STERLING HEIGHTS, Michigan (RNS i NPR) — Juber Ahmed, farmaceuta, i jego matka Shamima Akther szykują się do podróży do Mekki w Arabii Saudyjskiej, aby wziąć udział w pielgrzymce Hajj — jedyna w życiu, uważana za święte zobowiązanie dla muzułmanów. Mieszkańcy Sterling Heights, w stanie Michigan, dowiedzieli się w styczniu, że ich wnioski o wyjazd zostały zaakceptowane po miesiącach oczekiwania.
„Szczerze mówiąc, to uczucie — nadal nie potrafię znaleźć słów, by to wyrazić,” powiedział. „Płakałem ze łez, wykonałem sajdah as-sukr (wyraz wdzięczności), a potem objąłem mamę i oboje płakaliśmy.”
Akther, 63 lata, powiedziała, że czekała prawie 30 lat na tę podróż i chce ją zrealizować, dopóki jeszcze będzie fizycznie zdolna. „Czekałam, aż moje dzieci dorosną, aby móc pojechać z najstarszym synem,” dodała.
Są wśród kilku tysięcy pielgrzymów z USA, którzy dołączą do szacowanej liczby 1,5 miliona osób z całego świata podczas Hajj w tym roku. Hajj odbywa się od ósmego do 13. dnia islamskiego miesiąca Dhu’l-Hijjah, który zgodnie z kalendarzem księżycowym wypada w tym roku od 25 maja do 30 maja.
Jednak w kwietniu Departament Stanu USA zaapelował do Amerykanów o rozważenie rezygnacji z podróży do Arabii Saudyjskiej z powodu trwającej wojny między Iranem a USA, zwracając uwagę na kwestie bezpieczeństwa. Wojna i jej skutki mogą skłonić niektórych muzułmanów do odwołania już zainwestowanych planów, lecz ci, z którymi rozmawiały RNS i NPR, uznali, że ryzyko jest warte podjęcia.
Wykonanie pielgrzymki przynajmniej raz jest obowiązkowe dla wszystkich zdrowych muzułmanów, którzy mogą pokryć koszty podróży. Imam Steve Mustapha Elturk, współprzewodniczący Rady Imamów w Michigan, powiedział, że kilka osób pytało go, czy powinni jeszcze jechać.
Zapewnił ich, że jest to bezpieczne, ponieważ amerykańskie instalacje wojskowe w Arabii Saudyjskiej są daleko od miejsc świętych.
„Naprawdę ich do tego zachęcam,” powiedział, „… Zdecydowanie nie dzieje się tam nic w kontekście wojny, ani pocisków, ani niczego podobnego.”
Elturk dodał, że wierzy w to, iż Arabia Saudyjska ma wystarczające środki bezpieczeństwa. „Od ponad dekady odwiedzam to miejsce i widzę to na własne oczy — wykonują fantastyczną pracę, aby pielgrzymi byli bezpieczni i chronieni,” powiedział.
Wahid Elfeky, prezes Aleman Groups USA, agencji podróży z Nowego Jorku oferującej pakiety na Hajj, powiedział, że do 2019 roku nawet 16 000 osób z USA odbywało Hajj każdego roku. W ostatnich latach jednak Arabia Saudyjska wprowadziła limity, aby zapobiec przepełnieniu. Dziś około 4 000–5 000 Amerykanów może jechać, dodał.
W przeszłości biura podróży organizowały wyjazdy pielgrzymów na Hajj bezpośrednio. Obecnie wszystkie wnioski przechodzą przez aplikację Nusuk, będącą częścią Ministerstwa Hajj i Umrah. Po formalnym zatwierdzeniu podróży pielgrzymi mogą wybrać jeden z pakietów dostępnych u kilku certyfikowanych agentów turystycznych.
„Wiele osób marzy, by pojechać na Hajj,” powiedział Elfeky. „A ludzie płaczą, bo to jeden z filarów Islamu — mogą sobie na to pozwolić, a nie mogą pojechać z powodu limitów.”
Kiedy Ahmed usłyszał o ostrzeżeniu Departamentu Stanu, zapytał matkę, czy powinni pojechać w przyszłym roku. Akther odpowiedziała, że ma silne przekonanie, by wybrać ten rok, choć martwi się o zabranie syna.
„Powiedziałam synowi: pozwól mi iść samej, masz dwoje dzieci, zostań w domu,” powiedziała.
Ale Ahmed nie zgodził się, by matka wyruszyła samotnie. Miał nadzieję, że regionalny konflikt uszanuje święte miesiące, w których islam zabrania prowadzenia wojen.
„Wiem, że to ryzyko, ale wiem też, że ta szansa może się nie powtórzyć,” powiedział. „Z dwumiliardowej liczby muzułmanów na świecie być wśród 1,5 miliona pielgrzymów… to samo w sobie błogosławieństwo.”
Sana Imam, specjalistka ds. polityki zdrowotnej i komunikacji z siedzibą w Waszyngtonie, DC, przygotowuje się do odbycia Hajj pod koniec tego miesiąca z mężem. „Wciąż planuję pojechać, ponieważ poziom duchowej przemiany, który można doświadczyć podczas Hajj, może nie być dostępny nigdzie indziej dla wielu muzułmanów,” powiedziała.
Imam powiedziała, że jej wiara pomogła jej przetrwać trudne czasy — „dlatego możliwość wyjazdu, dziękowania Bogu i powrotu z czystą kartą byłaby szansą życia.”
Chociaż pielgrzymka to ważna okazja, podróż bywa wyzwaniem, wyjaśniła. Na siłowni ćwiczy 30 minut na StairMasterze, aby przygotować się fizycznie i duchowo. „Staram się spowolnić tempo modlitw, zamiast pośpiesznie je odmawiać,” powiedziała.
„Wyobraź sobie chodzenie przez kilometry w temperaturze powyżej 38°C, nocowanie w namiotach z dziesiątkami, jeśli nie setkami innych ludzi,” dodała. „Dla przeciętnego amerykańskiego muzułmanina to poważne zweryfikowanie rzeczywistości.”
A podczas gdy Imam wyraża obawę z powodu trwającej wojny, opiera się na swojej wierze.
„Istnieje islamski koncept zwany „tawakkul”, który tłumaczy się jako „pełne i całkowite zaufanie do Boga” — mówiła. „Tak więc niezależnie od wszystkiego, co dzieje się na świecie, mam pełną wiarę, że jeśli ostatecznie odbędę Hajj, wszystko będzie dobrze. A jeśli nie, Bóg ma dla mnie lepsze plany.”
Historia została wyprodukowana we współpracy NPR i RNS. Posłuchaj radiowej wersji tej opowieści.
