„Żaden dzień wolny”: Z okazji Juneteenth niektórzy duchowni promują cele polityczne

Dźwięk został wygenerowany przy użyciu automatycznej technologii i może zawierać błędy. Tekst napisały i dopracowały osoby.

(RNS) — Dla chrześcijańskiej ewangelistki Alvedy King, siostrzenicy ks. Martina Lutera Kinga Jr., Juneteenth to czas pamięci i jedności.

Dla ks. Stephena A. Greena, duchownego Afroamerykańskiego Kościoła Metodystycznego Episkopalnego (AME), to moment wspierania praw wyborczych i wolności duchowej.

Dla biskupa Garlanda Hunta, pastora ewangelicznego bez wyznania, to okazja do świętowania osiągnięć czarnoskórych i sprzeciwiania się prawom do aborcji.

Gdy duchowni i inni liderzy duchowi obchodzą piątek (19 czerwca) święto upamiętniające datę z 1865 roku, kiedy to ponad 250 tysięcy niewolników w Teksasie dowiedziało się, że są wolni — dwa i pół roku po tym, jak Abraham Lincoln podpisał Proklamację Emancypacyjną —, zastanawiają się nad tą historią i jednocześnie nad pracą, którą, według nich, wciąż trzeba wykonać, by ulepszyć Amerykę mającą prawie 250 lat. I pomimo kontrowersyjnej historii administracji Trumpa z tym świętem, dla niektórych oznacza to podkreślanie konserwatywnych celów i mówców, a dla innych — bardziej postępowe.

King, będąca członkinią niezależnego kościoła Full Gospel w Atlancie, jest organizatorką obchodów Juneteenth w sobotę w Kennedy Center w Waszyngtonie, DC. Wydarzenie ma gościć Bena Carsona, byłego sekretarza ds. mieszkalnictwa i rozwoju miast w USA, a także pokazywać teledysk do nowej piosenki, którą King współprodukowała, zatytułowanej „Happy Birthday USA.” King planuje także zaśpiewać hymn państwowy podczas tego bezpłatnego, bezpartyjnego wydarzenia.

W wywiadzie dla Religion News Service wspomniała, jak jej wujek i inni członkowie rodziny skupiali się na biblijnym wersie Dzieje Apostolskie 17:26, podkreślając wagę ludzkich więzi.

„Z jednego krwi Bóg stworzył wszystkich ludzi,” powiedziała. „Jesteśmy ludźmi jednej rasy, i w to wierzę. Uważam również, że uznanie wkładu społeczności Afroamerykanów w Amerykę wymaga, abyśmy wyznaczali drogę ku zjednoczeniu i wzywali do jedności.”

Podczas online’owego wydarzenia Georgetown University, które w poniedziałek było organizowane z okazji Juneteenth, wybrany na biskupa Robert Boxie III, katolicki kapelan Howard University, wyraził również potrzebę, by Juneteenth i 250. rocznica powstania kraju stały się czasami uzdrawiania i solidarności.

„Szczerze mówiąc, cała ta podziałowa otoczka, ta niezgoda, to męczące i wyczerpujące,” powiedział Boxie, który został mianowany nowym biskupem pomocniczym Archidiecezji Waszyngtonu i był moderatorem panelu podczas wydarzenia „250 lat ku sprawiedliwości rasowej” w Inicjatywie Uniwersytetu Georgetown dotyczącej katolickiej myśli społecznej i życia publicznego. „Wszyscy jesteśmy wzywani, by być narzędziami uzdrawiania i pojednania, domagać się tego i uczestniczyć w tym.”

Na inne zaplanowane wydarzenia z okazji Juneteenth przywódcy reprezentujący różne punkty widzenia będą organizować spotkania, które będą celebrować osiągnięcia czarnoskórych oraz eksponować kwestie od wolności religijnej po edukację wyborczą.

„Naszym celem jest nie tylko świętowanie przeszłości i uznanie teraźniejszości, ale także poprowadzenie ludzi w ogólnej trajektorii historii i drodze Czarnych Amerykanów ku Chrystusowi i ku Biblii,” powiedział Hunt, prezes Douglass Leadership Institute, krajowej konserwatywnej chrześcijańskiej organizacji czarnoskórych liderów, nazwaną na cześć abolicjonisty Fredericka Douglassa.

Brunch Juneteenth Jubilee Instytutu, który odbędzie się w hotelu w Tysons Corner, Wirginia, uhonoruje Ken Blackwella, działacza republikańskiego i starszego współpracownika Family Research Council, który będzie także głównym mówcą. Liderzy instytutu planują również uruchomienie nowej inicjatywy pod nazwą Jeremiah 1:5 Sunday, mającej zachęcić czarnoskórych duchownych do omawiania „ochrony niemowląt w łonie” ze swoich ambon w ostatnią niedzielę sierpnia. (Werset biblijny zaczyna się od „Zanim cię ukształtowałem w łonie, poznałem cię.”)

„To nie jest kwestia republikańsko-demokratyczna, to kwestia Boża, i chcemy trzymać Boży wyrok z dala od naszego narodu,” powiedział Hunt, dodając że instytut pracuje także nad edukacją wyborców w sprawie proponowanej poprawki Virginii dotyczącej wolności reprodukcyjnej, która obejmuje prawo do aborcji. „Myśleliśmy, że po obaleniu Roe v. Wade nastąpi pewien oddech, ale widocznie państwo po państwie włącza aborcję do swojej konstytucji poprzez poprawkę.”

W Nowym Jorku Green planuje zorganizować „Rock the Blessings” wieczorem Juneteenth w swojej katedrze Greater Allen AME w Queens. Wydarzenie ma być prowadzone przez LL Cool J, rapera, który prowadzi firmę Rock the Bells i jest członkiem kościoła, powiedział Green. Wśród zaplanowanych wykonawców będą Hezekiah Walker, Smokie Norful i Jekalyn Carr.

Oczekuje się, że w wydarzeniu w Queens weźmie udział ponad 1 800 osób, a wśród prelegentów znajdzie się Rev. Al Sharpton oraz inni liderzy ruchów praw obywatelskich i liderzy polityczni, którzy zamierzają poruszyć kwestie wolności ekonomicznej, obywatelskiej, twórczej i duchowej.

„Uważamy, że wszystkie z nich są ważne, zwłaszcza wolność duchowa i wolność obywatelska, gdy rozmawiamy o ataku związanym z niedawnym orzeczeniem Sądu Najwyższego w sprawie Louisiana v. Callais, co naprawdę podnosi stawkę w tym momencie i dlaczego gromadzimy się na tym Juneteenth,” powiedział Green, odnosząc się do orzeczenia, które ponad miesiąc temu osłabiło Ustawę o Prawach Wyborczych. „A Nowe Jork będzie w środku własnych wyborów w dniu 23 czerwca, więc staramy się zachęcać ludzi do głosowania w ten weekend, a patrząc na listopad, ma to być sposób, by zachęcić ich do zaangażowania w swoje obywatelskie obowiązki.”

Następnego dnia jego kościół planuje wesprzeć wiec „We Fight We Win”, będący kontynuacją mobilizacji „All Roads Lead to the South”, zorganizowanej w Alabama w maju, krótko po orzeczeniu Sądu o Ustawie o Prawach Wyborczych.

Green, który wcześniej prowadził marsz Juneteenth w Waszyngtonie z pomnika Króla do Białego Domu, koncentrując się na reparacjach, powiedział, że popiera aktywny udział w obchodach Juneteenth, podobnie jak w obchodach ku upamiętnieniu przywódcy ruchu praw obywatelskich w styczniu.

„Myślimy o Dniu Króla i o wykorzystaniu tego weekendu Króla jako dnia pracy, a nie dnia wolnego,” powiedział. „Przenosimy ten sam impuls na weekend Juneteenth.”

Damian Cisowski
Damian Cisowski
Damian jest autorem artykułów na portalu Dobra Spowiedź, gdzie dzieli się refleksjami na temat wiary, życia duchowego i sakramentu pojednania.

← Wróć do aktualności