Rdzenna ceremonia nadawania imienia wita nowo odkrytego pająka w społeczności Ziemi

PORTLAND, Oregon — Kilka lat temu Greta Binford spacerowała po Wąwozie Rzeki Kolumbii, gdy dostrzegła pająka, który „wydawał się inny od wszystkiego, co normalnie widuję, gdy przeglądam kamienie i kłody w tej okolicy,” powiedziała.

Biolog ewolucyjny z Lewis & Clark College w Portland, Oregon, uznała, że pająk wygląda jak Trogloraptor — charakterystyczny rodzaj pajęczaków, które mają na końcu stóp drobny dodatkowy haczyk, dzięki czemu lepiej potrafią czaić się na inne pająki i je gryźć. Rodzina ta zawierała dotąd tylko jeden znany gatunek, który zamieszkuje miejsce oddalone o około 350 mil.

W ciągu kolejnych kilku lat Binford odkryła więcej tych zagadkowych pająków, które jej laboratorium obserwowało, analizowało i testowało. To był Trogloraptor, ale nowy gatunek. A gdy odkrywa się nowy gatunek, naukowcy zyskują zaszczyt nadania mu nazwy, zwykle odzwierciedlającej cechy organizmu lub źródło inspiracji. Jednak laboratorium Binford postanowiło to udostępnić.

„Mieliśmy pomysł, naprawdę prowadzony przez moją studentkę, Madeline Jones, która zasugerowała: ‘Dlaczego nie skontaktować się z lokalnymi plemionami i zobaczyć, czy mają jakiś pomysł na nazwę?’” — powiedziała Binford.

Laboratorium Binford skontaktowało się z Columbia River Inter-Tribal Fish Commission, organizacją koordynującą zarządzanie i usługi rybne dla kilku plemion w regionie, w poszukiwaniu pomocy w znalezieniu nazwy, która byłaby znacząca dla plemion zamieszkujących ten obszar. Grupa połączyła laboratorium z Donellą Miller, biologiem z komisji i członkinią Narodu Yakama.

„Totalnie zwariowałam z radości,” powiedziała Miller, śmiejąc się. „Myślałam, że to najfajniejsza rzecz na świecie, prawda? Nowy gatunek i możliwość uczestniczenia w nadawaniu mu nazwy.”

Dodawała: „Szczerze mówiąc, uznanie Pierwszych Ludzi, rdzennych mieszkańców tego obszaru i włączenie ich w to, wydaje się czymś, co powinno było być zrobione od dawna.”

Miller pomogła laboratorium skontaktować się z Anthonym Washinesem, starszym, który dorastał, mówiąc po Sahaptin, rodzimym języku regionu. Po namyśleniu Washines wybrał nazwę Trogloraptor tulishpun, co oznacza „predator jaskiniowy”, honorując rolę pająka jako myśliwego.

Artykuł Binforda został zaakceptowany, a pająk trafił do Smithsonian. Jednak gdy Miller i Washines wymieniali maile o nazwie, Miller zażartowała, że ponieważ pająk otrzymał imię rodowe, oznacza to, iż będą musieli zorganizować ceremonię nadania nazwy, odniesienie do formalnego nadania imienia w tradycjach rdzennej społeczności. Postrzegana jest ona jako sposób na powitanie tego osobnika i zaznaczenie jego miejsca w społeczności.

„Przedstawiasz się ziemi i naszym ludziom, abyś został uznany,” wyjaśniła Miller.

W minionym tygodniu kilkudziesięciu członków plemion i naukowców zebrało się pod jodłami i świerkami w pobliżu miejsca, gdzie znaleziono Trogloraptor tulishpun, na tę ceremonię. Washines prowadził ceremonię upamiętniającą naukowców, którzy odkryli pająka, plemiona, które opiekowały się tą ziemią, oraz samego pająka. Przewodził grupie tradycyjną pieśnią nadania imienia, recytacją nazwy i wręczaniem prezentów starszym, naukowcom i wszystkim zgromadzonym, którzy przyszli, by być świadkami.

Nawet kilka pająków zostało zebranych przez Binford i lokalnych eksploratorów jaskiń, aby otrzymać swoje imię, a następnie wróciły do pobliskich jaskiń.

Washines powiedział, że wie, iż ludzie mogą postrzegać tulishpun jako drobną sprawę, ale ma to znaczenie, bo nie każda istota ma swoje miejsce. Ten mały pająk był w tym samym miejscu, nawet gdy ludzie Washinesa nie byli.

„Byliśmy dosłownie przepędzeni na rezerwację,” powiedział. „Wyżej w surowej, górzystej płaskowyżu, który nie był naszym terytorium. Ale on (pająk) tu został i trwał. … Nadal dbał o tę ziemię.”

Zwykle odkrycie nowego gatunku świętuje się pizzą w laboratorium, może lekkim ukłonem od dziekana uczelni jako kamieniem milowym akademickim. Ale dla Trogloraptor tulishpun nazwanie stało się zgromadzeniem naukowców i obywateli, ludzi i zwierząt, by nadać imię wszystkim, którzy tworzą tę ziemię i aby uhonorować powiązania między nimi.

Ta historia powstała we współpracy NPR i RNS. Posłuchaj radiowej wersji tej historii.

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności