Wyglądają jak nauczyciele religijni. Ale to sztuczna inteligencja — i miliony słuchają.

(RNS) — Podczas przeglądania Instagrama Saahera Ashraf natknęła się na starszego mnicha w szafranowej szacie. Yang Mun siedział przed kamerą z ogoloną głową i łagodnym wyrazem twarzy, przekazując swoim obserwatorom lekcję przebaczenia.

Powiedział im, że trzeba przebaczyć cztery grupy ludzi: rodzicom, byłym partnerom, osobom, które ich skrzywdziły, i na końcu — sobie samym. Ashraf słuchała. Na Munowym profilu pojawiały się setki podobnych filmów, które oferowały rady dotyczące związków, lęku, nawyków żywieniowych i uspokojenia nadmiernie aktywnego umysłu, często z delikatnie oświetlonej świątyni lub obok posągów Buddy.

Dla Ashraf, 32-letniej mieszkanki Toronto, Mun wyglądał na to, czym się przedstawiał: starszego nauczyciela przekazującego lekcje wyniesione z całego życia. „Mam kilka jego wpisów zapisanych,” powiedziała.

Mun ma na Instagramie ponad 2,5 miliona obserwujących, a jego filmy zdobywają miliony wyświetleń i komentarzy od ludzi dziękujących mu za rady. Jego strona internetowa opisuje go jako nauczyciela tradycyjnej mądrości Wschodu.

Ale mnich nie istnieje. Mun został wygenerowany za pomocą sztucznej inteligencji. Żadne życie spędzone na nauce buddyzmu nie kryje się za starszą twarzą na ekranie, nawet gdy jego strona i konta w mediach społecznościowych sprzedają książki i prowadzony program uzdrawiania oparty na jego naukach.

Yang Mun nie jest w tym sam: rabin Goldman, rabin prawosławny wygenerowany AI, który zaglądał w świat spisków, zgromadził ponad 1,5 miliona obserwujących na Instagramie, zanim jego konto zostało usunięte. Ojciec Justin, stworzony jako AI katolicki ksiądz, odpowiadał na pytania dotyczące wiary, podczas gdy Vedguru i Shaykh AI oferują duchowe wskazówki dla Hindusów i muzułmanów, odpowiednio. Niektórzy otwarcie identyfikują się jako sztuczna inteligencja, inni trudniej odróżnić od duchowych postaci, które naśladują. Jednak razem wprowadzają AI do praktyk religijnych zdefiniowanych przez ludzkie relacje i doświadczenia, a zastępują je misjami obejmującymi sprzedaż produktów, promowanie spisków i dzielenie się duchowymi lekcjami bez prawdziwego duchowego lidera za nimi.

 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności