła utrzymania. 

Skala odejść podkreśla powagę kryzysu. Według zestawienia AFP opartego na danych przekazanych przez rządy repatriujące, Zimbabwe zgłosiło powrót ponad 108 000 obywateli do domu do połowy lipca, Malawi — ponad 46 000 ozdób powracających od początku czerwca, a Mozambik — blisko 2 000 powracających. Inne rządy, w tym Ghana, Kenia, Nigeria, Uganda i Lesotho, również pomagały obywatelom, którzy zdecydowali opuścić Południową Afrykę.

Wyzwania gospodarcze Południowej Afryki — w tym bezrobocie przekraczające 32%, rosnąca przestępczość i pogarszająca się jakość usług publicznych — pogłębiały frustrację. Ruchy antyimigracyjne, takie jak March i March oraz Operacja Dudula, utrzymują, że migranci bez dokumentów konkurują z mieszkańcami RPA o miejsca pracy, obciążają usługi publiczne i przyczyniają się do przestępczości. 

Liderzy kościoła i obrońcy praw człowieka konsekwentnie ostrzegali przed obarczaniem migrantów winą za systemowe problemy, takie jak korupcja, niemożność rządzenia i nierówność, ostrzegając, że takie narracje grożą pogłębianiem podziałów i podsycaniem przemocy. 

Arcybiskup Sithembele Sipuka, przewodniczący Rady Kościołów Południowej Afryki, był wśród tych, którzy od początku ponawiali apele o powściągliwość. W pasterskim przesłaniu na początku czerwca rada potępiła trwającą przemoc i zastraszanie. 

„W całej naszej ziemi fala wrogiego nastawienia i przemocy skierowała się wobec naszych braci i sióstr z innych państw żyjących pośród nas,” powiedział Sipuka. „To, co zaczęło się jako rosnące napięcie i zorganizowane protesty, w niektórych przypadkach doprowadziło do ran i tragicznej utraty życia.” 

Sipuka podkreślił, że wyzwania Południowej Afryki mają swoje korzenie w długoterminowych problemach strukturalnych, a nie w obecności obcych obywateli. 

„Nie możemy milczeć, gdy inni Synowie i Córki Boże są dyskryminowani i dehumanizowani,” powiedział dla RNS, dodając, że przywódcy duchowi będą nadal zabierać głos i wzywać do jedności ponad granicami narodowymi. Powiedział, że kościoły szerzą przesłanie miłości i współczucia, aby miejscowi widzieli cudzoziemców jako swoich braci i siostry i dzieci Boże. 

Podobnie Konferencja Biskupów Katolickich Południowej Afryki wydała w czasie kryzysu wiele oświadczeń potępiających ataki na migrantów jako naruszenie godności ludzkiej i ostrzegających liderów politycznych przed wykorzystywaniem publicznego niezadowolenia dla celów politycznych. 

W kilku społecznościach przedstawiciele kościoła ułatwiali dialog między migrantami, lokalnymi mieszkańcami a władzami w wysiłku rozładowania napięć i zapobiegania dalszej przemocy. 

Pastor Albert Nswadi z Goma International Pentecostal Church w Demokratycznej Republice Konga powiedział, że długotrwały charakter niepokojów odzwierciedla zarówno autentyczne społeczne frustracje, jak i polityzowanie migracji. 

Mówiąc, że wcześniej pełnił posługę w Południowej Afryce, Nswadi zauważył, jak szybko trudności ekonomiczne i niepewność mogą być kierowane przeciwko obcym obywatelom. 

„Zamiast wspólnego zajęcia się podstawowymi przyczynami przestępczości i ubóstwa, narracja się zmienia, zwracając sąsiadów przeciwko sobie tylko ze względu na miejsce urodzenia,” powiedział. 

Zauważył, że utrzymywanie się przemocy przez kilka tygodni sugeruje głębsze podziały społeczne, które wymagają zarówno odpowiedzi politycznych, jak i procesu uzdrawiania wspólnot. 

„Rząd musi naprawić prawo, ale kościół musi uleczyć ludzi,” powiedział Nswadi, dodając, że liderzy duchowi muszą nadal pracować nad odbudową zaufania i przeciwdziałaniem narracjom napędzanym strachem. 

Pomimo tych apeli, niektórzy zwolennicy ruchów antyimigracyjnych i mieszkańcy skrytykowali liderów kościoła, argumentując, że nie uznali ekonomicznych i bezpieczeństwa obaw, które wielu mieszkańców RPA kojarzy z migracją bez dokumentów. 

Bongani Sithole, miejscowy mieszkaniec, powiedział, że społeczności od lat zgłaszają problemy związane z migracją bez dokumentów, bez znaczących działań ze strony rządu. Twierdził, że sieci przestępcze wykorzystują migrantów i przyczyniają się do ogólnego poczucia niepewności. 

„Istnieje w Południowej Afryce sieć przestępcza, która żywi się nielegalnymi migrantami z całego świata,” powiedział. 

Inna mieszkanka, Zanele Mthethwa, powiedziała, że wielu obywateli uważa migrację bez dokumentów za powiązaną z przestępczością i handlem narkotykami, a władze nie zareagowały skutecznie. 

Podkreśliła również wagę poszanowania prawa. 

„Jeśli jesteś chrześcijaninem i przebywasz w Południowej Afryce nielegalnie, zrób to, co właściwe,” powiedziała. 

Oyakhilome wezwał obywateli do kierowania swojej frustracji poprzez legalne środki, takie jak pokojowe protesty i zaangażowanie obywatelskie, a nie przemoc. 

„Udowodnij, że jesteś wykształcony, wybitny, mądry i wyrozumiały,” powiedział. 

W miarę jak niepokoje trwają drugi miesiąc, duchowi liderzy powiedzieli, że ich priorytetem pozostaje zapobieganie dalszej przemocy, wspieranie dotkniętych oraz przypominanie społecznościom, że sprawiedliwość i współczucie muszą iść w parze. 

„Musimy wybrać współczucie nad strachem i jedność nad podziałem,” powiedział Sipuka. 

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności