EAGLE, Idaho (FāVS News) — «Jak żel ostrzy żel, tak jeden człowiek ostrzy drugiego».
To Przysłowie 27:17 — i „wyznanie” stojące za Forge Fitness, chrześcijańską siłownią dla mężczyzn w Eagle, Idaho.
„Trenujemy nie tylko dla mięśni, lecz także dla posługi,” brzmi na stronie Forge. „Każde powtórzenie, każde wyzwanie, każdy moment wytrwałości to odzwierciedlenie naszego powołania, by być wojownikami Chrystusa — niezachwianymi cieleśnie, umysłowo i sercem.” Założyciel Forge Fitness, David Vargas, nie odpowiedział na liczne prośby o komentarz.
Forge nie jest sam. Podobne siłownie otwierają się lub planują otwarcie w Oklahoma City i Denver. Ich celem jest również stworzenie przestrzeni treningowej przeznaczonej wyłącznie dla jednej płci, opartej na męskich stereotypach i utrwalaniu ról płciowych.
Siłownia w Oklahoma City, nazwana Proverbs 27:17, oraz siłownia w Denver, The Remnant, są bardziej dosłowne w odniesieniu do intencji wyłącznie dla mężczyzn: stworzenie miejsca treningowego wolnego od „pokusy” kobiet w ubraniach sportowych.
Jeff Hambrecht, założyciel Proverbs 27:17, opisał swoją siłownię jako miejsce, „gdzie nie ma pokus ze strony kobiet spacerujących wokół.” Mitch Parsons, który otwiera The Remnant w Denver z nadzieją na ekspansję do kolejnych lokalizacji w Teksasie i Tennessee, powiedział, że „mam dość tego, że na każdym kroku, kiedy wchodzę na siłownię, napiera na mnie nagość” — podał Baptist News Global.
Forge nie używa takiego języka na swojej stronie. Jednak ramy „wojowników Chrystusa” i szerszy ruch, w którym siłownia uczestniczy, stawiają to samo pytanie: co znaczy zbudować zdrową społeczność dla mężczyzn i chłopców? Odpowiedź zależy od tego, kogo zapytasz.
“Wydaje mi się to trochę mroczne”
Pastor Adam Briddell, duchowny w Cathedral of the Rockies w Boise, Idaho, prowadzi jedną z grup wspólnot mężczyzn w swojej parafii. Jako kościół Zjednoczonego Metodystycznego, Cathedral of the Rockies jest bardziej postępowy niż ich odpowiednicy ewangelicni, a Briddell podchodzi do siłowni takich jak Forge z mieszanką ciekawości i sceptycyzmu — zwłaszcza w kontekście języka wojennego, postrzegania kobiet i hiper-masculinizmu.
Instagram Forge’a jest pełen pozornie AI-wygenerowanych obrazów promujących ideę „Bożego wojownika” i zachęcających obserwujących do zostania „niebezpiecznym mężczyzną” dla Boga, gotowym „przynieść przemoc na próg zła.”
Briddell ostrzegł przed utożsamianiem chrześcijaństwa z militarnym językiem, mówiąc: „to nie służyło światowi dobrze przez ostatnie kilka tysięcy lat.”
„Chociaż podziwiam koncentrację na kondycji i dyscyplinie, zastanawiałbym się — jak wciąż szanujemy niektóre wartości Jezusa, takie jak pokora, i »Błogosławieni cisi«? Bóg wybrał słabych, aby upokorzyć mocnych,” powiedział Briddell.
Co do tezy, że siłownie takie jak Forge pomagają mężczyznom pokonać pokusę seksualną w braku obecności kobiet, Briddell stwierdził, że rozwiązywanie „pożądania” poprzez wykluczenie mężczyzn z obecności kobiet „wydaje mi się nieco mroczne.”
„Spotkasz kobiety w świecie i będziesz potrzebować umiejętności oraz samokontroli, by być wobec nich szarmanowany,” powiedział Briddell. „Tak więc umiejętność przebywania wokół kobiet w sposób, który po prostu szanuje ich godność i pozwala im istnieć bez poczucia bycia ofiarą, tak, powinniśmy pomagać facetom dojść do tego. I nie jestem pewien, czy izolowanie mężczyzn w środowiskach wyłącznie męskich byłoby właściwą drogą, aby wyposażyć tych mężczyzn do prawidłowego funkcjonowania w świecie.” Briddell zasugerował raczej terapię.
Skupienie na relacjach bez względu na płeć
Zamiast uczyć określonego wzoru, co znaczy być mężczyzną, grupa mężczyzn Briddella koncentruje się na relacjach — bez względu na płeć — które ukształtowały ich życie. Kiedy grupa została uruchomiona, zaczęli od pytania: opowiedz o swoim ojcu. Po tym, jak każdy podzielił się w kilku spotkaniach, przeszli do drugiego pytania: opowiedz o swojej matce.
„Nasza rozmowa koncentruje się na budowaniu dobrych relacji, a potem na łączeniu ich,” powiedział Briddell. „Nie chodzi o nauczanie modelu męskości. Naszym celem nie jest nauczanie modelu bycia mężczyzną — naszym celem jest budowanie relacji, które czynią uczniów.”
Ale kwestia płci i wspólnoty nie umyka Briddellowi. W społeczeństwie, w którym bliskie przyjaźnie między mężczyznami nie zawsze są tak promowane jak bliskie przyjaźnie kobiet, zapewnienie mężczyznom miejsca do tworzenia wspólnoty jest kluczowe. Jednak zrównoważenie tego w obecności kobiet — lub ich braku — jest trudne, Briddell mówi, i nie ma jasnej odpowiedzi. Jakikolwiek kształt ta wspólnota przybierze, będzie zależał w dużej mierze od „gleby, na której zostanie zasadzona.”
Ta gleba to denominacja, która musiała zmierzyć się z własnym rozliczaniem w kwestiach ras, inkluzji LGBTQ+ i święcenia kobiet — powiedział Briddell. I jest to taka, która, według jego doświadczeń, zazwyczaj pozostaje przy stole, a nie wycofuje się. Widzi tę historię jako bezpośrednio kształtującą to, jak mogłoby wyglądać męskie duszpasterstwo, gdy rośnie w takim środowisku.
„To, co wyłania się, ma tendencję do bycia zdrowszym i nie odzwierciedla tego, co mam nadzieję, że stanowi bardzo mały odsetek populacji i kultury, która jest indoktrynowana w tej hiper-męskości, która całkowicie jest obca Nowemu Testamentowi i służbie Jezusa,” powiedział Briddell.
Ćwiczenie bez rozproszeń lub pokusy
Nie każdy pastor podchodzi do rozmowy o chrześcijańskich siłowniach dla mężczyzn z ostrożnością Briddella. Pastor Stephen Duwe z Compass Bible Church Treasure Valley, niezależnego kościoła w Boise, prowadzi męskie duszpasterstwo obejmujące spotkania przy śniadaniach, wydarzenia sportowe i coroczne jesienne rekolekcje. Jego służba opiera się na jasnej teologii dotyczącej płci.
„Bóg dał mężczyznom i kobietom różne role,” powiedział. „Są oni równi pod względem wartości i znaczenia, ale poprzez naturę stworzenia mężczyzn i kobiet, dał im różne role i funkcje.”
Na przykład uważa, że mężczyźni są powołani do prowadzenia w domu, w kościele i w społeczeństwie, podczas gdy kobiety mają za zadanie towarzyszyć — dynamika, którą tłumaczy na podstawie Księgi Rodzaju, gdzie kobieta opisywana jest jako „pomocniczka”.
Dla Duwe’a ten płciowy konserwatywny układ może obejmować także treningi fizyczne. Wskazuje na 1 Tymoteusza 4:8, w którym czytamy: „Ćwiczenia ciała mają pewną wartość, lecz pobożność ma wartość we wszystkim, gdyż przynosi obietnicę życia zarówno teraz, jak i przyszłego.” Powiedział, że poleca regularny trening mężczyznom, którym doradza w problemach lękowych i depresyjnych.
Podobnie jak te chrześcijańskie siłownie, ministerstwo Duwe’a posługuje się podobnym językiem walki, w tym niedawnym śniadaniem mężczyzn zatytułowanym „Jesteśmy Zwycięzcami” i używaniem zwrotów takich jak „Bracia w broni.” Jednak dostrzega różnicę między językiem a teologią.
„To mniej teologiczne, że używamy takiego języka, a bardziej kulturowe przyciąganie do naszych mężczyzn,” powiedział Duwe, dodając, że ostrzega przed „staniem się macho dla samej bytu macho.”
Ale prawdziwą atrakcją Forge Fitness dla Duwe’a jest wyłącznie męska przestrzeń. Powiedział, że chociaż chrześcijańskie kobiety powinny ubierać się skromnie, istnieje też obowiązek po stronie chrześcijańskich mężczyzn „odwracania wzroku.”
„Pożądanie ciała kobiety jest grzechem, a gdy chodzisz do normalnych siłowni … połowa osób tam przebywających to kobiety, noszą bardzo dopasowane, skąpe stroje, i dlatego osobiście nigdy nie wykupiłbym tu karnetu,” powiedział. „Częścią ochrony wzroku byłoby nie wybieranie miejsca, które wiesz, że jest nierozsądne lub niebezpieczne, bo pokusy będą wszędzie.”
Duwe powiedział, że „doradzał wielu mężczyznom, którzy zmagali się z pornografią lub innymi grzesznymi skłonnościami, a w kilku przypadkach przebywanie w towarzystwie kobiet w takim środowisku było częścią ich problemu grzechowego. Dlatego jestem zafascynowany chrześcijańskimi siłowniami wyłącznie dla mężczyzn, głównie ze względów na czystość — możliwość trenowania bez rozproszeń i pokusy.”
„Kobiety mogą nie być obecne, ale ich nieobecność jest wyczuwalna”
Lauren Sawyer, profesor z Seattle, zajmująca się tematyką płci, seksualności i teologii, podważyła założenie, na którym opierają się siłownie takie jak Forge: że istnieje jedna „biblistyczna męskość”, do której mężczyźni powinni dążyć — tradycyjnie męski wojownik, żywiciel i obrońca.
„W ewangelikalizmie istnieje pewne rozumienie, czym ma być mężczyzna, i ulega to zmianom, ponieważ płeć jest konstruktem społecznym,” powiedziała Sawyer. „Nawet próba stwierdzenia, że istnieje biblijna męskość do dążenia, nie jest prawdziwa.”
Z jej perspektywy, ewangelikalny pogląd na męskość niesie ze sobą konsekwencje. Miejsca wyłącznie dla mężczyzn, takie jak te siłownie, mogą stać się bardzo mizoginiczne, a lęk przed pożądaniem czy niewiernością z czasem przeradza się w przekonanie, że „kobiety są niebezpieczne, że kobiety mogą być tu, by podkopać dobrych mężczyzn.”
Sawyer sprzeciwiła się myśli, że usunięcie kobiet usuwa pokusę, twierdząc, że to sposób na uniknięcie odpowiedzialności — że impuls polega na wykluczeniu kobiet z przestrzeni mężczyzny, bo mężczyźni wierzą, że nie potrafią panować nad ciałem. Odwołała się do biblijnych wersetów w Ewangelii Mateusza, gdzie Jezus mówi, że jeśli oko potknie kogoś, powinien odciągnąć oko.
„Cała idea, że kobiety są przysłowiową przeszkodą — co szczerze mówiąc nie jest najlepszym odczytaniem Biblii — to w pewnym sensie uniknięcie odpowiedzialności, mówiące, że problemem są kobiety, więc jeśli usuniemy kobiety ze środowiska, problem nie będzie problemem,” powiedziała Sawyer. „To niezwykle mizoginiczne i… wyłącza (męskie) działanie i odpowiedzialność za pożądanie (kobiet) lub molestowanie seksualne kobiet czy zdradę żon.”
Podobne ruchy poprzedzały ten obecny, niewielki napływ chrześcijańskich siłowni przeznaczonych tylko dla mężczyzn. Sawyer nawiązała do ruchu „Męska Chrześcijaństwo” z przełomu wieków, a także do ruchu Promise Keepers z lat 90.
„To było bardzo podobne — to było jak „Kobiety przejmują nasze kościoły, musimy powrócić do tego, co znaczy być chrześcijańskim mężczyzną”, a to dotyczyło dyscypliny cielesnej,” powiedziała Sawyer.
Oba ruchy — jak zauważyła — były odpowiedzią na obawy białych chrześcijańskich mężczyzn o utratę władzy w czasie, gdy społeczeństwo się zmieniało. „Kobiety (zyskały prawo do głosowania i większą władzę społeczną — wszystkie te same rzeczy, które widzimy teraz w kontekście kobiet,” powiedziała Sawyer. „To podwojenie pewnego rodzaju męskości, zakorzenione w chrześcijaństwie, aby ulżyć tej niepewności — by utrzymać część tej władzy, którą czują, że tracą.”
Sawyer przyznała, że nie jest przeciwna miejscom wyłącznie dla mężczyzn ogólnie. Ostrożnie porównała je do all-white spaces stworzonych dla pracy antyrasistowskiej, gdzie celem jest przetwarzanie bez nakładania obowiązków na grupę niebiałą omawianą w danym kontekście.
W dobrze skomponowanej przestrzeni, powiedziała, jest miejsce „dla mężczyzn, w tym mężczyzn-trans, aby angażowali się w pełnię swojej płci” bez narzucania jednej, wąskiej definicji, jak być mężczyzną. Jednak dodała, że zawsze będzie miała pewien poziom sceptycyzmu wobec męskich przestrzeni, ponieważ najczęściej kończą one „w pewnego rodzaju męskim świecie, który wzmacnia te idee o tym, co to znaczy być mężczyzną, a które ostatecznie są szkodliwe.”
„Kobiety mogą nie być tam obecne, ale ich nieobecność jest tak wyczuwalna,” powiedziała Sawyer. „Te rozumienia, kim są kobiety, te stereotypy czy założenia, są bardzo obecne, nawet jeśli nie są fizycznie w siłowni. I nie chciałabym, żeby ludzie przestali to zauważać, gdy czytają o tych siłowniach.”
