(The Conversation) — „Emma”, młoda żydowska kobieta, którą spotkaliśmy w 2019 roku, nie należała do synagogi. Nie miała żydowskiego partnera. Nie regularnie praktykowała żydowskie rytuały. W większości badań na temat religii nie wyglądałaby na zbyt zaangażowaną w judaizm.
Jednak gdy Emma opowiadała o tym, co robiła w wolnym czasie, zaczynał ukazywać się zupełnie inny obraz. Odwiedzała żydowskie strony internetowe i chętnie słuchała muzyki żydowskiej. Czytała książki na tematy żydowskie i niedawno uczestniczyła w obozie rekreacyjnym dla młodych dorosłych Żydów, by uczyć się Tory, jednocześnie praktykując jogę.
Była bardzo zaangażowana w poznawanie judaizmu, lecz swoją tożsamość badała bez przynależności do tradycyjnych instytucji.
Większość duzych badań nad religią pyta, czy ktoś należy do zgromadzenia, jak często uczestniczy w nabożeństwach, czy modli się regularnie i czy przekonania odgrywają istotną rolę w jego życiu. Te miary pomagają identyfikować szerokie zmiany, takie jak rosnący odsetek Amerykanów niezwiązanych z religią — „nones”.
Jednak religijne życie wielu Amerykanów, podobnie jak życie Emmy, nie znikają; odchodzą od członkostwa w tradycyjnych instytucjach. Aby zrozumieć, jak wygląda religia we współczesnej Ameryce w XXI wieku, badacze mogą potrzebować zadać inne pytania.
Uczenie się poprzez sztukę
Jako badacze judaizmu i edukacji, badamy, w jaki sposób ludzie uczą się o religii poza tradycyjnymi miejscami – synagogami, żydowskimi szkołami czy obozami letnimi. W latach 2019–wczesna 2023 rozmawialiśmy z setkami osób i analizowaliśmy różne formy spędzania wolnego czasu, aby odkryć, czego ludzie uczą się o judaizmie i żydowskości poprzez sztukę kulturową.
Przeprowadziliśmy wywiady z dziesiątkami widzów występów o tematyce żydowskiej na Broadwayu, takich jak „Leopoldstadt” i „Parade”. Uczestniczyliśmy w żydowskich koncertach i pytaliśmy uczestników, czego się nauczyli. Zbadaliśmy, jak społeczności w mediach społecznościowych oferują przestrzenie do rozmowy na różne żydowskie tematy, na przykład czego fani dowiadywali się o judaizmie ultraortodoksyjnym dzięki serialowi telewizyjnemu „Shtisel”.
„Shtisel”, izraelski serial o ultraortodoksyjnej rodzinie w Jerozolimie, doczekał się trzech sezonów.
Nasze badania ujawniły, że istnieje żywy ekosystem ludzi uczących się o religii w czasie wolnym. Dzięki sztukom zarówno Żydzi, jak i nie-Żydzi napotykają żydowską historię, żydowskie praktyki religijne i przedstawienia społeczności żydowskich.
Ekran i scena
Większość osób, z którymi rozmawialiśmy, mówiła nam, że odczuła istotne więzi z judaizmem podczas zajęć, które rzadko pojawiająby się w standardowej ankiecie religijnej.
„Joan”, niezamężna kobieta po pięćdziesiątce z Connecticut, powiedziała nam, że była głęboko zaangażowana w judaizm, lecz czuła, iż synagogi i żydowskie ośrodki społecznościowe nie były gościnne dla singli bez rodzin. Zamiast dołączać do żydowskiej instytucji, oglądała żydowskie programy telewizyjne i filmy na Netflixie, a także dołączała do społeczności w mediach społecznościowych, by rozmawiać z innymi fanami.
„Luis”, mieszkający w Bostonie, ale urodzony w Argentynie, był Żydem sefardyjskim, grupą wywodzącą swoje korzenie i tradycje ze żydowskich społeczności, które kiedyś zamieszkiwały Hiszpanię i Portugalię. Jego żona była Aszkenazyjką, co oznacza, że jej przodkowie pochodzili ze Środkowej i Wschodniej Europy. Uważając siebie za laika, para dołączyła do Kręgu Robotniczego (Worker’s Circle), instytucji aszkenazyjskiej o charakterze nie-religijnym, zamiast synagogi.
Jednak Luis kochał pogłębiać swoją wiedzę o kulturze sefardyjskiej i często brał udział w koncertach muzyki w ladino, sefardyjskim języku powiązanym ze złamaniem hiszpańskiego, razem z innymi imigrantami sefardyjskimi.
Amerykańska piosenkarka Sarah Aroeste pisze i wykonuje muzykę w ladino.
Dla Joan i Luisa te zajęcia nie były poboczne w ich Żydowskim życiu. Były raczej centralnymi drogami do nauki i wspólnoty. Rozmawialiśmy z setkami Żydów, którzy mówili, że doświadczenia kulturowe były sposobami na refleksję nad praktykami żydowskimi, zgłębianie kwestii przynależności, nawiązanie kontaktów z historią rodziny i odszukiwanie przyjaciół o wspólnych zainteresowaniach.
Nowe pytania
Niektóre aspekty tych wzorców były charakterystyczne dla judaizmu. Historycznie wielu Żydów postrzega judaizm jako świat kulturowy, a nie jedynie tradycję teologiczną. Nauka o kulturowych wymiarach judaizmu od dawna była częścią żydowskiej edukacji.
Szerzej pojęte zjawisko nieformalnej edukacji wykraczało jednak daleko poza jedną tradycję. W całych Stanach Zjednoczonych rośnie liczba ludzi, którzy uczą się o religii poprzez media, produkcje kulturowe i sieci cyfrowe. Chrześcijanie mogą zgłębiać biblijne motywy poprzez podcasty, grupy dyskusyjne online lub wpływowych duchownych. Muzułmanie mogą uczestniczyć w internetowych społecznościach edukacyjnych, które łączą wiernych na całym świecie.
Wyzwaniem dla badaczy religii, zatem, nie jest jedynie ustalenie, czy zaangażowanie w religię rośnie czy maleje. Chodzi o wypracowanie bardziej wyrafinowanych sposobów zrozumienia, w jaki sposób ludzie eksplorują tematy i praktyki religijne, poza tradycyjnymi instytucjami. Dopiero wtedy będziemy mogli pełniej zrozumieć, jak współcześni Amerykanie faktycznie przeżywają swoje życie religijne.
(Laura Yares, adiunkt w Katedrze Religioznawstwa, Michigan State University. Sharon Avni, profesor literackości i lingwistyki, Borough of Manhattan Community College, CUNY. Poglądy wyrażone w tym komentarzu niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko Religion News Service.)
