Walka prowadzona przez parafię przeciwko placówce ICE w Teksasie o wartości 123 mln dolarów

SOCORRO, Teksas (RNS i El Paso Matters) — W latach 80. ubiegłego wieku Maria Estella Padilla chodziła od drzwi do drzwi po Mszach, organizując domowe spotkania, by zapewnić bieżącą wodę i kanalizację setkom tysięcy domów wzdłuż granicy między Texasem a Meksykiem.

Dziś, mając 82 lata, ponownie mobilizuje swoich sąsiadów i parafian z Kościoła Katolickiego La Purísima w El Paso, w działaniach mających na celu powstrzymanie planowanego ośrodka detencji imigrantów oraz ochronę dostępu do wody, o który ona i inni walczyli przez dekady.

„Zrobiliśmy to wtedy, gdy nie mieliśmy Internetu, gdy nie było mediów społecznościowych, ale teraz komunikują się szybciej. W pewnym sensie łatwiej byłoby zrobić to teraz niż wtedy, gdy musieliśmy chodzić od domu do domu i zbierać zapisy po Mszach” — powiedziała o swojej najnowszej batalii.

Na początku tego roku Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS), kierowany wówczas przez sekretarz Kristi Noem, ogłosił plan o wartości 38 miliardów dolarów na zakup i przebudowę 11 magazynów w całym kraju, aby przekształcić je w rozległe ośrodki detencji służące masowej deportacji nieudokumentowanych imigrantów. (DHS wydało 1 miliard dolarów na zakup tych 11 obiektów.)

Wśród nich były trzy magazyny na skraju Socorro, około 15 mil na południowy wschód od granic El Paso, zbudowane do przechowywania orzechów uprawianych w pobliskich sadowach pecan. Nieruchomość, sprzedana DHS za 123 miliony dolarów przez dewelopera z rejonu Kansas City, obejmowała trzy wzmocnione żelbetowe hale o powierzchni około 296 000 stóp kwadratowych każda, z przyległym terenem możliwym do rozbudowy.

Początkowo DHS podało, że obiekt w Socorro mógłby pomieścić do 8 500 imigrantów oczekujących na deportację, co uczyniłoby go jednym z największych ośrodków detencji imigrantów w kraju.

Po tym jak senator z Oklahomy, Markwayne Mullin, zastąpił Noem w marcu, DHS poinformowało o wycofaniu planów przekształcenia przynajmniej siedmiu z 11 magazynów — z wyjątkiem lokalizacji Socorro. W czerwcu tymczasowy dyrektor ds. Imigracji i Egzekwowania Celnego (ICE) poinformował liderów El Paso, że prywatnie prowadzony obiekt detencji będzie mniejszy niż wcześniej zapowiadano, ale nie podał szczegółów.

Jednak lokalni przywódcy i mieszkańcy, wielu z nich zorganizowanych przez lokalne parafie, pozostają otwarcie zaniepokojeni, podnosząc zarówno względy środowiskowe, jak i moralne.

Socorro przeszło w ciągu ostatnich 50 lat przemianę z obszaru głównie rolniczego, bez bieżącej wody i kanalizacji, w podmiejską dzielnicę El Paso zamieszkaną przez prawie 40 000 osób. Orzechy pecan, bawełna i inne plony nadal są uprawiane w rejonie, ale znaczna część historycznych terenów rolnych została sprzedana pod zabudowę mieszkaniową.

Sprzeciw wobec planowanego ośrodka detencji w Socorro narastał od kwietnia, gdy El Paso Interreligious Sponsoring Organization (EPISO) rozpoczęła spotkania z liderami parafii w trzech katolickich kościołach miasta, aby omówić, co planowany ośrodek detencji mógłby oznaczać.

EPISO stanowi część Industrial Areas Foundation, krajowej sieci współpracującej z lokalnymi zgromadzeniami religijnymi w całym kraju — w dużej mierze, lecz nie wyłącznie, z Kościołem Katolickim — w organizowaniu społeczności wokół problemów identyfikowanych przez mieszkańców jako najważniejsze.

W El Paso i w całym Teksasie najspójniejszym problemem afiliatów IAF przez ostatnie 50 lat pozostaje woda. Tylko w hrabstwie El Paso ponad 80 000 mieszkańców żyło w domach bez wody i kanalizacji w latach 80. Setki tysięcy innych mieszkańców wzdłuż granicy Texas–Meksyk mieszkały w tzw. „koloniach”, nielegalnych podziałach terenu bez podstawowej infrastruktury.

Działania organizacyjne prowadzonych przez organizacje IAF doprowadziły od końca lat 80. do setek milionów dolarów inwestycji stanowych, które zapewniły podstawową infrastrukturę wodno-kanalizacyjną większości — ale nie wszystkich — kolonii w stanie.

EPISO zaczęła koncentrować się na proponowanym ośrodku detencji imigrantów w Socorro w kwietniu, opierając się w dużej mierze na katolickim nauczaniu społecznym o traktowaniu imigrantów. Organizatorzy zorganizowali to, co nazywają „spotkaniami domowymi” w każdym z trzech katolickich kościołów miasta.

„Kiedy ludzie dowiedzieli się, co się dzieje, problemy z wodą wyszły na jaw,” powiedział Surya Kalra, główny organizator EPISO. Urzędnicy z El Paso Water i Lower Valley Water District stwierdzili, że dla dużego obiektu detencji potrzebnych byłoby setki tysięcy galonów wody dziennie.

Uczestnicy spotkań domowych zaczęli mówić o problemach z wodą widzianych we własnych domach, zwłaszcza z ciśnieniem wody.

„Ludzie zaczęli zdawać sobie sprawę, że nie są odosobnieni w swoich problemach z ciśnieniem wody i awariami systemu, i że to, co wydawało się ich własnym błędem, jest w rzeczywistości trudnością o charakterze systemowym” — powiedział Kalra. „To właśnie robią spotkania domowe, gdy ludzie gromadzą się i zaczynają dzielić swoimi historiami — zdają sobie sprawę, że to, co myśleli, że jest ich prywatnym problemem, to w istocie problem całego systemu.”

22 maja ponad 40 osób zorganizowanych przez EPISO przybyło na posiedzenie rady Lower Valley Water District. Porządek obrad nie obejmował punktów dotyczących ośrodka detencji ani problemów z ciśnieniem wody, lecz kilku mieszkańców zabrało głos do protokołu w języku angielskim i hiszpańskim podczas części przeznaczonej na publiczny komentarz.

„Jestem całkowicie przeciwny ośrodkom detencji na wielu poziomach, na ludzko-etycznym i moralnym, naszej wierze — po prostu nie wierzymy w to. Sposób, w jaki ich traktujemy, jest po prostu okropny” — powiedziała Padilla na spotkaniu. „Ale pod kątem praktycznym nie mamy wody, a mamy kilka problemów w naszym domu. Najczęstszy to ciśnienie.”

„Jesteśmy wieloma generacjami rodzin, i nie chciałabym, abyśmy byli miastem, które będzie trzymać tylu ludzi, którzy nie zasługują na takie traktowanie, na jakie będą skazani” — powiedziała Grace Herrera, która uczestniczyła w spotkaniu z córką i wnuczką.

Kilku mieszkańców skupiło się na przerwaniu dostaw 18 maja, kiedy ciśnienie wody w okolicy drastycznie spadło. Urzędnicy Lower Valley Water District nie odpowiedzieli na pytania El Paso Matters dotyczące problemów z ciśnieniem wody zgłoszonych przez mieszkańców.

Centrum dializ w Socorro musiało na ten dzień zostać zamknięte — powiedziała Alicia Mossman, której siostrzeniec pracuje w tym obiekcie.

„Próbują rozproszyć tych ludzi do innych centrów dializ. Wielu pacjentów przychodzących na dializę zostaje wysłanych gdzie indziej i nie ma możliwości, by ich tam zabrać, więc musieli zrezygnować z dializ w tym dniu” — powiedziała komisji ds. wody.

Wnuczka Herrera, Eleina Gibbs, zaczęła opowiadać radzie o tym, co stało się w jej gimnazjum w dniu spadku ciśnienia wody, lecz była zbyt cicha, by rada i publiczność ją usłyszały. Wtedy jej matka, Gracie Ortiz, przeczytała jej list.

„Nikt nie mógł iść do toalety ani napić się wody. To trwało od 8:30 rano aż do końca dnia” — napisała Gibbs w swoim oświadczeniu.

Oświadczenie dziewczynki mówiło, że jej rodzice nie zostali poinformowani, że uczniowie danego dnia nie mieli dostępu do toalety ani wody do picia; twierdzenie to zostało zakwestionowane przez Socorro Independent School District.

„Wiadomości dla rodziców były wysyłane przez kampus, a wody udostępniono do toalet i spożycia” — powiedział rzecznik dystryktu, Daniel Escobar. „Kampus zorganizował korzystanie z wyznaczonych toalet na terenie kampusu. Woda do picia była również dostępna dla uczniów i personelu.”

Rosalinda Vigil, przewodnicząca rady wodociągowej, wyraźnie była poruszona oświadczeniem Gibbs.

„Jestem mieszkańcem i również skarżyłam się na ciśnienie i pewne problemy. Modlę się i obiecuję, że mamy nadzieję, iż nie będziemy musieli przez to przechodzić ponownie,” powiedziała Vigil. „Zajmiemy się tymi problemami i będziemy o nich rozmawiać, aby nikt nigdy nie musiał przez to przechodzić.”

EPISO i parafie kontynuują wysiłki mające na celu informowanie mieszkańców o ośrodku detencji oraz o problemach z wodą, a także regularne spotkania z lokalnymi urzędnikami. Demokratyczna posłanka USA Veronica Escobar z El Paso spotkała się z przedstawicielami EPISO wkrótce po 12 czerwca, kiedy tymczasowy dyrektor ICE, David Venturella, poinformował ją, że administracja dostosowała plany dotyczące magazynowego obiektu w Socorro.

„Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego będzie kontynuował korzystanie z tych magazynów, ale nie będzie tam przetrzymywanych 8 500 osób” — powiedziała Escobar podczas konferencji prasowej po spotkaniu z Venturellą. „Powiedziano im, że plany nieco się zmieniły. To będzie obiekt szkoleniowy. Będzie to właściwie kampus dla ICE, z biurami i salami konferencyjnymi, ale tak, będzie to prywatnie prowadzona detencja.”

Escobar i inni urzędnicy z rejonu El Paso powiedzieli, że nawet zredukowany obiekt detencji będzie obciążał infrastrukturę wodną i bezpieczeństwa publicznego w okolicach Socorro.

Urzędnicy DHS nie odpowiedzieli na prośbę o komentarz od El Paso Matters dotyczące planów wobec magazynów w Socorro.

Kalra powiedział, że EPISO pozostanie czujna w swoich staraniach, by powstrzymać ośrodek detencji i lobbować za ulepszeniem usług wodnych dla mieszkańców Socorro.

Dodał, że parafie katolickie odegrają w tych wysiłkach kluczową rolę, ponieważ są miejscem zaufania dla wielu mieszkańców.

„Jeśli robisz to poza strukturą instytucji czy kościoła, to dzieje się to z łutem szczęścia. Jednak kościoły mają głębokie sieci zaufania, które pomagają ludziom zrozumieć i interpretować to, co się dzieje, i szybko się organizować” — powiedział Kalra.

Jeśli robisz to poza strukturą instytucji lub kościoła, to robienie tego odbywa się metodą „catch as catch can”. Jednak kościoły mają głębokie sieci relacji opartych na zaufaniu, które pomagają ludziom zrozumieć i interpretować to, co się dzieje, i szybko się organizować.

<span>Surya Kalra</span>

Padilla, która brała udział w działaniach mających na celu doprowadzenie wody do kolonii w latach 80., twierdzi, że możliwe jest ponowne zorganizowanie wspólnoty wokół problemów związanych z detencją i wodą.

„Wierzę, że tak, ale trzeba zaangażować organizacje, które już działają, takie jak kościoły, i dlatego bardzo się cieszę, że nasz kościół stoi za tym wysiłkiem, że San Felipe (kolejny katolicki kościół w Socorro) też go wspiera i inni. Ale to jest to, co trzeba zrobić, i wierzę, że jesteśmy w stanie to osiągnąć” — powiedziała.

Robert Moore jest dyrektorem generalnym i założycielem El Paso Matters. Ten artykuł powstał we współpracy między El Paso Matters a Religion News Service w ramach projektu Atlas of American Belonging, wspartego przez Henry Luce Foundation.

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności