Sąd w Kenii odrzuca sprawę Rastafarian domagających się legalizacji marihuany

NAIROBI, Kenia (AP) — W środę Sąd Najwyższy Kenii odrzucił petycję o zalegalizowanie użycia konopi przez Rastafarian dla celów religijnych.

Sędzia Bahati Mwamuye stwierdził, że przepisy Kenii zakazujące uprawy i używania konopi nie naruszają prawa Rastafarian do wolności religii. Przyznanie społeczności wyjątku wymagałoby solidnych podstaw konstytucyjnych i prawnych, dodał.

Mwamuye dodał jednak, że Kenia powinna przeprowadzić ogólnonarodową debatę na temat swojej polityki narkotykowej.

„To nie tylko kwestia dla społeczności Rastafari, lecz problem, który dotyczy całego społeczeństwa” — powiedział.

Kenijska Ustawa o Narkotykach i Substancjach Psychotropowych (Kontrola) zabrania uprawy, posiadania i używania konopi. Rastafarianie złożyli petycję do sądu o wyłączenie ich spod prawa, argumentując, że konopie są kluczowe dla ich praktyk religijnych.

Palenie konopi podlega karze grzywny do 2000 dolarów, karze pozbawienia wolności do 10 lat lub obu karom. Handel narkotykami niesie surowsze kary, w tym wyższe grzywny i dłuższe wyroki więzienia.

W swoim orzeczeniu Mwamuye stwierdził, że wnioskodawcy nie zdołali ustanowić konstytucyjnych i prawnych podstaw niezbędnych dla sądu, aby zwolnić ich spod postanowień ustawy o narkotykach.

Prawnik wnioskodawców, Shadrack Wambui, powiedział, że odwołają się od decyzji do Sądu Apelacyjnego.

Po wyroku Rastafarianie zebrali się w Nairobi w Freedom Corner, gdzie skandowali, tłukli bębny i palili konopie w proteście.

Wanjiru Gakiu, 60 lat, praktykująca Rastafari od 34 lat, powiedziała, że była „rozczarowana” wyrokiem i opisała kenijskie prawo dotyczące narkotyków jako „szatańskie”.

„Jestem pewna, że gdybyśmy dążyli do zalegalizowania czegoś satanistycznego, bylibyśmy dopuszczeni do tego. Lecz kiedy chodzi o religię, kraj jest głuchy i nie chce, abyśmy korzystali z naszych praw religijnych” — powiedziała Associated Press.

Niektórzy Kenijczycy mają nadzieję, że marihuana nie zostanie zalegalizowana, powołując się na inne religie praktykowane w kraju.

„Jestem bardzo zadowolona z tego wyroku, ponieważ jako chrześcijanka nie popierałabym używania marihuany w naszym kraju” — powiedziała mieszkanka Nairobi, Jedidah Ng’ang’a.

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności