(RNS) — Odbyłem już dość podróży po Europie i gdy jestem tam, odwiedzam katedry.
Większość z nich jest majestatyczna, a wypełniają je dzieła sztuki chrześcijańskiej, których dobry przewodnik rozpakowałby dla mnie w dziesięć lat.
Nigdy nie byłem w Brukseli, choć chciałbym tu przyjechać. I kiedy będę tam, spodziewam się odbyć specjalną podróż do Katedry św. Michała i św. Guduli. To właśnie temat nowej książki Flory Cassen, „Szkło witrażowe: Refleksyjna historia antysemityzmu.”
Katedra jest, jak wszyscy zgodnie twierdzą, arcydziełem. Zbudowana między XIII a XV wiekiem, wznosi się nad starym miastem na własnym małym wzgórzu, a gdy nocą światła padają na kamienną strukturę, wygląda jak koronka wyrzeźbiona z nieba.
Ale wyobrażam sobie, że wchodzę do środka. Skupiony i celowy spojrzeniem patrzyłbym na witraże — te ofiarowane przez pierwszych dwóch królów Belgii w XIX wieku. A w tej pięknej przestrzeni erudyjny przewodnik mógłby opowiedzieć historię Żyda, któremu w 1370 roku przypisano torturowanie hostii komunijnej.
To wyraz jednego z kłamstw oczerniających Żydów w średniowieczu — jednego z najbardziej dziwnych — oszczerstwa o profanowanie hostii.
Skutkowało to spaleniem na stosie sześciu Żydów i wypędzeniem reszty z miasta.
I oto to. W oknach. W arrasach. W kaplicy. W stolicy Unii Europejskiej. Dziś.
Książka Flory sama w sobie jest nowoczesnym średniowiecznym arrasem — opowieścią o historii Żydów i Europy oraz wspomnieniami rodzinnymi, historią Beatrice de Luna z XV wieku — znanej też jako Dona Gracia — i historią własnej babci Flory, Poli, która uciekła z nazistowskiej okupacji Belgii przez Kongę.
Więc dlaczego ta książka ma znaczenie i dlaczego warto ją przeczytać?
To dlatego, co już wiesz. Antysemityzm rośnie — na uniwersyteckich kampusach, w kanałach mediów społecznościowych, a nawet w spółdzielniach spożywczych w Brooklynie.
Dokonaliśmy odwetu. Zainwestowaliśmy ogromne zasoby w pamięć o Holokauście — muzea, upamiętnienia i programy nauczania.
Dlaczego to nie zadziałało? Dlaczego, mimo wszystko, Żydzi w Europie wciąż powoli badają, co trzeba zrobić, by odejść? Dlaczego moi koledzy na uniwersytetach boją się nosić gwiazdę Dawida? Dlaczego nienawiść powraca, przyodziana w nieco inne ubranie?
Bo, mimo piosenki Dylana, czasy naprawdę się nie zmieniają.
W 1913 roku nowoczesny jidyszowy i hebrajski poeta Zalman Szneour napisał wiersz — „Znowu nadciągają Ciemne Wieki.” Pisał o sprawie ludobójstwa krwi Mendla Beilisa w Rosji:
Znowu nadciągają Ciemne Wieki!
Czy słyszysz, O człowieku, czujesz to —
Wirujący kurz i zapach siarki w oddali?
Tak, Ciemne Wieki nadchodzą. Każde średniowieczne oszczerstwo antyżydowskie nadal istnieje. Oskarżenie o krwi oskarża Żydów o zabicie chrześcijan. Pojawiały się zarzuty, że Żydzi zatruwali studnie, co doprowadziło do dżumy, oraz że Żydzi kontrolowali pogodę.
Te oszczerstwa nie zniknęły. Libel o krwi przetrwał w artykule Nicholasa Kristofa w New York Times, który twierdzi, że Izraelici używali psów do gwałtów, oraz w równie obszczerniającym zarzucie, że Izrael pobiera organy od zmarłych. Podczas COVID-19 zwolennicy teorii spiskowych sugerowali, że Żydzi lub Izrael stworzyli lub rozprzestrzenili wirusa dla zysku lub globalnej kontroli. Istniała także szalona teza, iż żydowskie lasery z kosmosu spowodowały pożary w Kalifornii.
Dlatego ta książka ma tak ogromne znaczenie. Nie opuściliśmy historii średniowiecznej. Albo raczej historia średniowiecza nie opuściła nas.
Ale to jeszcze nie wszystko. Jak mówi Flora w podcaście, Żyd stoi jako test tego, czy naród potrafi zmieścić różnorodność. Dlatego to, co zaczyna się od Żydów, nigdy nie kończy się na Żydach.
Jak niedawno stwierdził David Frum w The Atlantic:
Społeczeństwo, które odwraca się od swojej żydowskiej mniejszości, w końcu pożera sam siebie. Strzały wymierzone w okna synagog są skierowane w większe cele. Pojawienie się liberalnej nowoczesności zapowiedziano przez rozbiórkę murów getta. Ponowne wzniesienie tych murów brzmi jak dźwięk fatum, i nie tylko dla Żydów.
Chcesz ocenić zdrowie psychiczne społeczeństwa?
Wtedy obserwuj, jak traktuje swoich Żydów.
W takim razie wiele społeczeństw temu nie sprosta.
