Hartford, Connecticut (RNS) — Przez prawie 25 lat edukacja na temat islamu w szkołach publicznych była w dużej mierze kojarzona z obawami przed indoktrynacją. Teraz stan Connecticut włącza się do debaty.
Nowy przepis stanowy, przyjęty w ramach szerszej ustawy o edukacji w zeszłym miesiącu, zleca Connecticut State Department of Education opracowanie materiałów dydaktycznych z zakresu studiów arabskich i islamskich, oferując szkołom publicznym materiały opcjonalne, które mają poszerzyć sposób, w jaki uczniowie poznają historię, kulturę i wkład cywilizacji arabskich i islamskich.
„Podobnie jak w przypadku wcześniejszych wytycznych legislacyjnych dotyczących edukacji o Holokauście, studiów nad rdzeniami Ameryki i Azjatyckimi Amerykanami i mieszkańcami Wysp Pacyfiku, Ministerstwo Edukacji Connecticut powołuje Zespół Liderów Projektowania Programów Nauczania złożony z edukatorów, liderów programów nauczania, wykładowców uczelni wyższych i innych ekspertów merytorycznych,” powiedział rzecznik CSDE. Zespół zidentyfikuje, przejrzy i skuratuje zasoby dydaktyczne, zanim udostępni je dystryktom szkolnym.
Casey Cobb, profesor z funduszem Neag w dziedzinie polityki edukacyjnej na Uniwersytecie Connecticut w Storrs, powiedział, że trudno przewidzieć, jak szeroko zostanie zastosowane to kształcenie na temat islamu i kultur arabskich, chociaż spodziewa się, iż wdrożenie będzie dopasowane do lokalnej demografii.
„Dyrektorzy szkół dobrze znają swoje społeczności, a ci, którzy mają znaczne populacje Arabów Amerykanów lub muzułmanów, prawdopodobnie będą chcieli uwzględnić tych uczniów w programie nauczania” — powiedział. „To pomija jednak obszary wiejskie, które – jak twierdzi – mogłyby najwięcej skorzystać z tego programu.”
Wdrażanie napotyka na trudności w okręgach, gdzie konserwatyści podejmują celowe próby objęcia stanowisk w radzie szkolnej. Mogą postrzegać naukę o islamie jako sprzeczną z własnymi przekonaniami, które mają źródła w chrześcijaństwie, dodał Cobb.
Niektórzy również sprzeciwiają się temu programowi z powodu obaw dotyczących Pierwszej Poprawki, że promuje jedną religię nad innymi. W artykule Hartford Courant Chris Healy, dyrektor wykonawczy Connecticut Catholic Conference, powiedział, że program narusza Pierwszą Poprawkę, popierając islam. „To jest tak oczywiście niekonstytucyjne… To podobne do oburzenia, które ludzie odczuliby, gdyby na ścianie wisiały Dziesięć Przykazań,” powiedział gazecie.
Farhan Memon, przewodniczący Council on American-Islamic Relations Connecticut, organizacja rzecznicza muzułmanów, powiedział, że ta ustawa ma na celu poszerzenie sposobu, w jaki uczniowie poznają historię i cywilizację arabską i islamską, a nie popieranie islamu jako religii. „Prawo nie dotyczy samej religii per se,” dodał Memon.
Ustawę, o którą zabiegało CAIR, ma na celu pomóc nauczycielom przedstawić pełniejsze zrozumienie islamskich i arabskich cywilizacji, pozostając w granicach konstytucyjnych ograniczeń edukacji publicznej — dodał. „Nauczanie uczniów o cywilizacji lub tradycji wyznaniowej nie jest tym samym, co nauczanie ich religii, aby ją przyjąć,” powiedział. „Ignorancja sama w sobie tworzy podatny grunt dla strachu i uprzedzeń, a edukacja pomaga zastąpić te stereotypy i pogłębiać między ludźmi zrozumienie.”
Susan Douglass, koordynatorka edukacyjnego zaangażowania na Georgetown University w Waszyngtonie, D.C., która od lat szkoli nauczycieli w zakresie nauczania religii w szkołach publicznych, powiedziała, że to rozróżnienie kierowało edukacją publiczną od dziesięcioleci.
„Uczysz o religii. Nie uczysz religii w sposób normatywny,” powiedziała Douglass, odnosząc się do długotrwałych wytycznych Pierwszej Poprawki opracowanych dla szkół publicznych.
Wcześniej w tym roku dwie muzułmanki zostały zaatakowane w ich gimnazjum w Waterbury, co władze sklasyfikowały jako przestępstwo z nienawiści, co ponownie wywołało obawy o antymuzułmańskie uprzedzenia w szkołach Connecticut.
Inwestycja w nowy program nauczania w stanie pojawia się także w czasie, gdy antymuzułmańska bigoteria i rasizm wydają się stawać coraz bardziej akceptowalne w przestrzeni publicznej na poziomie ogólnokrajowym. Według badań Social Science Research Council i Bridge Initiative, szczególnie kwitnie to podczas cykli wyborczych.
„Istnieje cała gałąź przemysłu wokół islamofobii,” powiedziała Douglass, nawiązując do sieci o wartości 57 milionów dolarów, która finansuje treści antyislamskie zidentyfikowane przez Center for American Progress.

W ostatnich miesiącach antymuzułmańska bigoteria stała się śmiertelna. W maju w Islamskim Centrum San Diego zginęły trzy osoby, a muzułmanin trafił do szpitala po ukierunkowanym ataku nożem na tle nienawiści w Utah w lipcu.
Od ataków 11 września w USA okręgi szkolne w całym kraju napotykały opór ze strony rodziców, którzy odkryli, że ich dzieci uczą się o Islamie w szkole i obawiali się indoktrynacji religijnej. Obawy te przeniosły się na legislatury stanowe. Po oburzeniu rodziców związanym z lekcją o islamie w gimnazjum w Maury County w Tennessee, stan w 2016 roku uchwalił prawo ograniczające używanie materiałów edukacyjnych promujących lub ustanawiających jakąkolwiek religię lub przekonanie religijne.
„Nie walczyłem z radykalnym islamem w Iraku, aby wrócić do domu i stwierdzić, że nasze dzieci są indoktrynowane,” powiedział wówczas republikański poseł stanu Tennessee, James Van Huss.
Dziś debata na temat miejsca religii w klasie jest renegocjowana. W Teksasie uczniowie będą musieli czytać fragmenty Biblii w ramach nowo zatwierdzonej narodowej listy lektur, która zacznie obowiązywać w 2030 roku. Wynika to z faktu, że stan był pierwszy w kraju, który wymaga, by każda klasa zawieszała Dziesięć Przykazań — prawo to jest kwestionowane w sądzie.
Casey Cobb powiedział, że konserwatywni prawodawcy zyskali ostatnio odwagi dzięki serii korzystnych orzeczeń Sądu Najwyższego, by poszerzać granice Pierwszej Poprawki na rzecz chrześcijaństwa.
„Nie sądzę, że nastąpi odwrócenie tego impetu… moja prognoza jest taka, że będzie on kontynuowany,” powiedział w rozmowie z RNS.
Dla Douglass znaczenie prawa Connecticut wykracza poza jeden program nauczania.
„To kluczowe dla naszego dalszego wspólnego współistnienia jako jednego z najbardziej pluralistycznych krajów na świecie,” powiedziała, odnosząc się do wspierania neutralnej, skutecznej edukacji publicznej na wszystkie religie, w tym zarówno chrześcijaństwo, jak i islam. „Jeśli mamy nadal żyć razem, powinniśmy trzymać się za ręce, a nie wytykać sobie palcami.”
