Grzechy powszednie czy spowszedniałe

Grzechy powszednie czy spowszedniałe

 

Można by powiedzieć: jaki jest grzech ciężki, każdy widzi. Na ogół łatwiej nam jest wskazać grzechy „cięższego kalibru” i jesteśmy bardziej świadomi ich popełnienia. Schody zaczynają się wówczas, kiedy nie mamy na koncie jakichś większych „wykroczeń” i, co gorsza, zaczyna się nam wydawać, że nie mamy się z czego spowiadać. Tymczasem św. Jan w swoim Liście jasno stwierdza: „Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy” (1 J 1,8)

      Grzech powszedni popełniamy wówczas, gdy stanowi on mniej poważne wykroczenie, lub też wtedy, kiedy dopuszczamy się poważnego nadużycia w zakresie prawa moralnego, lecz czynimy to nie w pełni świadomie czy nie całkiem dobrowolnie. Nie sądźmy jednak, że grzech powszedni (potocznie zwany lekkim), nie ma większego wpływu na stan naszej duszy. Często problemem jest właśnie to, że bagatelizujemy grzechy powszednie. Z czasem takie lekceważące podejście przeradza się w całkowity zanik poczucia grzechu, a w konsekwencji powolny proces „znieczulania” naszej duszy na zło. Kościół przestrzega nas, że grzech lekki „osłabia miłość; jest przejawem nieuporządkowanego przywiązania do dóbr stworzonych; uniemożliwia postęp duszy w zdobywaniu cnót i praktykowaniu dobra moralnego; zasługuje na kary doczesne” (KKK 1863). Co więcej, grzech powszedni „świadomy i pozostawiony bez skruchy usposabia nas stopniowo do popełnienia grzechu śmiertelnego” (KKK 1863). Lekceważąc „małe grzechy” usypiamy nasze sumienie, zamiast je odpowiednio kształtować i uwrażliwiać. Ostrzega nas przed tym również św. Teresa z Avila, doktor Kościoła: O grzechy powszednie mało się troszczyłam i to mnie gubiło. Święta wyraźnie zaznacza, że to właśnie takie drobne niewierności hamowały jej rozwój duchowy i nie pozwalały wejść na wyższy poziom w relacji z Bogiem.

       Co zrobić, żeby tzw. grzechy powszednie nie stały się spowszedniałymi, takimi na które prawie nie zwracamy uwagi? Myślę, że punktem wyjścia musi być przede wszystkim uświadomienie sobie, że „lekkość” grzechu nie oznacza, że pozostaje on bez wpływu na naszą duszę, a jego tzw. powszedniość nie daje nam prawa do jego bagatelizowania. Tak naprawdę to zaniedbanie małych rzeczy naraża nas  na wielkie upadki. Czy możemy być pewni, że podołamy tym największym pokusom, jeżeli nie wypróbowaliśmy sił w mniejszych rzeczach i  jeżeli nie jesteśmy wyćwiczeni i przygotowani do rzeczy trudniejszych, przez wykonanie tych łatwiejszych? Traktujmy więc walkę z „małymi grzeszkami” jako szanse na hartowanie naszego ducha, ale także jako okazje do tego, aby okazywać miłość Bogu przez najdrobniejsze gesty.

Magdalena Pawełczyk

Obmyj, co nieświęte

  Powyższy wers, jak pewnie niektórzy rozpoznają, pochodzi z hymnu do Ducha Świętego, który słyszymy najczęściej w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego, kiedy śpiewa się go tuż przed Ewangelią. Jest wezwaniem Ducha Świętego i prośbą, aby On nas przemienił. Zwracając...

Patron dobrej spowiedzi – św. Gerard Majella

  Prawie każdy z nas ma swojego patrona. Święci i błogosławieni, którzy noszą takie imiona, jakie nadali nam nasi rodzice, czują się w obowiązku opiekować się nami i wstawiać się za nami u Boga. Zwłaszcza jeśli sami o nich pamiętamy i zwracamy się do nich w modlitwie....

Lęk przed spowiedzią? Można i warto go pokonać!

  Dlaczego boimy się spowiedzi? Czy ten lęk wynika z naszych grzechów i z tego, co pomyśli sobie o nas kapłan i poczujemy się upokorzeni i zawstydzeni ogromem naszych słabości? Konfesjonał nie jest miejscem byśmy się tak czuli. Jak zatem poradzić sobie z...

Spowiedź z całego życia. Jak ją zrobić?

  "Spowiedź z całego życia" - już na wstępie brzmi przerażająco, prawda? Od razu pojawiają się głowie "ciężkie" myśli. To one powodują u Ciebie blokadę, strach i niechęć do zrobienia rachunku sumienia z całego życia. Wyobrażasz sobie, że to będzie trudne zadanie,...

Dlaczego spowiedź jest taka trudna?

  Nawet gdyby chrześcijanin przestudiował wszystkie opracowania dotyczące sakramentu pojednania, gdyby był wytrawnym psychologiem, a nawet sędziwym, doświadczonym i utytułowanym kapłanem spowiednikiem, nie zmieni to faktu, że sakrament pokuty był, jest i zawsze będzie...

Zejdź z kanapy i … idź do spowiedzi

  Żyj aktywnie! - zachęca nas współczesny świat. Internet pełen jest blogów prowadzonych przez trenerów/trenerki fitness, w telewizji roi się od reklam ze sprzętem sportowym, zdrową żywnością, suplementami „diety cud”. Zaleganie na przysłowiowej kanapie nie jest już...

Najnowsze artykuły

Jak często się spowiadać, aby spowiadać się dobrze?

  Częstotliwość przystępowania do spowiedzi wyznaczają nam na ogół dwie rzeczywistości: nakaz związany z przykazaniem kościelnym i obietnica, którą przekazała światu św. Małgorzata Maria Alacoque. Czy któraś z nich jest gwarancją dobrej spowiedzi? Drugie przykazanie...

czytaj dalej

Dlaczego cenię sobie spowiedź świętą?

  Spowiedź święta to chyba jeden z najmniej lubianych sakramentów. Rzadko można znaleźć osobę, która mówi o częstym i chętnym przystępowaniu do spowiedzi świętej. Ze mną jest tak samo, wiele wysiłku kosztuje mnie systematyczne korzystanie z tego sakramentu. Ale...

czytaj dalej

Świadectwo księdza: młodzież a spowiedź

  Kiedy miałem piętnaście lat, nie rozumiałem jeszcze, że spowiedź może być naprawdę uwalniająca. Od tamtego czasu wiele się jednak wydarzyło. Zostałem księdzem. Teraz z ogromną radością pokazuję młodym ludziom piękno Bożej miłości i Bożego miłosierdzia, którego mogą...

czytaj dalej

Od konfesjonału do ołtarza

  Eucharystia powinna być centrum życia każdego chrześcijanina. Wydaje się, że często jednak przechodzimy nad nią do porządku dziennego i tak naprawdę nie rozumiemy jej sensu i znaczenia dla naszego życia. Ja sama odkryłam cud Eucharystii mając ponad 25 lat. Wcześniej...

czytaj dalej

Patron dobrej spowiedzi – św. Gerard Majella

  Prawie każdy z nas ma swojego patrona. Święci i błogosławieni, którzy noszą takie imiona, jakie nadali nam nasi rodzice, czują się w obowiązku opiekować się nami i wstawiać się za nami u Boga. Zwłaszcza jeśli sami o nich pamiętamy i zwracamy się do nich w modlitwie....

czytaj dalej

Dlaczego mam znienawidzić zło?

  Bardzo dobre pytanie! Jeśli nie postaramy się na nie odpowiedzieć, to nasze spowiedzi będą tylko sztuką dla sztuki, comiesięcznym lub nawet rzadszym rytuałem, który – według nas – musi być odpukany, ale wcale nie powoduje jakiejkolwiek przemiany… Zło jest...

czytaj dalej

Artykuły

Wróć do strony z artykułami i wybierz co więcej chciałbyś przeczytać. Wielu ludziom te teksty pomogły we właściwym przeżywaniu spowiedzi.

Pin It on Pinterest