WATYKAN (RNS) — Papież Leon XIV wrócił do Rzymu pod koniec lipca ze swoich letnich wakacji, tuż gdy jeden z najdłużej trwających wewnętrznych konfliktów Kościoła Katolickiego ponownie znalazł się w centrum uwagi.
Wybitni hierarchowie toczli ze sobą spór w katolickiej telewizji i w mediach społecznościowych o to, jak podejść do katolików przywiązanych do tradycyjnej Mszy w języku łacińskim, która została ostrze ograniczona przez Papieża Franciszka w 2021 roku.
Wojny liturgiczne, jak bywają nazywane w kręgach katolickich, dotyczą tego, jak sama Msza wyraża teologię Kościoła, jego autorytet i tradycję. Po wprowadzeniu nowego obrządku, zwanego Novus Ordo, w 1969 roku, część wiernych pozostawała związana z tradycyjną Mszą, odprawianą po łacinie i z kapłanem zwróconym plecami do zgromadzenia.
Papież Benedykt XVI usiłował załagodzić ten podział dekretu Summorum Pontificum z 2007 roku, pozwalającego wiernym uczestniczyć w Mszy łacińskiej bez zgody biskupa i umożliwiającego stabilnym grupom parafialnym ubieganie się o przyjęcie starszego obrządku.
Benedykt miał nadzieję, że dekret ten będzie promował pojednanie, zwłaszcza z tradycjonalistycznym Towarzystwem Świętego Piusza X (SSPX), które promowało Msze łacińską i odrzucało reformy Soboru Watykańskiego II, mające na celu pojednanie Kościoła ze współczesnym społeczeństwem.
Papież Franciszek obrócił ku… czyli odwrócił otwarcie wcześniejsze wobec Mszy łacińskiej w 2021 roku, wydając Traditionis Custodes, przywracające nadzór biskupi i watykański nad tym, gdzie i przez kogo starszy obrządek może być celebrowany. Franciszek wierzył, że tradycyjne Msze łacińskie były miejscem tworzenia oporu wobec reform Soboru Watykańskiego II oraz wobec autorytetu papieskiego.
Obecnie papież Leon, który uczynił jedność centralnym mottem swojego pontyfikatu, odziedziczył napięte pole bitwy liturgicznej, które już wcześniej podzieliło Kościół. Biskupi SSPX ponieśli automatyczną ekskomunikę 1 lipca, kiedy Towarzystwo konsekrowało czterech biskupów bez zgody papieża; i choć liturgia nie była jedynym powodem decyzji o zerwaniu, Towarzystwo jest ściśle kojarzone z tradycyjną Mszą łacińską.
Arcybiskup Salvatore Cordileone z San Francisco, który sprzeciwiał się ograniczeniom Msz łacińskich, wezwał w wpisie z 10 lipca na X do „większego dostępu wiernych do tradycyjnej Mszy łacińskiej, lecz także do bardziej uroczystych Mszy Novus Ordo inspirowanych tradycją”.
Kardynał Arthur Roche, szef watykańskiej liturgii i wiodący instytucjonalny obrońca ograniczeń wobec starszego obrządku, w rozmowie z The Tablet z 29 lipca wydawał się obalać nadzieje, że Leon może odwrócić Traditionis Custodes.
„To bardzo skomplikowany obszar. I to bardzo ważny obszar, bo Eucharystia jest sakramentem jedności,” przyznał. „Ale nie, Papież Leon nie zamierza zmieniać Traditionis Custodes i nie wróci do Summorum Pontificum.”
Skomentowanie to wywołało debatę wśród katolików w mediach społecznościowych i poza nimi. Cordileone odparł Roche podczas wywiadu w katolickiej sieci telewizyjnej EWTN. Twierdził, że jeśli ograniczenia Franciszka nie zostaną zniesione, niektórzy wierni „przyłączą się do tych innych grup, które nie pozostają w pełnej komunii z Sedes Romae”, sugerując grupy takie jak SSPX.

Jedynie 2% katolików w Stanach Zjednoczonych, około miliona osób, deklaruje uczestnictwo w Mszy łacińskiej co tydzień, według badania Pew Research Center z 2025 roku.
Jednak socjolodzy Stephen Cranney i Stephen Bullivant, autorzy nadchodzącej książki „Trads: Latinska Mass Catholic w Stanach Zjednoczonych”, oszacowali, że na typowej niedzieli w USA w tradycyjną Mszę łacińską modli się od 100 000 do 110 000 katolików. Doniesienia wskazują, że wielu uczestników dawnej formy nie identyfikuje się z SSPX i uznaje autorytet papieski. Te ustalenia potwierdzają podobne badania prowadzone na przestrzeni lat.
W wywiadzie Cordileone kwestionował, jak dobrze Roche „zna myśl” papieża. W hierarchicznej strukturze Kościoła to, jak Leon postrzega Mszę łacińską, zdeterminuje aktualne rozstrzygnięcie konfliktu liturgicznego.
W marcu Leon napisał list do biskupów we Francji, która, podobnie jak USA, doświadczyła napięć wokół Mszy łacińskiej i fali młodych nawróconych szukających duchowości w starych rytuałach. Papież wzywał do „konkretnych rozwiązań”, umożliwiających „hojne włączenie” katolików autentycznie związanych z dawnym rytuałem.
„To niepokojące, że bolesna rana nadal otwiera się w Kościele w związku z celebracją Mszy, samego sakramentu jedności,” napisał Leon w przesłaniu, przekazanym przez kardynała Pietra Parolina.
List był interpretowany jako znak, że Leon może przynajmniej złagodzić ograniczenia, zachęcając biskupów do zezwolenia na celebrację Mszy łacińskiej w ich diecezjach, ale nie wskazywał na zamiar obalenia Traditionis Custodes.

Jak dotąd Leon dopuszczał celebracje Mszy łacińskiej w sposób wybiórczy. W październiku 2025 roku zezwolił konserwatywnemu kardynałowi Raymondowi Burke’owi na celebrowanie Mszy w St. Peter’s Basilica według dawnego obrządku, a Watykan niedawno przyznał lub utrzymał tymczasowe wyjątki dla niektórych diecezji.
Ostatnio, 25 lipca, Leon mianował Cordileone jednym z siedmiu nowych członków Najwyższego Trybunału Apostolskiej Sygnatury, watykańskiego najwyższego sądu, który rozstrzyga spory dotyczące zarządzania Kościołem i nadzoruje wymiar sprawiedliwości. Papież również powołał doświadczonego kanonistę Biskupa Juana Ignacio Arrietę, który zaledwie kilka dni wcześniej podniósł pytania dotyczące niektórych szerszych konsekwencji prawnych przypisywanych ekskomunikom SSPX.
Jako prawnik kanonista, Leon prawdopodobnie rozważył te nominacje z ostrożnością. Mogłyby one dodać konserwatywną wiarygodność przyszłym działaniom Watykanu w sprawach SSPX.
Największy wgląd w „myśl Ojca Świętego” w kontekście Mszy łacińskiej pochodzi z wywiadu z 2025 roku, udzielonego Elise Ann Allen dla Crux, w którym papież odniosł się do licznych listów i próśb dotyczących celebracji dawnego rytuału.
Przyznając, że sytuacja jest „oczywiście bardzo skomplikowana”, Leo wykazał głębokie zrozumienie tego, co skłania wielu wiernych do odejścia od zreformowanej liturgii. Zwrócił uwagę na „nadużycie” w niektórych mszach po Soborze Watykańskim II, które skłoniło katolików do poszukiwania głębszej modlitwy i kontaktu z tajemnicą wiary.
Ale wydaje się także podzielać zastrzeżenia swojego poprzednika, Franciszka, mówiąc, że dla niektórych liturgia stała się „narzędziem politycznym” i doprowadziła do tak ostrej polaryzacji ideologicznej, że „ludzie nie chcą już słuchać siebie nawzajem”.
Jeśli ekskomunika SSPX nauczyła nas czegokolwiek o tym papieżu, to fakt, że Leo jest skłonny szukać opcji jedności, o ile istnieje możliwość dialogu. Napisał osobistą apelację do Towarzystwa, prosząc ich o „proszę, wróćcie”, która została szybko zignorowana. W wywiadzie papież poinformował, że biskupi zapraszali grupy tradycjonalistów do rozmowy na temat Msz łacińskich, lecz te propozycje zostały odrzucone. Sposób, w jaki papież rozwiązuje napięcia, może zależeć od gotowości zwolenników Mszy łacińskiej do dialogu i poszukiwania kompromisu.
Okazja do takiego dialogu może nadarzyć się w dniach 25–28 września, gdy Leon odwiedzi Francję, miejsce jednej z największych i najszybciej rosnących na świecie wspólnot katolików przywiązanych do starszego obrządku.
Coroczna pielgrzymka tradycjonalistów z Paryża do Chartres wyrosła z około 12 000 uczestników w 2022 roku do około 20 000 w tym roku, złożona głównie z młodych ludzi. Notre-Dame de Chrétienté, stowarzyszenie stojące za pielgrzymką, zostało również poproszone o pomoc w mobilizacji wolontariuszy na wizytę papieża — uznanie ruchu, który trudno jest Francuzom i Rzymowi lekceważyć jako marginalny lub znikający.
Leo przybędzie więc do Francji z pytaniem, które postawił swoim biskupom w marcu: czy katolicy przywiązani do starszego rytuału mogą być „hojnie włączeni” bez dopuszczenia liturgii do bycia narzędziem odrzucenia Soboru Watykańskiego II lub papieskiego autorytetu.
